Oddał opony na ekologiczny ogród. Teraz urzędnicy żądają 2 mln zł kary.
Wystarczyło 80 starych opon i dobra wola, by zagrozić dorobkowi 40 lat pracy. Pan Sławomir, wulkanizator z Suwalszczyzny, przekazał zużyte opony na potrzeby budowy ekologicznego ogrodu. Dziś urzędnicy domagają się od niego 2 mln zł kary. Sprawa dotyczy nie tylko firmy, ale także majątku całej rodziny.
Sytuacja ciągnie się od 2018 roku:
W 2018 roku do pana Sławomira zgłosił się przedstawiciel Fundacji Dziedzictwo Suwalszczyzny z prośbą o przekazanie zużytych opon. Ogumienie miało zostać wykorzystane jako element ekologicznego ogrodu powstającego na terenie zdewastowanym przez bobry. Pan Sławomir przekazał opony, a jeszcze przed rozpoczęciem prac otrzymał jednak 300 zł mandatu od Inspektoratu Ochrony Środowiska. Powodem było przekazanie opon podmiotowi, który nie posiadał zezwolenia na przetwarzanie odpadów.
Wójt gminy Suwałki uchylił karę uznając, że opony będą miały charakter użyteczny po zastosowaniu ich w ten sposób. Urzędnicy zaskarżyli decyzję, a sąd stanął po stronie wójta. Kilka miesięcy później decyzja została jednak uchylona. Jesienią 2020 roku wójt musiał nakazać usunięcie opon z ogrodu. Pod koniec roku firma pana Sławomira odebrała opony i przekazała je do utylizacji. Na tym sprawa się nie zakończyła.
W grudniu 2021 r. przedsiębiorca otrzymał pismo z Urzędu Marszałkowskiego dotyczące opłat za składowanie opon na własnej działce położonej na obszarze chronionym Wigierskiego Parku Narodowego. Nałożona kara wyniosła 1 128 604 zł plus odsetki. W październiku 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił decyzje zarówno Urzędu Marszałkowskiego, jak i miejscowego SKO. SKO zostało zobowiązane do zwrotu ponad 22 tys. zł kosztów sądowych. Wyrok nie był prawomocny. SKO złożyło skargę kasacyjną.
Sprawa wraca ponownie. Na 13 stycznia 2026 roku wyznaczono termin rozprawy przed NSA w Białymstoku, podczas której rozpatrzona zostanie skarga SKO na korzystny dla przedsiębiorcy wyrok WSA.Stawką postępowania jest nie tylko dalsze funkcjonowanie firmy, ale także cały majątek rodziny. Pełnomocnik pana Sławomira nie gryzie się w język:
"Jeśli NSA zmieni korzystny dla mojego klienta wyrok, pan Sławomir będzie musiał zapłacić dokładnie 1 913 915,67 zł. Same odsetki karne, liczone jak zaległości podatkowe, wynoszą już ponad 785 tys. zł – mówi https://t.co/PhSMQLFDJT Daniel Lisowski, pełnomocnik przedsiębiorcy. – Nadchodzący wyrok z 13 stycznia 2026 roku będzie kluczowy dla całego ��ycia mojego klienta."
Prokuratura informuje, że odnaleziona u Nowaka gotówka, weszła niezauważona na posesję i ukrywała się w nogach od stołu, wbrew wiedzy i woli gospodarza. Gdy zapytano pieniądze do kogo należą, nic nie odpowiedziały, potwierdzając brak powiązań z podejrzanym.
#aferaNowaka
🔴 TYLKO U NAS: Ukraińców, którzy weszli na chroniony teren krakowskich wodociągów, policja uznała za zbłąkanych turystów i puściła wolno. Okazuje się, że przebywają w Polsce nielegalnie
Kliknij w zdjęcie, by przeczytać artykuł 🔽 https://t.co/iqZH5LV5Dk
#Plastusie#ObławaAugustowska
Obecnie chyba każdy patrząc na p. Dorotę Schnepf widzi jej czerwonego teścia Maksymiliana Schnepfa. Sama nagłośniła i utrwaliła tak silne skojarzenia.