wiecie co mnie boli najbardziej? nikt nigdy nie walczy o relacje ze mną, nikt nigdy mnie nie przeprasza, zawsze to ja walczę by cokolwiek uratować czy utrzymać jakąś przyjaźń, i tak samo zawsze ja przepraszam nawet za nie swoje błędy, przez 27 lat nikt o mnie nie walczył, nikt..
może pewnego dnia spotkamy się ponownie i wyjaśnimy sobie, co się naprawdę stało. do tego czasu, mam nadzieję, że będziesz żył pełnią życia i że zrobisz wszystko to, co zawsze chciałeś zrobić.