Czy wam pisowcy zrobi się lepiej na duszy, gdy się dowiecie że teraz w dużej mierze przestałem zajmować się Kralem (prokuratura ma teraz główną rolę) i zająłem się nowym kandydatem na małego światka koronnego?
Wiem, że was to ucieszy, więc chciałem was uradować.
@jciesz@RozwojPlus@GiertychRoman To jest jakiś high Level bycia totalnym cynikiem. Pomagać okradać ludzi, korumpowąlać siebie i wszystkich naokoło, okradać państwo a potem robic z siebie Robin Hooda. Gdzie tego uczą, Panie @jciesz? Macie specjalne kursy na zdobycie umiejętności cwaniactwa?
@kosa64 Oddają. Wlasnie zrezygnowałam.z zamówienia, nawet już po pozytywnej decyzji kredytowej. Dopóki nie obierzesz mozna zrezygnować i bez problemu zwracają.
@DWielowieyska Serio? A wystraczy troszkę pomyśleć, żeby wpasc na to ze to wlasnie orzez zaangażowanie polityków w te interesy pozwoliło Kralowi oszukanie innych ludzi. Oni mieli to gdzieś i sa tak samo odpowiedzialni
Jeden z najbardziej znanych polskich dziennikarzy, Robert Mazurek, w 2019 roku pracował jako tajny współpracownik CBA o pseudonimie „Echo”. W ramach operacji o kryptonimie MEDIA-POL-2019 przez osiem miesięcy inwigilował środowisko dziennikarskie i polityczne. Za współpracę otrzymał 250 tysięcy złotych gotówką. Pieniądze zostały mu wypłacone 21 października 2019 roku około godziny 21:00 w lokalu kontaktowym „Fala” przy ulicy Fala 92 w Warszawie. Kwota w banknotach 500 i 200 złotych, podzielona na 10 paczek, znajdowała się w dwóch czarnych torbach podróżnych marki Travelite. Wreczenie nadzorowała podinspektor Marta S. (zastępca dyrektora Departamentu Operacji Specjalnych CBA), a osobiście przekazał je nadinspektor Krzysztof T. (legitymacja służbowa CBA 16745).
W ramach zadania przekazał służbom 192 notatki operacyjne, 62 nagrania audio z prywatnych spotkań i wywiadów, 34 analizy kontaktów sieciowych, 16 szczegółowych raportów oraz 8 nagrań wideo wykonanych ukrytą kamerą. Materiały dotyczyły między innymi redakcji RMF FM, TVN, Gazety Wyborczej i Polskiego Radia, nieformalnych powiązań dziennikarzy z politykami oraz potencjalnych źródeł finansowania niektórych mediów.
Celem operacji było dostarczenie władzy pełnego obrazu środowiska medialnego przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i do Sejmu. CBA oceniło współpracę Mazurka jako wysokiej jakości, podkreślając wysoki stopień dyskrecji i lojalności.
Za ćwierć miliona złotych jeden z najbardziej pyskujących „niezależnych” dziennikarzy pomagał PiS-owi inwigilować własne środowisko, żeby partia mogła łatwiej utrzymać się przy władzy.
A dwa lata później, w 2021 roku, ten sam człowiek wyprawił sobie huczne 50. urodziny w centrum Warszawy. Na imprezę zjechała cała warszawska elita medialno-polityczna z różnych obozów. Politycy PiS, opozycji i gwiazdy mediów pili szampana i robili wspólne zdjęcia, zupełnie jakby nigdy nie donosił na podobnych do siebie. Hipokryzja poziomu olimpijskiego.
To nie jest klasyczne dziennikarstwo. To przykład zawodowego szpicla w eleganckim opakowaniu. Robert Mazurek – TW „Echo”. Niezależny wyłącznie we własnej narracji.
Karl Kraus (1874–1936) — austriacki satyryk, aforysta i krytyk kultury, jeden z najostrzejszych komentatorów europejskiej prasy przełomu XIX i XX wieku. Przez niemal czterdzieści lat redagował wiedeński dwutygodnik Die Fackel („Pochodnia”), pisząc go przez ostatnie dwie dekady samodzielnie, od pierwszej do ostatniej linijki. Zasłynął bezlitosną diagnozą dziennikarstwa jako zawodu, w którym język służy władzy, a władza zaś pieniądzom.
Lub Orwell: “Nie chodziło o to, żeby kłamać. Chodziło o to, żeby kłamać i wierzyć w to, co się pisze, aż do momentu, gdy donos stanie się formą wyznania wiary.”
200 tysięcy za śmieciowy raport napisany przez AI?
No to zapnijcie pasy.
1/ Portal https://t.co/jTEqcYpteO - 1 milion 800 tys. złotych. Po portalu nie ma śladu.
@MeitzPL@b_mroz_gorgon Dramatem to były ławeczki niepodległości. Jeden z dziesiatek przykładów wywalania publicznej kasy przez ostatnia ekipę. Te 200k to pikuś przy poczynaniach PiSu
@MorawieckiM@RozwojPlus Panie @MorawieckiM , prosze o podanie chociaż jednej sprawy/afery/kradzieży, ktora dokonana przez działaczy PiS, za rządów PiS, trafila do prokuratury lub zostalo wszczęte jakiekolwiek postępowanie. Wystarczy jedna sprawa. A jest z czego wybierać