- Zonda wykupiła w TVN normalne reklamy, których ilość nie odbiegała od standardów rynkowych, w przeciwieństwie do Republiki
- TVN nie wplatało kryptoreklam Zondy do swoich programów informacyjnych
- Prezes TVN nie spotykał się Kralem i nie próbował mu sprzedać 30% stacji
Nawrocki przekaz dostosowuje do swojego elektoratu.
Żeby była jasność - większość szkół obecnie korzysta z e-dziennika. I tam już są dane naszych dzieci.
Różnica polega na tym, że dostawcami tych e-dzienników są prywatne firmy, z czego największa, Librus ma z tego tytułu 90mln złotych przychodu rocznie i, kompletnym przypadkiem, jest własnością amerykańskiej korporacji PCG.
Weto prezydenta jest de facto chronieniem interesów tych firm przed wprowadzeniem ogólnopolskiego, darmowego systemu.
Argumenty Nawrockiego przeciwko są naprawdę idiotyczne:
Argument 1:
Zarzuca np. że "ustawa nie określa szczegółowych standardów szyfrowania danych".
TAKICH RZECZY NIE WPISUJE SIĘ DO USTAW, tak by ustawa nie musiała być zmieniana za każdym razem jak wejdą jakieś nowe standardy technologiczne.
Przykładowo ustawa o mObywatel nie narzuca żadnych szczegółowych standardów tylko określa ogólne obowiązki zapewnienia "bezpieczeństwa i integralności danych przetwarzanych w systemie mObywatel".
Argument 2:
"Ogromny koszt" to kolejna bzdura - 200mln złotych dla naszego kraju to nic. Plus minus koszt budowy 7 kilometrów autostrady... Ale rozumiem - lepiej, żeby szkoły i rodzice tyle co roku płacili korporacjom.
Argument 3:
"Chaos organizacyjny" - bo system ma ruszyć od września 2027 r...
Nawrocki zapomniał, że system ma być NIEOBOWIĄZKOWY - nikt nie będzie zmuszał szkoły czy rodziców do przejścia na niego, jeśli do tego czasu nie będzie działał tak, jak powinien. Z jednej strony państwo działa za wolno, by potem krytykować, że jednak za szybko. Jak mówi przysłowie - jak się psa chce uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
Ogólnie to kolejne bezsensowne weto, którego jedynym celem jest wkładanie kija między szprychy, tak żeby narzekać, że rząd nic nie robi.
Post z wczoraj.
Jakub K. znany prorosyjski troll wrzuca fejka z flagami Sępolna Krajeńskiego.
Ponad 2000 osób polajkowało ten post a w komentarzach oburzenie o końcu Polski.
Gratulacje, jesteście skończonymi bałwanami, którymi można dowolnie manipulować.
Kiedyś dostałem zaproszenie na wesele z „osobą towarzysząca”, złapałem za telefon, zadzwoniłem do pana młodego i mu mówię, że na żadne gender-wesela nie będę chodził, on się zreflektował i odśpiewaliśmy wspólnie „nie rzuuuucim
ziemiiii skąd nasz ród!!!”. Zrozumiałem wtedy, że Polacy to jedna rodzina, ale poniewierani przez media, gender i Tuska.
A na wesele poszedłem sam. Bez towarzysza - precz z komuną!
Hejt na Stanowskiego bierze się z tego, że wybił się na krytykowaniu starych mediów za układy z politykami i wynikający z nich brak obiektywności, tylko po to, żeby po zdobyciu popularności zrobić dokładnie to samo i wskoczyć do łóżka z Nawrockim.
Do tego dochodzi dawanie platformy szurii - żółwik z Braunem, promowanie Kamratów, wywiad z Walusiem czy reportaże z Rosji.
A wszystko to podlane sosem z ziemkiewiczowskiego riserczu, byle tylko uderzyć w rząd - jak choćby w ostatniej sprawie z maharają czy wcześniej w kwestii żłobków.
Stanowski jest, moim zdaniem, bezdyskusyjnie najbardziej wpływowym „influencerem dziennikarskim” w Polsce. W związku z tym niemal wszystko, co robi, ma realny wpływ na sytuację w kraju i jego przyszłość.
Jego wpisy potrafią narzucić temat dyskusji w polskim internecie, a kiedy coś wyjątkowo zajdzie mu za skórę, nie ma problemu z tym, żeby zaprząc cały Kanał Zero do promowania danego tematu - jak choćby przy „Tygodniu z Giertychem”.
Dlatego jest oceniany znacznie surowiej. Jego poglądy i zachowanie nie są już wyłącznie jego prywatną sprawą, bo przy takiej skali oddziaływania mają realny wpływ na debatę publiczną, a pośrednio także na życie nas wszystkich.
„Reklamy z Zondacrypto za 6 mln pojawiły się w TVN-ie, za prawie 4 mln w Polsacie, za kilka milionów w innych tytułach.”
Jebaniutki wrzucił Republikę do „innych tytułów” xD
Nie wiem jak ktokolwiek może traktować ten duet jako dziennikarzy.
Wyborcza, TVN czy Onet nigdy nawet w 1/10 nie wchodzili w dupę Tuskowi tak jak robi to Stanowski względem Nawrockiego.
Polemizować mogą z tym tylko najdzielniejsi żołnierze z Brighton.
Pamiętajcie, nie wiadomo co wyjdzie, ale musicie z góry wiedzieć, że to kłamstwo i Karol Nawrocki i Kanał Zero są całkowicie niewinni i to wszystko pomówienia.
Musicie być silni i nie możecie zwątpić - prezydent Nawrocki jest wielki, a Stanowski jest jego prorokiem.
Panie Prezydencie, przecież niezależny TK może uznać lex szarlatan za zgody z Konstytucją. Więc czemu już teraz Pan wychodzi ze swoją propozycją? Bo przecież TK jest niezależny, a Pan nie wie, jaki będzie wyrok, prawda?
Ależ to jest psucie państwa.