44 160 zł - tyle zarobiłby w tym miesiącu lekarz, gdyby dostawał max pensję 240 zł/h I NIE BRAŁ dyżurów, weekendów, poradni etc. Goły etat.
To lepiej niż szef sztabu WP, I prezes SN czy prezydent lub premier. Jeśli dla kogoś to za mało, to naprawdę niech próbuje szczęścia w 🇩🇪
@wina_Mazurka Mnie to fascynuje że kierowca ciężarówki musi po 4.5h zrobić przerwę czy jest zmęczony czy nie musi. Może jechał 9h dziennie i przedłużyć do max 10h a lekarze 48h dyżur nie ma problemu hajs placcie i będzie siedział 100h i tutaj jest bezpieczniej dla wszystkich xd
@PietruszynskiJ No i upadły i Kielce cierpią na chroniczny brak dobrze płatnej pracy oczywiście że trzeba wszystko modernizować i tak dalej z głową ale uczymy się na przykładzie Niemców którzy zaczynają żałować tej eko propagandy
Kacper Musiałowski ma 24 lata. Jest jednocześnie policjantem i strażakiem — człowiekiem, który na co dzień służy innym i niesie pomoc potrzebującym.
28 czerwca jechał samochodem z bratem i znajomym. Gdy zobaczyli auto w rowie, bez wahania zatrzymali się, żeby pomóc kierującej. W chwili, gdy rozmawiali z przestraszoną właścicielką samochodu, w ich grupę wjechał pijany kierowca.
Kacper został uderzony w głowę. Siła uderzenia odrzuciła go na dużą odległość. W stanie krytycznym trafił najpierw do szpitala w Kaliszu, gdzie został zaintubowany i był utrzymywany przy życiu przez specjalistyczną aparaturę. Następnie przetransportowano go helikopterem do szpitala w Warszawie.
6 lipca odłączono go od respiratora. Kacper wciąż się nie wybudził. Rodzina nie wie jeszcze, jak rozległe są uszkodzenia mózgu. Wiadomo, że obrzęk jest bardzo duży, a operacja na otwartej czaszce nie wchodzi w grę.
Nie wiadomo, czy Kacper odzyska sprawność sprzed wypadku i czy będzie mógł wrócić do służby oraz do tego, co kocha najbardziej — niesienia pomocy innym.
Przed nim bardzo długa, trudna i kosztowna rehabilitacja. Rodzina Kacpra założyła zbiórkę na pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji.
Prosimy o wsparcie. Każda złotówka może pomóc w walce o jego życie, zdrowie i powrót do sprawności.
https://t.co/rp0yFgy5dt
@TSobura Nie, nie kompletnie nie. Ja olalem karnet w tym roku przez a wywalenie mnie z a2g ale też przez cenę. Po prostu wszystko w tym kraju staje się luksusem powoli a te podwyżki biletów i ranking zrobiony przez kogoś na x dają do myślenia.