@_kaseton Ludzie dawniej nie pisali "dla fabuły". Chcieli swoim dziełem coś przekazać, przesłać, opowiedzieć coś ważnego. Obecnie książki to zwykła fikcja dla rozrywki. To produkt. Ktoś, kto tego nie rozumie, to nie będzie szukał w dobytku kulturowym tego, czego powinien.
@_kaseton Lektury przede wszystkim służą do poznania epoki, poznania stylu. Jakim językiem ludzie się posługiwali, jakie wartości wyznawali. Co było wiodące w danej epoce. Fabuła to sprawa drugorzędna, trzeba potrafić ją odpowiednio zinterpretować
@_kaseton Studiuję filologię polską. Mamy bardzo dużo różnych lektur, ale wykłady pomogły mi lepiej zrozumieć, z czym tak naprawdę mamy do czynienia i jak wielkim geniuszem są niektóre dzieła. Tylko trzeba to zrozumieć i mieć odpowiednią wrażliwość..
@ttomyles@mazvrek nie, zwyczajnie takie opinie się powielają. nie znam autorki posta prywatnie, nie wiem jakie ma przekonania i co realnie myśli. więc zarazem mogę uznać, że mówi głupoty
@chybaty33@mazvrek czy to bait, czy nie, takie opinie są bardzo powszechne i często się pojawiają przy każdym koncercie
także, skoro autorka posta rozpoczęła dyskusję, to skomentowałam. Coś w tym złego?