posprzątałam dziś mieszkanie więc przynajmniej z tym spokój ale perspektywa 11 godzin w pracy i tak mnie przybija przecież ja to będę cała niedziele odsypiać
ja bym była ostrożna z tym chodzeniem do dziekanatu XDD na jednej uczelni rzeczywiście tak miałam, ale na drugiej do dziekanatu studenci nie mają po co chodzić, bo ich sprawami zajmuje się sekcja toku studiów
było dość wcześnie i nie było nikogo przy kasach więc poszłam do samoobsługowych ale oczywiście był problem XDD kilkałam kilka razy przycisk poproś o pomoc i stałam tam jak debil bo nikt nie przyszedł