Panie Pośle, wobec Waszej polityki migracyjnej krytyczna jest cała Konfederacja, a ja byłem jednym z pierwszych ludzi, który publicznie i ostro ją krytykował. Doprowadziliśmy do dymisji Waszego wiceministra spraw wewnętrznych Chorążego (pamięta Pan co on mówił i jak ukryliście projekt strategii polityki migracyjnej w latach 2018-23?) i do zablokowania stworzenia przez Waszego ministra Wawrzyka centrum obsługi ruchu wizowego przez internet, co miało służyć przyspieszeniu masowej imigracji spoza Europy do Polski. Zablokowaliśmy już uzgodnione w Waszym rządzie rozporządzenie w tej sprawie. Oddaliście władzę utraciwszy uprzednio w dużej mierze kontrolę nad polityką imigracyjną, nie wiedząc właściwie ilu jest w kraju imigrantów (bo nie ma ich rejestru ani żadnego monitoringu jaki mają status!), obdarzając część z nich przywilejami, nie mając zdolności do deportacji trudnej do ustalenia liczby tysięcy nielegalnych imigrantów, z niedofinansowaną Strażą Graniczną, z ogromnymi brakami proceduralnymi, kadrowymi i sprzętowymi. Jest kłamstwem że imigranci sprowadzani legalnie do Polski byli „sprawdzani”. Prowadzona była jedynie powierzchowna, czysto formalna i pospieszna kontrola dokumentów. Nawet nie interesowało Was czy ktoś był karany za zbrodnie lub siedział w więzieniu, zanim do nas przyjechał. Nawet to nie było sprawdzane. Po cichu dociskaliście pedał gazu jeśli chodzi o imigrację z Azji, także z krajów z którymi mamy drastycznie rozbieżne normy kulturowe. Nie towarzyszyła temu żadna polityka wobec tych ludzi, żadne wymagania. Byliście bardziej liberalni niż Niemcy, którzy oczekują nauki języka. Wy nawet tego nie wymagaliście. Za Waszych rządów w wielu firmach języki obce stały się językami roboczymi, czy to w biurze czy na budowie. I nie jest także prawdą że biznes zatrudnia tylko legalnych imigrantów. Praktycznie każda kontrola Straży Granicznej wykazuje wysoki odsetek nielegalnie pracujących imigrantów w firmach. Dlaczego Pan to przemilcza? Nie pasuje do wyidealizowanego obrazka? Jest jasne że Wasza polityka otwarcia rynku pracy na masową imigrację z obcych nam kulturowo państw jest czym innym niż pakt migracyjny. Ale to nie znaczy że robiliście coś dobrego czy przemyślanego. Biznes zawsze będzie chciał więcej taniego pracownika. To logiczne z perspektywy biznesu. Ale to nie jest wystarczający powód z perspektywy państwa czy narodu aby zastąpić Polaków cudzoziemcami, bo będą (teoretycznie) tańsi, bardziej podatni na wyzysk i mniej świadomi swoich praw. Nie chcemy żeby Polska stała się globalistycznym tyglem multikulti. Ani nielegalnie ani legalnie. Czy to jasne?
🚨BREAKING: Poland is now projected to be wealthier than the UK by 2030
GDP per capita growth since 2019:
🇵🇱 Poland: +19%
🇬🇧 The UK: +1%
Socialism vs free-market capitalism.
@BigBonePapa21@BostonTea84 Procesem pierwotnej socjalizacji do polskości. Czyli wychowaniem w polskiej kulturze, w polskiej rodzinie lub rodzinie z dominującą przewagą kultury polskiej, w otoczeniu Polaków i tym samym wpojeniem w procesie socjalizacji polskiej tożsamości narodowej.
Jak rozróżniasz czy ktoś jest akceptowany przez wspólnotę w sposób właściwy dla cudzoziemca zintegrowanego z lokalną społecznością czy w sposób właściwy dla Polaka związanego z narodem polskim? Moim zdaniem w obecnej kulturze polskiej okazywanie akceptacji cudzoziemcom jest dominującym wzorcem dobrego wychowania i tym samym nie niesie ze sobą żadnej informacji w kwestii przynależności do narodu.
Ostrożnie z wyciąganiem wniosków z tego krótkiego fragmentu. On zawiera wyłącznie ocenę tego co nie jest niezbędne żeby stać się Polakiem. Polskość nie jest warunkowana cechami biologicznymi. Fragment ten jednak nie zawiera informacji o tym jakie warunki trzeba spełnić aby być Polakiem. Zachęcam do myślenia logicznego i słuchania ze zrozumieniem.
Dlaczego prezesem największej "prawicowej" partii jest bezdzietny, stary kawaler, który wczuł się w starobabizm przez co wychowuje kilka kotów (kocieck)?
Ktoś wie?
@BarackObama@ObamaFoundation 🙄Democracy in Poland would be better if "Democrats" from US did not interfere in the election process, as they did during the last Polish presidential and parliamentary campaigns.
https://t.co/fCPZXsn0zQ
@BarackObama@ObamaFoundation Hungary and Poland both democratically elected their leaders.
How is that an “autocracy”?
Are you panicking because they won’t conform to your communist woke agenda and mass migration?
@BarackObama@ObamaFoundation By “democracy” you mean…
“Why isn’t Hungary and Poland allowing their countries to be overrun by Muslim migrants like the rest of Europe? The globalist elite must not have enough influence there so let’s use some young ppl to increase it.”
@BarackObama@ObamaFoundation Someone tries to say that Poland needs to be taught democracy? Let's remind:
🛡️ 1331 knights' parliament
👑 1386 the first election of the new King
📜 1791 the first modern Constitution in Europe
🔥 1920-89 ⚔️ against communism
🇵🇱 June 1, 2025 – elections of the sovereignty
@m_maranowski Też ostatnio moja babcia zmarła , wychowała mnie gdy ojca i matki nie było…. Zawalił mi się cały świat. Współczuję niech spoczywa w pokoju. Na pewno jest już w królestwie Chrystusa. Amen!
Po ponad stu latach działalności Powszechna Spółdzielnia Spożywcza „Społem” w Łodzi kończy swoją historię. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, rozpoczął się proces likwidacji spółdzielni — zamykane są kolejne sklepy, a pracownicy tracą pracę. Jeszcze niedawno działało 10 placówek, dziś pozostało siedem, które również wkrótce zostaną zamknięte.
Upadek łódzkiej „Społem” to efekt rosnącej konkurencji dużych sieci handlowych oraz osłabienia pozycji spółdzielni po jej podziale na 14 mniejszych jednostek. Ograniczyło to możliwości negocjacyjne wobec dostawców i utrudniło utrzymanie korzystnych cen.
Zamknięcie wszystkich sklepów planowane jest do końca 2025 roku. Pracę straci 62 osoby. Mieszkańcy wielu łódzkich osiedli z żalem żegnają dobrze znane sklepy, które przez dekady były symbolem lokalnego handlu.
Ksiądz z TikToka założył... OnlyFansa
Ksiądz Rafał Główczyński znany jest w sieci jako "Ksiądz z osiedla". W ubiegłym roku postanowił otworzyć w Warszawie klubokawiarnię Cyrk Motyli, która działa w formule "płać, ile możesz". Po trzech miesiącach twórca inicjatywy ujawnił w mediach społecznościowych, jakie stawki oferuje pracownikom i ile sam zarobił.
Teraz przedsięwzięcie zmienia lokalizację i przenosi się na ulicę Żurawią. Do budynku, w którym niegdyś mieściła się agencja towarzyska, a później klub komediowy. Duchowny nie był jednak tym faktem oburzony i uznał to za zaletę.
"Bardzo mnie to rozbawiło. Na Zachodzie jest taki trend, że kościoły są sprzedawane, a w opuszczonych świątyniach powstają kluby nocne. My ten trend odwracamy. Teraz w miejscu, gdzie dawniej był klub uciech cielesnych dla panów i gdzie działy się rzeczy niezbyt pobożne, my stworzymy klubokawiarnię ewangelizacyjną" - stwierdził cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Wynajem lokalu w Warszawie oraz opłacenie pracowników okazało się kosztownym przedsięwzięciem, ale "Ksiądz z osiedla" podszedł do sprawy kreatywnie. Chcąc utrzymać model "płać, ile chcesz", przedsiębiorczy duchowny postanowił założyć konto na platformie OnlyFans, gdzie sprzedawane są... treści erotyczne. Jak sam przyznaje, wybrał tę platformę, bo chciał się wyróżnić.
"Pewnie zaraz zaczną się pytania, dlaczego nie zbieram pieniędzy na Patronite albo innej platformie tego typu. Odpowiedź jest prosta: na Patronite podobnych zbiórek jest wiele, a z tego, co wiem, na tego typu platformie jeszcze żaden ksiądz nie prosił o wsparcie swoich działań" - stwierdził w rozmowie z PAP.
Na jego profilu, zamiast treści typowo kojarzonych z "niebieską platformą", mają znaleźć się codzienne komentarze Ewangelii. Wyjaśniając powody tej decyzji, ksiądz Główczyński wspomina też o swojej misji docierania do miejsc niekojarzonych z kościołem.
"Pan Jezus też chodził do celników, do grzeszników i do prostytutek. Chodził do miejsc kojarzonych z grzechem, gdzie współcześni mu ‘porządni Żydzi’ chodzić nie chcieli. Dlatego ja chcę, tak jak On, wchodzić w takie miejsca, które się kojarzą z grzechem, i tam o Nim mówić" - argumentuje.
~pudelek