@MgrBaran@MrsLydiawi powiedział prawdę, miał rację.
Jednocześnie ta gaśnica sugeruje że popierasz Pana Grzegorza Brauna, to chciałbym ci powiedzieć że on na ten tematyka poglądy takie same, a wyraża je dużo bardziej radykalnie
„Religie upadają, świat staje się ateistyczny” – to ulubiona narracja progresywnych mediów.
Tyle że fakty mówią coś odwrotnego.
Ostatnie 15 lat:
• ateiści: –105 mln
• chrześcijanie: +521 mln
• muzułmanie: +399 mln
Świat nie sekularyzuje się.
Sekularyzuje się biała bezdzietna Europa, pogrążona w matni hedonizmu.
HAŃBA! Wczoraj w wielu miastach na Ukrainie świętowano urodziny Stepana Bandery i oddano hołd jego oddziałom OUN-UPA, które w bestialski sposób wymordowały wiele tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolskie Wschodniej!
Antypolski banderyzm ma się na Ukrainie świetnie, a sam Bandera stał się bohaterem narodowym dla ukraińskiego społeczeństwa. Ktoś jeszcze się łudził, że jest inaczej? My mówimy wprost - Dość gloryfikowania zbrodniarzy!
Starałem się nie reagować na rozmaite zaczepki Anny Marii Żukowskiej. Zgniły zapach, który rozsiewa wokół siebie skutecznie mnie od tego odstręczał. Jednak pod koniec roku pani Żukowska zaszczyciła mnie uwagą, na którą postanowiłem odpowiedzieć. Gwiazda Nowej Lewicy zwróciła się do mnie per „obleśny dziadu”. Uczyniła to w kontekście zamieszczonego przeze mnie cytatu z Brigitte Bardot, w którym ta fascynująca artystka wyznała, że „nie była ofiarą molestowania seksualnego” i że „miło jej słyszeć, że jest piękna albo że ma ładny tyłek”.
Po spojrzeniu w lustro panią Żukowską musiały nawiedzić okropne myśli, skoro gwałcąc lewicowe zasady, nie tylko wytknęła mi mój podeszły wiek, ale jeszcze opatrzyła go przymiotnikiem „obleśny”. Mam nadzieję, że moi czytelnicy wybaczą, iż zajmuję ich głowy przykrymi odruchami więdnącej wiedźmy, ale przecież czynię to rzadko i z obrzydzeniem.
A poza tym Szczęśliwego Nowego Roku!
My przyjmujemy Zełeńskiego, a oni organizują banderowskie pochody we Lwowie. Nasze „posłanki” krzyczą „slava Ukrainie” dokładnie tak samo, jak ci entuzjaści OUN-UPA na nagraniu.
Polska będzie spłacać pożyczkę zaciągniętą przez UE dla Ukrainy!
90 miliardów - tak astronomiczną kwotę zdecydowali się (w obecności Tuska) pożyczyć i spłacać dla Ukrainy przywódcy UE. Polacy będą spłacać, chociaż nic z tego nie dostaną i chociaż sytuacja finansowa kraju jest po prostu katastrofalna.