@yourstalkerhere U nas chłopczyk od rana widać było że jest taki nieswój i nagłe zbladł i chciało mu się wymiotować, pytamy się go czy w domu dobrze się czuł, a on że brzuszek go bolał i wymiotował ale mama dała mu kropelki i kazała iść do przedszkola (dodam że jego mama jest osobą niepracującą)
@RoyalNavvy Pewnie kupiła bym najbliższym mieszkania i sobie oczywiście, spłaciła bym kredyty najbliższych, coś sobie odłożyła na przyszłość, i dała bym też rodzicom część, no i oczywiście kupia bym jedzenie dla zwierząt w schronisku.