Jako Klub zawsze pozostajemy otwarci na współpracę z dziennikarzami i przedstawicielami mediów, doceniając ich ważną rolę w zapewnianiu Kibicom informacji na temat Cracovii. Jednocześnie nie możemy akceptować zachowań, które godzą w dobro Klubu i jego interes. Tego rodzaju działania nie będą przez nas tolerowane.
Publikacja serwisu internetowego https://t.co/JQejC4qHwG pt. „Epokowa zmiana na koszulce Cracovii. Ofensywa bukmachera w Polsce”, treści zamieszczane przez dziennikarzy współpracujących z tym serwisem oraz przekazywanie do wiadomości publicznej nieoficjalnych informacji są działaniami na szkodę Cracovii. Wykorzystywanie poufnych materiałów Klubu przez przedstawicieli mediów i publikowanie ich w mediach społecznościowych nie może być przez nas akceptowane.
Mając na uwadze dobro Cracovii i jej Kibiców, Zarząd Klubu zdecydował o nieprzyznawaniu nowych akredytacji dziennikarzom i współpracownikom serwisu https://t.co/JQejC4qHwG oraz o cofnięciu wszystkich dotychczas wydanych akredytacji.
Jednocześnie Zarząd Klubu podejmie wszelkie niezbędne działania prawne w celu ochrony interesów KS Cracovia S.A.
❌️ "Nie do zaakceptowania" jest sposób interwencji ochroniarzy - przekazuje Szpital Uniwersytecki w #Krakow.
✅️ Błyskawiczna reakcja placówki. Władze żądają wyjaśnień zewnętrznej firmy ochroniarskiej i konsekwencji wobec pracowników. Zapowiadają też szkolenia dla personelu.
Będą dodatkowe szkolenia dla pracowników SOR w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, a także zawiadomienie o możliwości przekroczenia uprawnień i naruszeniu prawa przez dwóch pracowników ochrony https://t.co/c2MSN9Ocoj
‼️ Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę.
⬇️ @RadioKrakow dotarło do szokującego nagrania ze Szpitala Uniwersyteckim w #Krakow.
🧵 LINK w komentarzu.
@mikaelstrg@RadioKrakow Meritum sprawy jest właśnie indywidualne podejście ochroniarzy i przekroczenie granic. Nikt nie ma problemu, żeby ochroniarz wykonywał robotę, za którą mu płacą. Radził sobie z zagrożeniem z chłodną głową.
@mikaelstrg@RadioKrakow SOR to nie klub nocny, a przymus bezpośredni nie przewiduje wyprowadzania "lep" na twarz pacjenta kojarzonych z pacyfikatorami z Szewskiej.
💬 Były rzecznik Komendanta Głównego Policji mówi @RadioKrakow wprost, że ochroniarze zdecydowanie przekroczyli uprawnienia. "Mogą pojawić się zarzuty prokuratorskie".
https://t.co/kTl6Gb3rnH
‼️ Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę.
⬇️ @RadioKrakow dotarło do szokującego nagrania ze Szpitala Uniwersyteckim w #Krakow.
🧵 LINK w komentarzu.
Radny @LukaszGibala wciąż NIE potwierdził, czy weźmie udział w wyborach na prezydenta Krakowa.
Jak mówi - aby rządzić miastem trzeba mieć grono niezależnych ekspertów. Takie jakie miał on dwa lata temu. Dodaje, że musi porozmawiać z tymi osobami i wtedy dopiero podejmie decyzję.
@RadioKrakow
@simon___cooper@procesor_x@Miszalski_@Polityka_wSieci@RadioKrakow "SzB" i każde tego typu profile/konta/strony (przeszłe, teraźniejsze, przyszłe, wspierające jakąkolwiek opcję) to rak demokracji.
Są takim od samego początku istnienia. Były uderzając w Łukasza Gibałę (vide case Szalonego Reportera), były uderzając w PiS.
📈 Aleksander @Miszalski_ nie przegrał referendum sam. Nie prosił się też o to - choć błędów się nie ustrzegł.
⬇️ @Polityka_wSieci i @RadioKrakow o tym, jak "Sok z Buraka" niszczy polską politykę, tym razem w przewrotny sposób. Link w komentarzu.
@GKrzywak@WojciechMucha@LukaszGibala W życiu rozmawialiśmy ze sobą prywatnie dwa razy. Raz, gdy Cię nagrywałem, właśnie jeszcze w ESCE, drugi raz - na Messengerze. Trzy dni przed drugą turą wyborów. Zerknij, a propos okienek, może najdzie Cię refleksja.
@WojciechMucha Powtórzę:
Gdy Aleksander Miszalski wygrywał wybory w 2024 roku, byłem młodym reporterem radia ESKA w Krakowie (któremu do "salonu", z całym szacunkiem, daleko). I relacjonowałem je ze sztabu @LukaszGibala.
@WojciechMucha, przepraszam, ale nie wiesz, o czym i do kogo piszesz.
xd
Gdy Aleksander Miszalski wygrywał wybory w 2024 roku, byłem młodym reporterem radia ESKA w Krakowie (któremu do "salonu", z całym szacunkiem, daleko). I relacjonowałem je ze sztabu @LukaszGibala.
@WojciechMucha, przepraszam, ale nie wiesz, o czym i do kogo piszesz.
Gdy „Sok z buraka” niszczył Polskę w poprzedniej dekadzie, dojeżdżał ludzi w najbardziej ordynarny sposób, szczuł i gnębił - salon mediów III RP milczał, bo mu to pasowało.
To „Sok z buraka” dał Aleksandrowi Miszalskiemu zwycięstwo w 2024 r., rozpowszechniając dezinformacje, fejm i kalumnie.
Teraz, gdy okazało się to przeciwskuteczne- medialne głowy lamentują. Ale lamentuja, bo machina hejtu się zacięła i zabrała im te ukradzione wybory. Gdyby nie to - milczeliby tak samo, jak przez lata.
Nawet mi was nie żal. Do likwidacji!