tak sobie mysle ze mam robote o ktorej kiedys bym marzyla wyprowadzam sie do miasta ktorego nienawidze ale daje mi ogromne perspektywy wszystko sie uklada a rownoczesnie jest okropnie
czy to jest ten digital footprint o ktorym wszyscy mowia... czuje sie jakbym byla totalnie inna osoba niz ja ktora siedziala na tym koncie trzy lata temu