ponad połowa 2024 i cały 2025 był najgorszym okresem mojego życia, zaczęłam terapię byłam na lekach miałam najgorsze epizody depresyjne/ maniakalne/ lękowe zdiagnozowano borderline sabotowałam swoje życie licząc że je skończę przebyłam długą drogę-
- zaczęłam dbać o swoje wewnętrzne ja jak ono siebie z zewnątrz, nauczyłam się reagować na różne rzeczy uspokoiłam w większej mierze swoje myśli i w końcu czuję że żyję, jestem na końcu terapii i leków i teraz czuję że mi się chce , nie pamiętam kiedy ostatni raz tak się czułam
w tym tygodniu dostałam tak dużo wsparcia od bliskich znajomych i dostałam równie tyle po dupie od nich że czuję się naprostowana, cieszę się że mam takich ludzi przy sobie, otworzyli mi oczy które specjalnie zamykałam