Today, on the global day of vigil for the victims of cat torture rings, we mourn hundreds of thousands of innocent cats who were tortured, and killed in unimaginable ways.
📷 Feel free to download this graphic and post it on your profiles on social media to spread the word!
This is what happens when you let the internet run wild.
There are no laws protecting animals from cruelty in 🇨🇳, so private chats and livestreams where people torture animals TO MAKE MONEY are exploding🤯
Please spread awareness❗️
This HAS TO STOP 🛑
https://t.co/H2bwrZ8Rr0
Our exclusive investigation uncovered underground networks that create cat torture videos & share them around the world
Meet the activists who are fighting back: https://t.co/mWCq7AWve9
CNN Team:
@bexwright1@yongxiong2008@vinasalazar
WARNING-this subject is disturbing
Chinese cat torture rings must be stopped. Honorable Ambassador @AmbFeiShengchao@ChinaEmBE you can be the hero of 100s of 1000s of people and animals worldwide. Support the introduction of animal protection laws! Zhao Wanping explained why it's important! https://t.co/cBXIVzgwQu
24 lipca 2024 gm. Turek - ojciec postrzelił 25-letniego syna w udo w czasie polowania na dziki.
29 lipca 2024 pow. włoszczowski - ojciec zastrzelił 29-letniego syna w trakcie przygotowań do polowania.
Polski Związek Łowiecki i PSL domagają się powrotu do prawa pozwalającego na udział dzieci poniżej 18 roku życia w polowaniach.
W poprzedniej kadencji Sejmu zablokowali obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne dla myśliwych.
To ikoniczne zdjęcie. Prawdopodobnie ostatni lew berberyjski sfotografowany na wolności. Zdjęcie w 1925 roku zrobił w Górach Atlas Marcelin Flandrin lecący z Casablanki do Dakaru. Lew berberyjski zwany też egipskim był podgatunkiem lwa afrykańskiego. Cechował się dużymi rozmiarami, a samce miały bardzo obfite, ciemne grzywy. Żył w Afryce Północnej, także w górach gdzie panują niższe temperatury. Ostatnie lwy berberyjskie utrzymały się na wolności w Maroku i Algierii do lat 60-tych XX wieku, z obszaru dzisiejszej Libii i Tunezji zniknęły wcześniej, pod koniec XIX wieku, a z półwyspu Synaj i doliny Nilu jeszcze wcześniej. Wiadomo, że na te lwy polował Totmes IV, faraon Egiptu w XIV wieku p.n.e. Były też używane do walk z gladiatorami w starożytnym Rzymie.
Przyczyną wyginięcia były polowania. Za zabicie można było dostać gratyfikację finansową. Kilka badań genetycznych wykonanych w XXI wieku kwestionuje status lwa berberyjskiego jako podgatunku. Jest spokrewniony zarówno z lwami z zachodniej i środkowej części Afryki, jak i z lwem azjatyckim którego ostatnich 200-300 osobników żyje na wolności w Indiach. Prawdopodobnie jest to związane z kilkoma falami migracji lwów z Afryki w kierunku Europy i Azji, gdy populacje te mieszały się ze sobą, a niektóre pozostawały w izolacji. Lwy berberyjskie żywiły się głównie gazelami, jeleniami berberyjskim i dzikami. Gdy te gatunki przetrzebione zostały przez myśliwych, lwy polowały na kozy i krowy. To oczywiście zwiększyło presję na polowania.
W związku z tym, że przez wiele lat do ogrodów zoologicznych sprowadzano i rozmnażano lwy z różnych regionów bez rozpoznania poszczególnych populacji i form geograficznych, geny lwów berberyjskich mogą być obecne u lwów w wielu ośrodkach. Obecnie badacze i niektóre ogrody starają się odtworzyć lwa berberyjskiego przez krzyżowanie osobników o cechach morfologicznych i genetycznych tej formy geograficznej.
Po II wojnie światowej jedne z ostatnich lwów berberyjskich były eksponowane w zoo w Rabacie i należały do rodziny królewskiej Maroka. Kiedy w 1953 roku rodzina udała się na wygnanie, lwy w liczbie 21 rozdzielono do dwóch ogrodów - do Casablanki i Meknes. Badania genetyczne z roku 2006 ujawniły, że lwy w niemieckim zoo w Neuwied pochodzą prawdopodobnie z tych stad.
Na początku XXI wieku zoo w Addis Abebie trzymało 16 lwów o cechach lwa berberyjskiego. Ich przodkowie zostali złapani w południowo-zachodniej Etiopii jako część kolekcji zoologicznej dla cesarza Etiopii Hajle Sellasje.
Zoo w Belfaście we współpracy z https://t.co/pD0aV4UwP5 otworzyło w 2023 miejsce hodowli lwów o cechach lwa berberyjskiego na bazie osobników sprowadzonych w 2005 roku z Port Lympne Wild Animal. Obecnie około 30 ogrodów zoologicznych w Europie twierdzi, że ma lwy berberyjskie.
Jerzy Bralczyk, gość na myśliwskich imprezach i autor artykułów w pisemkach tego środowiska, wyborca PSL-u powiedział bzdury, które postanowił jeszcze głupiej uzasadnić. Mianowicie swoim wiekiem. Nie, nie doczekaliśmy się językoznawczej analizy, tylko uzasadnienia na poziomie przedszkolaka. Dziaderskie poglądy można mieć mając lat 80 i lat 20. To nie zależy od wieku, ale w tym przypadku od zrozumienia czegoś, jak mi się wydawało oczywistego dla językoznawcy, że słowa wpływają na rzeczywistość i język ulega ciągłym zmianom. "Zdychać" ma wydźwięk pejoratywny, negatywny, co zresztą podają też słowniki, jak zatem można deklarować "lubienie" zwierząt i zarazem używać tego pogardliwego języka?
Język oddaje rzeczywistość i na nią wpływa, dlatego przy okazji katastrofy ekologicznej Odry protestowałem przeciwko używania w stosunku do ryb języka takiego jakby były przedmiotami. Nie przypuszczałem wtedy, że takiego języka można używać w stosunku do zwierząt, z którymi łatwiej nam nawiązać kontakt. Bralczykowi nie pasuje też określenie "adoptować" zwierzę. Mam wrażenie, że zatrzymał się on w czasach przedarwinowskich. Zatem, prof. Bralczyk - człowiek to zwierzę! Słowo "zdechnąć" versus "umrzeć" ma na celu podkreślenie różnic, ale wobec śmierci jesteśmy równi, człowiek i każde inne zwierzę.
Cieszy mnie, że tak wiele osób zareagowało na słowa Bralczyka. To świadczy, że przynajmniej dla części społeczeństwa to ważne.
I jeszcze jedno, słowa Bralczyka traktuję że sceptycyzmem od wielu lat. Dokładnie od momentu, gdy w TV usłyszałem jego dywagacje, że słowo "pedał" w stosunku do człowieka niekoniecznie jest obraźliwe.
Mój Czesiu umarł, Zuzę, Wojtka i Bertę adoptowałem.
"Nie. Zwierzęta jak najbardziej umierają. Nie zdychają, jak chciałby profesor. I zostawiają po sobie żałobę, ból i pustkę. I to jak najbardziej jest ludzkie". Piękne słowa @kalinska_a. Szkoda, że profesor woli się tłumaczyć starością, zamiast poszukać w sobie trochę empatii i chcieć to zrozumieć. Tym bardziej szkoda, że jest to osoba publiczna, która kształtuje społeczeństwo, która naucza o języku. On najbardziej powinien wiedzieć, że język potrafi ranić. Jego rani nie tylko zwierząta, ale również ludzi, bo ma On problemy nie tylko z umieraniem zwierząt.
Jest nadzieja, że łańcuchy, pseudohodowle i bezdomność zwierząt przejdą do historii ‼
Mamy 3 miesiące na zebranie 100.000 podpisów pod obywatelskim projektem, który zmieni los psów i kotów w Polsce. Wchodzimy w skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, który stworzył projekt ustawy „STOP ŁAŃCUCHOM, PSEUDOHODOWLOM I BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT”.
Jego główne założenia:
- obowiązkowa kastracja i sterylizacja zwierząt nieprzeznaczonych do hodowli,
- obowiązkowe i powszechne chipowanie zwierząt domowych,
- ograniczenie pseudohodowli,
- zakaz stosowania łańcuchów i uwięzi,
- zakaz używania fajerwerków hukowych.
Aby projekt trafił do dalszych prac potrzebujemy 100 000 podpisów (w wersji papierowej – takie są wymogi). Obserwuj nasz profil – będziemy na bieżąco informować, gdzie i jak możesz podpisać projekt oraz jak samodzielnie zorganizować zbiórkę podpisów.
Już teraz możesz poznać szczegóły i włączyć się w nasze działania: https://t.co/R6E9a8q4PD
--
@AkcjaDemokracja@pawelsuski@GoTracz @posel_litewka @AndrzejRozenek@MariaKatarzyna
Pięknie! I jak nie przykro. Fundacja Wójcika "milionera od norek" będzie musiała zwrócić państwu około 4,8 miliona złotych. To wynik audytu, który po artykule @gazetapl_news zrobił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, a to może nie być jeszcze koniec, bo są jeszcze inne umowy. "Niektóre z umów nie były realizowane zgodnie z jej zapisami. To powodowało skutki wręcz odwrotne od zamierzonych: zamiast efektu ekologicznego i należycie wydatkowanych dotacji widzimy dezinformację i marnotrawstwo środków publicznych. [...] Drugim punktem, który jest podstawą wypowiedzenia umów, jest niedotrzymanie przez fundacje obowiązku uzyskania akceptacji NFOŚiGW dla wszystkich treści publikowanych w ramach dofinansowania".
Źródło: https://t.co/X4ny4RGnaN
Over 100 experts + civil society organisations have asked the @FAO to withdraw its report on #livestock emissions, which they say contains “significant methodological errors” + underplays the importance of reducing meat & dairy consumption in tackling #climatechange.
Their open letter raises “grave concerns” that this will impact policy making: https://t.co/Rxf4VD3R7T
Mam nadzieje, że zakończy to temat nałożenia mu dozoru elektronicznego zamiast kary więzienia, o co walczy jego obrońca. Do więzienia zwyrodnialcu. 3 miesiące za celowe znęcanie się na zwierzeciu, to i tak za mało.
Hodowca norek Wojciech Wójcik, brat futrzarskiego lobbysty Szczepana Wójcika, a prywatnie byłego pracodawcy rzeczniczki Konfederacji, kumpla Mentzena i organizatora #protestrolnikow, zatrzymany przez rosyjskie FSB za próbę wręczenia łapówki rosyjskim służbom
Wójcik wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 mln rubli (ok. 2,3 mln zł) kaucji i obecnie przebywa w Rosji
Kacapskie kropki powoli zaczynają się łączyć w całość 🤡
Już jutro w czwartek, 4 lipca, o godz. 18:00 zapraszam Was na pokaz specjalny filmu dokumentalnego @otwarteklatki „Poza widokiem, na skraju lasu" w kinie Nowe Horyzonty 🎞️
Po pokazie odbędzie się dyskusja o zakazie hodowli zwierząt na futro, w której wezmę udział razem z @bognawiltowska oraz lek. wet. Grzegorzem Dziwakiem, bohaterką i bohaterem filmu.
Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda praca aktywistów śledczych, ratowanie życia zwierząt uratowanych z ferm i jakie są perspektywy na zakazanie hodowli zwierząt na futro w Polsce - koniecznie bądźcie z nami!
Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Darmowe wejściówki możecie odebrać w kasie kina 🎟️
#GoTracz #Zieloni
Teraz też płacimy tak jak za czasów PiS z naszych pieniędzy za fake newsy o ekologii i antyunijne hasła człowiekowi, który jest liderem branży futerkowej w Polsce.
"Dwie założone przez Wójcika organizacje - Fundacja Polska Ziemia i Instytut Gospodarki Rolnej - otrzymały milionowe dotacje za rządów Zjednoczonej Prawicy. Tuż po zmianie władzy podpisały kolejne umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (@NFOSiGW). [...] Ich łączna kwota opiewa na 5,14 mln zł".
Czytając poglądy tego pan, które publikuje w swoich mediach i wypowiada w mediach Rydzyka, to nie dziwię się, że dostawał pieniądze od ówczesnej władzy, ale dlaczego my wciąż to robimy??
"... natura jest poddana człowiekowi i niezmienna, globalnego ocieplenia nie ma, norki istnieją zaś po to, byśmy nosili ich futra. I dalej: Unia Europejska jest zła, Ameryka zbyt swobodnie rozpycha się w tej części świata, Polską powinna rządzić skrajna prawica, a imigranci nie są w niej mile widziani".
Pani Ministro @hennigkloska to przecież Pani Ministerstwu podlega ten fundusz, a patrząc na to, co się tam wypisuje, to ciężko to połączyć z jego celem "podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej i kształtowanie postaw ekologicznych".
Dzisiaj, kiedy powinniśmy z rozwagą wydawać każde pieniądze, wydajemy je lekką ręką na szerzenie dezinformacji i jeszcze nie widzimy w tym problemu "NFOŚiGW nie odpowiada za działania bądź zaniechania beneficjentów w kwestiach niezwiązanych z realizacją przedsięwzięcia i określonych w umowie o dofinansowanie".
Cała działalność pana Wójcika, w tym o jego zaangażowanie w protesty rolników oraz publikowanie prokremlowskich informacji w jego mediach, jest opisana szczegółowo w materiale @deszczep i @PStrzalkowski. Link 🔽