🚨 HOLY SMOKES. Donald Trump at the UN just demanded the IMMEDIATE resignation of globalist International Criminal Court (ICC) members
Then he CALLED OUT the globalists for ignoring the persecution of Christians
I VOTED FOR THIS.
"I mean, Christians are being persecuted all over the world. It's not even believable. I never thought I'd say it, but it's been happening for a long time. So this is persecution of Christians who are the crimes of the world's most repressive regimes. Yet, they want America to open up our borders to gangs and criminals from world's most dangerous places."
"I call on all nations that are members of the ICC to officially resign from this rogue institution immediately."
"We will NEVER allow U.S. service members or anyone else to be investigated or given show trials by an anti-American tribunal with no jurisdiction over us, or an evil group of people."
"It is equally unacceptable that with all the genuine atrocities in the world, the UN's top human rights officials spend their time criticizing the United States for protecting our children from transgender mutilization and transgender insanity and enforcing our immigration laws."
One of his best moments ever.
Tusk w swej nikczemności i histerii schodzi na poziom prymitywnych insynuacji: choć Prezydent zawsze merytorycznie uzasadnia swe weta, cwaniaczek sugeruje, że robi to za łapówki od lobbystów. I robi to, bezczelny hipokryta, tego samego dnia, kiedy pod wpływem jednego lobby wycofał projekt ustawy antyalkoholowej a pod wpływem drugiego wstrzymał reformę w ochronie zdrowia - o czym w obu wypadkach otwartym tekstem poinformowali publicznie jego właśni ministrowie!!!
https://t.co/21w1EWEDHd
Zakłamani.
Akolici Tuska i aktywiści przebrani za dziennikarzy rzucili się na prezydenta @NawrockiKn.
Powód? Bierze udział w spotkaniu w Stanach Zjednoczonych, które organizuje fundacja zbierająca na to wydarzenie pakiety sponsorskie.
Nagle odkryli aferę.
A jaka jest prawda?
To cyniczna gra na niewiedzy polskiego odbiorcy. Żyje on w innych realiach i nie ma obowiązku znać amerykańskiej praktyki politycznej.
Na to liczą.
W USA za miejsce przy „politycznym” stole się płaci. Tak samo za kolację z politykiem. Spotkanie. Zamknięte ekskluzywne wydarzenie.
Im bliżej głównego stolika, sceny czy pierwszego rzędu, tym drożej. Taka praktyka polskiego odbiorcę może zadziwiać, ale ona jest tu „od zawsze”.
Pieniądze idą na kampanie, działalność polityczną i organizacje związane z polityką.
Robią tak demokraci. Robią tak republikanie. Od lokalnego kandydata po prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Od dziesięcioleci.
Przepis na „aferę” jest prosty.
Krok pierwszy: przemilczeć, jak działa amerykański system zbierania pieniędzy na politykę (fundraising).
Krok drugi: opisać codzienność jak polityczną zbrodnię stulecia.
Krok trzeci: polać wszystko sosem moralnego oburzenia i podawać na gorąco, zanim ktoś sprawdzi.
Tak pracuje otoczenie Tuska i jego medialni akolici. W cynizmie wyrafinowani. W kłamstwie wprawieni. Za dziennikarzy przebrani.
⁉️ Czy @CYFRA_GOV_PL zawarło z prywatną firmą umowę na 32 390,24 zł dotyczącą usług promocyjnych podczas konferencji, której Patronem Honorowym jest Minister Cyfryzacji @KGawkowski? ⁉️
⁉️ Czy organizator konferencji oferuje partnerom biznesowym “kontakty ze znaczącymi odbiorcami usług” okraszając je zdjęciami przedstawiciela Ministerstwa Cyfryzacji? ⁉️
⁉️ I czym różni się patronat honorowy od sponsoringu konferencji i od zakupu usług promocyjnych przez instytucję publiczną? ⁉️
Szanowni Państwo, wybaczą Państwo clickbait, ale przy niedzieli pozwolę sobie na konkretnym przykładzie pokazać, dlaczego dzieje za rzekomą “aferą” o pakiety sponsorskie i próba uwikłania w nią @prezydentpl jest absurdalna.
👉 Już za cztery dni rozpocznie się XXXII Forum Teleinformatyki.
👉 Jednym z organizatorów wydarzenia jest prywatna spółka BizTech Konsulting S.A. 
👉 Organizator zaprasza firmy do zostania partnerami Forum.
👉 Wśród korzyści dla partnerów wymienia https://t.co/MuzPUnHXQj. możliwość nawiązywania relacji biznesowych, bezpośrednie dotarcie do potencjalnych klientów oraz “kontakty ze znaczącymi odbiorcami usług”. To ostatnie okrasza - o ile się nie mylę - zdjęciem przedstawiciela Ministerstwa Cyfryzacji.
👉 Patronat honorowy nad konferencją sprawuje minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

A teraz hit.
‼️ Ministerstwo Cyfryzacji zawarło z organizatorem umowę o wartości 32 390,24 zł na “Usługi promocyjne na rzecz Ministerstwa Cyfryzacji na XXXII Forum Teleinformatyki”. ‼️
Czekam teraz na równie alarmistyczne komentarze przedstawicieli rządu i przychylnych im mediów. I na wezwania do natychmiastowych dymisji również.
A na poważnie - głupszego rządowego spinu dawno nie widziałem.
Dobrej niedzieli. A ja wracam do obserwacji wyborów do landtagów w Niemczech.
Linki źródłowe w komentarzach.
Borze szumiący. Albo Pani kłamie, albo nie ma Pani pojęcia, o czym pisze. Chętnie jednak wyjaśnię.
S&P to nie Moody’s, a ten wpis dotyczy właśnie ratingu Moody’s. To raz.
W 2023 roku Moody’s przyznawał Polsce rating A2 ze stabilną perspektywą. To dwa.
Obniżenie ratingu z A2 do A3, nawet przy zmianie perspektywy z negatywnej na stabilną, to nie progres, lecz regres. Stabilna perspektywa oznacza, że agencja nie przewiduje obecnie zmiany ratingu ani w górę, ani w dół. A sam rating jest na najniższym poziomie od 24 lat. To trzy.
Ale proszę śmiało próbować dalej!
Nie doczepiono się do mnie za to co powiedziałam, ale o co zapytałam.
Głównym zarzutem wszystkich w studio było, że postawiłam pytanie, na które nikt nie potrafił odpowiedzieć inaczej niż emocjonalnie.
Putin mógł i może zaatakować Polskę przez Kaliningrad i Białoruś. To fikcja, że jedynie Ukraina chroni nas przed Rosją. Bez względu na fakt, że jesteśmy w NATO powinniśmy więc zbroić i szkolić przede wszystkim SIEBIE zamiast poddańczo ładować setki miliardów w skorumpowaną do cna Ukrainę Zelenskiego.
No one really understands how big the AfD party are in Germany now.
Today they set up a small stand in Schwerin for a local branch rally, but it ended up filling the entire city square… 🇩🇪
Nie Panie Trela, myśliwiec F-35 nie leci z prędkością światła. Prędkość światła wynosi w próżni około 300 000 kilometrów na sekundę (ok. 1,08 miliarda kilometrów na godzinę). Żaden obiekt materialny nie może jej osiągnąć. Proszę nie dziękować.
(Łódź przeprasza za Trelę)
Brak doświadczenia rynkowego, kompletny brak obycia w świecie wielkiego biznesu oraz pisanie artykułów na wyraźne polityczne zamówienie – to jest właśnie prawdziwy stan dzisiejszego dziennikarstwa w Polsce.
Robienie taniej sensacji z profesjonalnie zorganizowanego forum gospodarczego to dowód na głęboką zaściankowość i prowincjonalne myślenie autorów tych publikacji.
Ludzie, którzy całe życie spędzili w redakcyjnych gabinetach, najwyraźniej nie mają pojęcia, jak funkcjonują globalne relacje na styku państwa i biznesu w USA czy Europie Zachodniej.
Tam nikogo nie dziwi, że prestiżowe wydarzenia wymagają wielomilionowych budżetów, a globalne korporacje płacą za status partnera premium i wstęp do stref zamkniętych.
Oto jak to wygląda na świecie:
🇩🇪 Niemcy: Na konferencjach takich jak Süddeutsche Zeitung Gipfel z udziałem Kanclerza, korporacje płacą organizatorom po 100 tys. euro. Tylko to gwarantuje wstęp na zamknięte kolacje (VIP Dinners) z członkami rządu. Bez tego mniejsza firma może tylko posłuchać kanclerza z widowni.
🇫🇷 Francja: Les Rencontres Économiques d'Aix-en-Provence („francuskie Davos”) gromadzi prezydenta i ministrów. Oficjalni partnerzy (Total, Orange, BNP Paribas) wnoszą gigantyczny kapitał, co daje ich prezesom wyłączność na prywatne spotkania kuluarowe z decydentami politycznymi.
🇪🇺 Prezydencje w Radzie UE: Kraje takie jak Francja czy Niemcy przy organizacji szczytów unijnych regularnie korzystają ze sponsoringu koncernów samochodowych czy technologicznych.
W zamian za finansowanie bankietów, menedżerowie zyskują unikalną możliwość networkingu z premierami i prezydentami.
Zamiast wspierać promocję polskich interesów i budowanie relacji z amerykańskim kapitałem, polscy dziennikarze wolą uprawiać niskich lotów publicystykę i realizować polityczne zlecenia.
To celowe uderzanie wizerunkowe we własne państwo na arenie międzynarodowej, podyktowane wyłącznie chęcią wywołania taniej, wewnętrznej wojny politycznej w kraju.