Starszy syn przyszedł ze szkoły z koleżanką, rzekomo robić projekt. W kuchni przyznał mi się na boku, że dziewczyna bardzo mu się podoba, ale temat jest zamknięty, bo ona „ma już chłopaka”.
Spojrzałem na niego i wyłożyłem mu prostą logistykę rynkową: "Nie bój się podrywać zajętej dziewczyny. Jeżeli jest singielką konkurujesz z 10 innymi facetami. Jeżeli jest z kimś w związku, to konkurujesz tylko z jednym".
Młody uśmiechnął się, natychmiast złapał ten optymalizacyjny schemat i poszedł odprowadzić ją do domu.
Wrócił po 20 minutach i z chłodnym spokojem zameldował:
- Tato, jej rodzice mają kredyt gotówkowy, a w kuchni Thermomixa. Ta relacja nie ma przyszłości.
Uścisnąłem mu dłoń z nieskrywaną, ojcowską dumą.
Kobiety przychodzą i odchodzą, a ETF-y akumulujące pracują bez przerw. Jestem z niego taki dumny.
#FIRE
Najlepszy patrol w Polsce. Jazda po chodniku samochodem jest zabroniona i niebezpieczna. Są w policji funkcjonariusze, którzy doskonale wiedzą, jak stanowczo i konkretnie wyjaśnić proste zasady kierowcom, którzy zdają się tego nie rozumieć. Manewrowanie półtoratonową maszyną pomiędzy pieszymi to nie zabawa. Postawa policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w tym przypadku jest jak najbardziej adekwatna do sytuacji.