솔직히 우크라니이나 사람의 침략을 당했다는 분노와 7.62mm 탄약 하나조차도 소중하다는 점은 알고 있지만 우리나라는 우회적으로 포탄 50만발을 제공했고 당장 폴스카도 여러 무기를 제공해주었다는 사실은 변하지 않는다. 한국인과 폴스카인이 불쾌해하는 이유는 배은망덕함 때문이다.
BREAKING: 🔥 Trump Calls for Full Audit of Ukraine Funding 🔥
Donald Trump has demanded a complete audit of the billions sent to Ukraine, and the globalists—including Biden—must be terrified of what might emerge.
For too long, Americans have been kept in the dark about where their hard-earned tax dollars are going.
This audit could uncover shocking truths about corruption, mismanagement, and backdoor deals that serve the elite, not the people.
Transparency is coming, and the globalist agenda is shaking. Buckle up.
O Krwi i Wodo, któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego, jako zdrój Miłosierdzia dla nas, ufamy Tobie. JEZU UFAM TOBIE! 🙏❤️🇵🇱#GodzinaMiłosierdziaBożego
Zapamiętajcie ich dobrze. To oni dziś w Parlamencie Europejskim zagłosowali PRZECIWKO Polsce, a niektórzy nawet... dwukrotnie!
Najpierw Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek, Joanna Scheuring-Wielgus, Michał Kobosko i Kamila Gasiuk-Pihowicz oddali głos przeciwko mojej poprawce uznającej wiodącą rolę Polski w pomocy Ukrainie od początku wojny, a następnie do posłów Lewicy i Polski2050 dołączyli Michał Szczerba, Janusz Lewandowski oraz Bogdan Zdrojewski i wspólnie zagłosowali przeciwko poprawce wzywającej Ukrainę do zgody na ekshumację polskich Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu oraz zakazującej gloryfikowania banderowców.
Antypolskość do potęgi.
Z jednej strony nie uznają kluczowej roli Polski w pomocy militarnej i humanitarnej udzielonej Ukrainie jakby nigdy do tego nie doszło, a z drugiej strony według nich nie mamy nawet prawa domagać się Ukrainy minimum wdzięczności, nawet prawdy historycznej i szacunku dla polskich ofiar. To wzorowy przykład zdrady polskich interesów.
Mogli chociaż wstrzymać się od głosu. Ale nie - z pełną premedytacją pokazali w jakim poważaniu mają polskie sprawy. Udostępniajcie gdzie tylko możecie, niech spalą się ze wstydu.
LISTA HAŃBY:
@RobertBiedron (Lewica)
@K_Smiszek (Lewica)
@JoankaSW (Lewica)
@Gasiuk_Pihowicz (KO)
@MichalSzczerba (KO)
@BZdrojewski (KO)
@J_Lewandowski (KO)
@michalkobosko (Polska2050)
-"A gdzie ja muszę jeździć?
-A proszę pana na Ukrainie" 🤣
Ten policjant powinien extra premię dostać i nie, bynajmniej nie chodzi tu o powyższą odpowiedź ...
.@GrzegorzBraun_ składa zawiadomienie do prokuratury przeciw Rzecznik Praw Dziecka Monice Hornej-Cieślak❗
👉 „Składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i wzywam Prokuraturę do natychmiastowego wszczęcia postępowania przygotowawczego.
Rzecznik Praw Dziecka – organ powołany do strzeżenia najsłabszych – obrócił urząd w narzędzie prywatnej urazy i instytucjonalnego gwałtu na rodzinie. Oto, w skrócie, czyn, którego nie sposób nazwać inaczej niż przestępstwem urzędniczym popełnionym w białych rękawiczkach pod pretekstem dbania o „dobro dziecka".
Zgodnie z informacjami medialnymi, w dniu 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce p. Monika Horna-Cieślak, spacerując jako osoba prywatna, wdała się w uliczną sprzeczkę z matką dwojga małych dzieci (lat trzy i cztery). Matka – według własnych, niezbitych przez panią Rzecznik wyjaśnień – szarpnęła dziecko, które wbiegło na jezdnię.
Reakcja matki była reakcją strachu o życie dziecka, nie zaś – w żadnym stopniu – aktem o znamionach sadyzmu. Pani Rzecznik poczuła się obrażona wulgarną ripostą i w reakcji na nią uruchomiła cały aparat państwa przeciwko tej jednej rodzinie.
Co niezwykle istotne, ani Policja po pierwszej interwencji, ani kurator sądowy, ani sąd rodzinny nie stwierdzili podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci. Mimo to, po osobistym, upartym i zawziętym, a przy tym pozaprocesowym zaangażowaniu samej pani Rzecznik oraz jej biura, rodzice otrzymali nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do własnych dzieci (!!!).
Trzylatek i czterolatek trafili do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Sąd, gdy sprawa wróciła na wokandę, nakazał natychmiastowy powrót dzieci do domu i w uzasadnieniu – słowami, które powinny spalić uszy każdej przyzwoitej władzy – orzekł, że działania wobec rodziny „mogą nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej", a „machina państwowa i urzędowa została tu uruchomiona w sposób rażąco nieproporcjonalny do zaistniałego zdarzenia".
Sąd wskazał wprost na „próbę wykorzystania autorytetu piastowanego urzędu do przeforsowania z góry założonej, na podstawie osobistego poczucia obrażenia przez matkę małoletnich, tezy o konieczności zabrania jej dzieci".
To nie jest zatem „spór interpretacyjny". To akt oskarżenia napisany przez sam wymiar sprawiedliwości. Pozostaje tylko, by Prokuratura miała odwagę nazwać rzecz po imieniu i pociągnąć funkcjonariusza publicznego do odpowiedzialności karnej (...)”
📄 Pełen 7-stronicowy dokument możecie zobaczyć na profilu facebookowym naszego Prezesa.
Składamy zawiadomienie do prokuratury przeciw Rzecznik Praw Dziecka Monice Hornej-Cieślak. Nie będzie uśmiechnięty urzędnik z powodu zemsty niszczył czyjąś rodzinę.