To jeszcze raz, po co komu las społeczny?
Las społeczny to nazwa formy ochrony, która z lasów wokół miast wyprowadza rębnie zupełne.
Zupełne polegają na usunięciu całego dojrzałego drzewostanu z danej powierzchni w ramach jednego cięcia. Czyli las był i nagle go nie ma.
Jeżeli Ministerstwo @SPORT_GOV_PL rzeczywiście wskazuje, że w przypadku zakłócania porządku przez gości najmu krótkoterminowego mieszkańcy mają zgłaszać sprawę burmistrzowi,
to pojawia się bardzo praktyczne pytanie:
Kiedy?
W czasie imprezy o 2:30 w nocy?
Dzwonić do burmistrza na telefon prywatny?
Pisać ePUAP?
Dzwonić do furtki jego/jej domu?
Wysłać gołębia pocztowego?
Złożyć pismo w poniedziałek, gdy impreza skończyła się w sobotę nad ranem?
Burmistrz nie jest służbą interwencyjną. Urząd gminy pracuje w godzinach urzędowania i nie ma całodobowego dyżuru do przyjmowania zgłoszeń o zakłócaniu ciszy nocnej. Takie zdarzenia zgłasza się co do zasady Policji lub straży miejskiej (tam, gdzie działa), bo tylko one mogą podjąć natychmiastową interwencję.
Jeżeli burmistrz miałby następnie wykorzystywać zgłoszenia do cofania wpisów do rejestru lub nakładania sankcji administracyjnych, to projekt powinien jasno określać:
w jaki sposób zgłoszenie ma być składane,
czy musi być potwierdzone interwencją Policji,
ile zgłoszeń jest wymaganych,
jakie dowody są wystarczające,
w jakim terminie burmistrz ma obowiązek reagować.
Bez takich przepisów hasło „zgłoś to burmistrzowi” brzmi bardziej jak przerzucenie problemu na mieszkańców niż realny mechanizm ochrony.
Zostawiając z boku p. Ziobro i wszystko, co zrobił dla prywatnej zemsty za śmierć ojca, jak naginał i zmieniał wspólnie z kolegami z PiS prawo, nadużywał funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości w prywatnej sprawie, to przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie, kto zwróci tym lekarzom 20 lat życia, gehenny procesu, nerwy, zszargane opinie, nieprzespane noce, o kosztach nie wspominając, kto będzie pamiętał o biegłych lekarzach, którym prokuratura p. Ziobro zarzucała fałszowanie opinii wyłącznie dlatego, że były dla jego rodziny niekorzystne i prowadziła przeciwko nim postępowania karne, przeszukania itd? Skupiamy się na niedopuszczalnych praktykach złego człowieka, któremu udział w życiu publicznym dał władzę, której tacy ludzie nigdy mieć nie powinni, a zapominamy, że na końcu tych wszystkich obrzydliwych działań stali ludzie i ich bliscy, którym wyrządzono nieodwracalną krzywdę. Temu nie zadośćuczynią żadne pieniądze. Za to powinni odpowiedzieć konkretni ludzie.
@FiliksMagdalena@AGozdyra Gość widzi weekend. Sąsiad widzi codzienność: hałas, walizki o świcie, palenie na klatce i właściciela, który nie odbiera telefonu, gdy jest problem. Zyski bierze on, a konsekwencje ponoszą sąsiedzi, ochrona i wspólnota.
Niestety, Teresa Kawczyńska z Ostródy usunęła swoje wpisy a tylko ona w całym internecie znała prawdę o zajściu w Bielsku. Ciągle liczę, że służby ją przesłuchają i jedyna, która wie, pomoże wygrać sprawiedliwości.
@SlawomirMentzen Panie Posle. Kup pan sobie bilet do Kaliningradu albo Muchosranska, może być też Rublowka, ale nie wiem czy pana stać. W jedna stronę… będzie pan wśród swoich.
Nie będzie 125-metrowego wieżowca przy ul. Emilii Plater. Konserwator wpisał do rejestru zabytków szkoly-tysiąclatki, w tym tę, w której mieści się teatr Komuna Warszawa.
https://t.co/Gbsm6OOi5Q
Cztery niezależne od siebie redakcje poprosiły mnie o pilny komentarz w sprawie że Tokarczuk coś tam z AI. Mój komentarz jest taki - żebyście wy, ku*wa, na codzień się tak interesowali polską literaturą, to czytelnictwo w Polsce byłoby niemal stuprocentowe.
Rosja nie ma siły militarnej by pokonać nawet samą Europę bez USA. Dlatego wymyślili specjalny sposób.
Rosjanie wymyślili sposób na wyrwanie przyszłej ofiary z jej sojuszy, a następnie doprowadzenia jej do stanu państwa upadłego metodami wojny kognitywnej oraz działaniami poniżej progu wojny, by wtargnąć jak do siebie, a następnie osadzić zależne od siebie władze tworząc kolejną Białoruś (choć formalnie niepodległe państwo). Wykorzystuje się przy tym starą teorię wojny buntowniczej (matieżnoj wojny), opracowaną przez zbiegłego carskiego oficera Jewgienija Messnera jeszcze w latach 30.
Nową doktrynę na jej bazie opracował gen. mjr prof. Aleksnadr Władimirow w jego trzytomowym dziele "Podstawy Ogólnej Teorii Wojny", III wydanie Moskwa 2018, pierwsze w 2013. Władimirow jest szefem Kolegium Wojskowych Ekspertów Rosji przy prezydencie Putinie. Doktrynę przypisuje się jednak Gerasimowowi, który w przeglądzie WPK w sierpniu 2013 r. opublikował fundamentalny artykuł "Wartość nauki tkwi w przewidywaniu. Nowe wyzwania wymagają ponownego przemyślenia form i metod prowadzenia wojny".
To właśnie w nim po raz pierwszy wprowadził sześcioetapowy model konfrontacji (w załączeniu). Jest tu faza skrytego podburzania do wywołania konfliktu, zaostrzenie istniejącego konfliktu, początek konfrontacji przemocowej (wewnętrznej), kryzys (rozpad państwa), zbrojne wtargnięcie, umacnianie odpowiedniej władzy i budowa nowego państwa.
Nie umknęło to uwadze w Akademii Sztuki Wojennej w Rembertowie, gdzie grupa trzech oficerów napisała doskonały artykuł "Analityczny model oceny hybrydowości współczesnych konfliktów".
Tutaj wprowadzono czteroetapowy model konfrontacji:
- budowanie konfliktu
- eskalowanie konfliktu (z użyciem metod kinetycznych poniżej progu wojny, aż do kompletnej rozsypki państwa)
- zbrojne wtargnięcie w celu usunięcia władzy
- osadzenie nowej władzy i umocnienie państwa wasalnego Rosji.
Ponieważ jak wiadomo hybryda to połączenie, czyli połączenie metod pozawojennych z klasyczną wojną, ocena "hybrydowości" polega na stwierdzeniu, czy działania kognitywne i poniżej progu wojny są wstępem do działań wojennych czyli czy hybryda dopełni się o brakujący klocek.
Ja to rozumiem tak - jeśli polityk używa określenia "wojna hybrydowa" to ma na myśli to, że wojna jest nieuchronna (dopełnienie hybrydy o ostatni jej element, zresztą zgodnie z cytowanym artykułem). Ale politycy, pomijając byłych wojskowych, chyba nie mają takiej świadomości.
Gen. broni Stanisław Czosnek w wywiadzie prasowym posłużył się modelem czteroetapowym zaczerpniętym z powyższego artykułu z ASW (ASG, AON), a zatem świadomość w naszym Sztabie Generalnym o co kaman - jest. Służą tam mądrzy ludzie.
Obecnie wchodzimy w drugi etap (eskalowanie konfliktu). Jeśli władze nie zrobią nic, to będziemy mieć zamieszki,, demonstracje, bijatyki, sabotaż i dywersje, rozkładające się instytucje państwowe nie panujące nad sytuacją, ogłupiałe dezinformacją społeczeństwo, i to będzie ten moment, kiedy wtargną ONI, w bałagan do którego sojusznicy nie będą śmieli wysłać wsparcia wojskowego, bo to będzie drugi Somaliland.
W takim stanie zdezorientowane służby państwowe nie będą wykonywać swoich obowiązków, a co najwyżej będą je wykonywać opieszale, widząc że władza nie panuje nad sytuacją i czekając na taką władze, która to opanuje, lepiej się zawczasu nowym nie narażając.
W tym stanie pojawią się samozwańcze bojówki usiłujące przejąć funkcję służb państwowych, ale tylko pogłębiające chaos, doprowadzające do burd i zamieszek.
Próba generalna już była, na zachodniej granicy. To wróci, jak zacznie się grubsza rozróba. A zacznie się, może nawet jesienią (jeśli Ukraina zacznie padać), o czym ostrzegał premier.
Właśnie w takim stanie, kiedy Polska będzie poza UE a może i poza NATO, pogrążona w chaosie, ze sparaliżowanymi służbami i instytucjami państwowymi, szarpana przez bezprawne, samozwańcze bojówki, w stanie wrzenia społecznego, wtedy wjadą rosyjskie czołgi.
I nikt (lub niewielu) nie będzie z nimi walczył. Część ludzi z gaśnicami w ręku przejdzie na stronę agresora. Reszta będzie czekać na rozwój wydarzeń. Część czmychnie za granice. Ludzie będą tak skołowani, że chętnych do walki będzie niewielu.
Rosjanie wygrają z nami nie czołgami, ale na FB i "X".
I zrobią Rosjanie to co nie wyszło w Ukrainie. A nie wyszło, bo Putin ocenił, że Ukraina jest w stanie rozkładu.
A nie była.
Ale drugi raz tego błędu nie popełnią.
Ilustracja - schemat etapów konfrontacji ze wspomnianego artykułu Walerego Gerasimowa. Zrwóćcie uwagę, że jasno-granatowy to stan wrzenia-chaosu (kryzysu) jaki opisałem wyżej, a ciemno-granatowy to wojna właściwa. Czyli dopełnienie hybrydy o brakujący klocek.
Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej
https://t.co/3NOiJ9zNa8
Pomału zaczyna się wyjaśniać.
Amerykanie de facto będą kończyć rotacyjną obecność swoich wojsk w Europie wschodniej i środkowej.
Podjęta decyzja nigdy nie została oficjalnie ogłoszona. Napisał o dwa dni temu Bloomberg i Politico, ale żadne z tych dość wiarygodnych źródeł nie było w stanie podać konkretów. Powoływano się na przecieki. O tej decyzji mówi natomiast minister obrony Litwy, Robertas Kaunas.
Z tego co dowiedziały się te źródła (i minister) to "wstrzymanie na czas przeglądu strategi światowego rozmieszczenia sił". Sami Amerykanie nie mówią o odwołaniu (cancellation), ale o wstrzymaniu (zamiennie używają określeń, że rotacja has been "suspended" albo "paused").
To ściema. Amerykanie kończą obecność rotacyjną w Europie Wschodniej. Zaczęło się od Rumunii już jesienią 2025 r., ale nikt nie dawał jebania, bo to jakaś tam Rumunia, a nie naród wybrany czyli Polska, który ma tak wspaniałe relacje z USA. Amerykanie dość mocno ograniczyli swoją obecność w Rumunii
Stany Zjednoczone wycofały z Rumunii stacjonującą rotacyjnie brygadę należącą do 101. Dywizji Powietrznodesantowej (101st Airborne Division) oraz wstrzymały jej dalsze rotacje. Amerykańscy żołnierze pełnili dotąd służbę w strategicznej bazie wojskowej Mihail Kogălniceanu w pobliżu Konstancy nad Morzem Czarnym.
W Rumunii pozostał stały kontyngent liczący około 900–1000 amerykańskich żołnierzy, personel logistyczny lotnictwa w bazie Mihail Kogălniceanu oraz System obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore w Deveselu (taki jak u nas w Słupsku) - US Navy.
Do Polski nie trafi 2. BPanc z 1. DKaw (4000 żołnierzy), ale zostanie szkieletowe wysunięte dowództwo V KA w Camp Kościuszko w Poznaniu, batalionowa grupa bojowa w Bemowie Piskim, huby logistyczne w Powidzu i w Rzeszowie (Jasionka) oraz mniejsze elementy logistyczne i łączności w Skwierzynie, Żaganiu, Świętoszowie i Trzebieniu.
Państwa Bałtyckie mają nieoficjalne info, że amerykańskie jednostki obecne na Litwie i w Estonii dokończą swoją misję i zostaną wycofane bez rotacji. Niby nie ma oficjalnej decyzji.
Węgry, Słowacja i Bułgaria zostały objęte tą samą decyzją administracji Donalda Trumpa o redukcji kontyngentów, która dotknęła Rumunię. Pod koniec 2025 r. Pentagon oficjalnie zapowiedział ograniczenie i wstrzymanie rotacji amerykańskich sił bojowych w tych trzech krajach, sprowadzając obecność USA w tym regionie do wymiaru symbolicznego lub czysto logistycznego. Szczególnie z Bułgarii wycofaną drugą z brygad 101. DPSz. Na Bałkanach orły się już nakrzyczały.
Amerykańska decyzja nie została ogłoszona oficjalnie. Informuje się o poszczególnych krokach w sposób ogólnikowy, wysyłając maila do niższych szczebli, stawia się przed faktem dokonanym, na uporczywe pytania polityków odpowiada się, że wszystko jest git, po czym się okazuje na gruncie, że kurwa nie jest git. Że robi się Europę w bambuko.
Jednocześnie spotkanie na Alasce z Putinem (VIII 2025 r.) i z Xi Jinpingiem (V 2026), a dopełnieniem tego będzie spotkanie Putina z Xi Jinpingiem 20 maja.
USA realizują prośbę Putina o wycofanie wojsk NATO (USA) poza granice państw przyjętych do NATO po 1997 r.
Nie jest wykluczone, że Amerykanie zostawiają Europę Putinowi. Chcąc mu ułatwić likwidację konkurencji, grają na rozbicie Europy od środka. Wspierają partie antyeuropejskie (AfD, Konfę, Fidesz, itd.).
I żądają Grenlandii. Rosjanie nie mają szans na przejęcie Grenlandii. Ale gdyby podporządkowały sobie Europę, to Grenlandia wpada w ich łapy z automatu. Dlatego USA chce Grenlandię ZANIM do tego dojdzie.
Rzeczywistość jest tak szalona, że przeżywam szok. Ludzie, obudźcie mnie, to się nie dzieje. Jak by co, to ładnych kilka lat temu przypięto mi (też nie słusznie) łatkę amerykańskiego lobbysty.
Tak, byłem zachwycony Ameryką.
Ale tym co się dzieje dostałem kopa w dupę, by nie powiedzieć dosadniej.
Pocieszam się, że jeszcze lepszą odklejkę zaliczyli wąchacze kleju piszący, że "Tusk popsuł stosunki z USA".
Jakby nie widzieli tego co wyżej, że to się dzieje systemowo i dotyczy całej Europy wschodniej. Pokazują tym swoją całkowitą indolencję i niezrozumienie międzynarodowych procesów.
Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej
https://t.co/3NOiJ9zNa8
Wczorajsza kontrowersyjna impreza w Pałacu w Wilanowie zakłócała ciszę nocną w całej dzielnicy!
Dostaliśmy wiele zgłoszeń i filmów od mieszkańców gdzie słychać dźwięk wielokrotnie przekraczający dozwolone normy.
Wszystko odbyło się pod patronatem @trzaskowski_ oraz władz muzeum w Wilanowie - domagamy się wyjaśnień dlaczego ta impreza w takiej formule doszła do skutku.
Hej @PKPIntercityPDP fajne macie pociągi, ale czy naprawdę zamawiając tabor nie można pomyśleć o usability?
1 klasa, Bolesław Prus. Cieszą mnie „dwa metry” przestrzeni na nogi, ale spróbujcie popracować na stoliku. No jak nie macie >185 wzrostu to się nie da 😬#niedasie.
Obudźcie sie ludzie! Przy granicy wojna. Facet od bezpieczeństwa kłamie w śmiertelnie poważnej sprawie, a afera jest o to, ze wykazano jego kłamstwo. Są sprawy ważne i ważniejsze. Bezpieczeństwo państwa jest na szczycie tej listy.