@MaciejTomczyk3 Czołem! Jako młody stażem i aktualnie nadrabiający temat pytanko, co sądzisz o Virtune Coinbase 50 Index ETP do DCA na najbliższe 3 lata?
@lukasz_wydra Ale tak dla początkujących jak ja to poproszę o info z waszej perspektywy. To dobrze, ze pojawił siłę dodatkowy kapitał zakładowy elfów czy niekoniecznie?
‼️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski.
Szanowni Państwo,
Nie pozwolę, żeby całe zło było kierowane wyłącznie do zwykłych urzędników na samym dole, dlatego 👇
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość ‼️‼️
Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy ❗️
Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnienili tę patologię.
‼️ My, urzędnicy nie chcemy "dociskać" najmniejszych i najsłabszych.
Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym 👇
‼️ O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie.
🔺️Mierniki:
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających.
Nieważne, czy ukarano mandatem ❗️
Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach .
I to miało sens.
‼️‼️Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic❗️). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Z relacji urzędników wynika ponadto, że narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym.
❗️Od 3 lat mówię głośno, że zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców. W ludzi, którzy są najłatwiejsi do skontrolowania ‼️‼️
Dlatego pytam publicznie.
Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników?
Kto podniós ich poziomy?
Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem?
I czy Minister Finansów @Domanski_Andrz uważa, że to jest właściwy kierunek?
Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej.
I proszę nie pisać, że my tylko wykonujemy rozkazy.
❗️Właśnie ryzykuje, opisuję i krytykuję obecną politykę rządu.
I liczę, ze dziennikarze zajmą się tematem tak chętnie jak pizzą z krewetkami.
‼️‼️‼️ Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza.
‼️‼️ Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania i potem mamy przypadek pizzy.
To nie nasz wymysł.
‼️ Nie chcemy karać malutkich.
To wymysl Szefa KAS Marcina Łobody, @Domanski_Andrz
I @donaldtusk
To polityka obecnego rządu.
@RepublikaTV@wPolscepl@FaktyTVN@wirtualnapolska@Money_pl
@MrTelecast@Jacpoludek@mordownik4u Tak na pewno w US jest specjalny dzial łowców krewetek. Właśnie o tym mówię. Niech łapią prawdziwe przestępstwa a nie kurfa krewetkowych oszustów. Ja pierdyle brak słów. Dziura budżetowa i deficyt uratowany. Świętujemy.
@Jacpoludek@mordownik4u Mogły głąbie "łowić" tych, którzy w ogóle nie nabijają a nie wjeżdżać w nieszkodliwe szczegóły aby jechać szarych ludzi ku chwale opresyjnego aparatu. Życzę Ci abyś kiedyś stracił prawko jadąc 53 km/h.
@taak_to61380@AmdakaPa@krzysztofkrol Nie narzekam fujaro. Jak chcesz dyskutować w języku ojczystym naucz się najpierw znaków interpunkcyjnych. Wiem wiem, ważniejszy jest wujek w wannie.
Przez wiele lat społeczeństwom w Europie przedstawiano Zieloną Transformację jako projekt, który miał doprowadzić do taniej energii, nowoczesnej gospodarki i większej niezależności energetycznej.
Narracja była prosta i bardzo atrakcyjna społecznie. OZE miały stopniowo zastąpić tradycyjną energetykę, obniżyć koszty produkcji energii oraz stworzyć bardziej ekologiczny i stabilny system gospodarczy. Każdy, kto próbował zwracać uwagę na ograniczenia techniczne lub ekonomiczne tego modelu, bardzo często spotykał się z oskarżeniami o działanie przeciwko transformacji albo powielanie „rosyjskiej narracji”.
Dzisiaj jednak coraz częściej pojawiają się oficjalne informacje oraz analizy pokazujące, że rzeczywistość wygląda znacznie bardziej skomplikowanie. Okazuje się bowiem, że system energetyczny oparty głównie na odnawialnych źródłach energii wymaga ogromnych inwestycji, które będą kosztować gospodarki europejskie setki miliardów euro. Co ważne, problem nie dotyczy wyłącznie budowy farm wiatrowych czy instalacji fotowoltaicznych.
Największe koszty pojawiają się w całym zapleczu infrastrukturalnym, bez którego taki system nie jest w stanie działać stabilnie.
Energetyka nie opiera się bowiem na hasłach politycznych ani na ideologii. Energetyka opiera się na prawach fizyki oraz ciągłości dostaw energii.
Prąd musi być dostępny dokładnie wtedy, kiedy potrzebują go gospodarstwa domowe, przemysł, transport oraz cała gospodarka. Tymczasem energia produkowana przez wiatr i słońce jest uzależniona od warunków atmosferycznych. W praktyce oznacza to, że gdy nie ma wiatru albo występuje wielodniowe zachmurzenie, system musi posiadać inne źródła energii, które natychmiast przejmą produkcję.
I właśnie tutaj pojawia się kwestia, o której przez długi czas mówiono znacznie mniej, czyli gaz. Coraz więcej ekspertów w końcu mówi o tym już otwarcie, że bez elektrowni gazowych system oparty na OZE nie jest w stanie funkcjonować stabilnie.
Oznacza to, że wiele państw europejskich buduje równocześnie dwa systemy energetyczne.
Z jednej strony powstają kosztowne instalacje odnawialnych źródeł energii, a z drugiej strony utrzymywane są elektrownie gazowe jako zabezpieczenie dla całego systemu.
To prowadzi do sytuacji, w której społeczeństwo ponosi koszty podwójnej infrastruktury energetycznej.
Do tego dochodzą kolejne wydatki związane z rozbudową sieci przesyłowych, magazynowaniem energii, cyfryzacją systemów energetycznych, utrzymywaniem rezerw mocy oraz stabilizowaniem rynku energii.
W praktyce oznacza to jedną z największych i najdroższych przebudów infrastrukturalnych w historii współczesnej Europy.
Dopiero teraz coraz więcej obywateli zaczyna zauważać, że Zielona Transformacja nie oznacza automatycznie taniej energii.
Wręcz przeciwnie w wielu krajach rachunki za energię rosną, a przemysł zaczyna tracić konkurencyjność wobec państw posiadających tańsze i bardziej stabilne źródła energii.
Szczególnie widoczne staje się to w sytuacji, gdy europejskie gospodarki muszą konkurować z krajami opierającymi swoją energetykę na atomie, własnych surowcach lub znacznie niższych kosztach produkcji.
Najważniejsze jest jednak to, że coraz bardziej zmienia się sama debata publiczna. Jeszcze kilka lat temu dyskusja sprowadzała się głównie do pytania, czy należy przeprowadzać transformację energetyczną. Dzisiaj coraz częściej pojawia się zupełnie inne pytanie.
Chodzi o to, w jaki sposób przeprowadzić transformację, aby nie doprowadzić do trwałego wzrostu kosztów życia, osłabienia przemysłu oraz utraty konkurencyjności gospodarczej.
Coraz wyraźniej widać więc, że Zielona Transformacja nie jest prostym projektem taniej energii, ale ogromnym procesem przebudowy całego systemu gospodarczego a tym bardziej projektem opartym o Finansalizacje życia czy całych Gospodarek .
Nawet jeśli hantawirus Andes ma śmiertelność sięgającą 40%, to transmisja takiego wirusa jest bardzo rzadka i silnie ograniczona
I jak to jest, że w 2019 Bill Gates i spółka przewidzieli "epidemię koronawirusa" (Event 201), a w 2021 finansowana przez niego organizacja GAVI wieszczyła następną "pandemię", tym razem hantawirusa?
https://t.co/2arh3seWKZ
Ta ich szklana kula jest niesamowita!
Nie wiem czy wiecie, ale trwają badania nad szczepionkami przeciwko hantawirusowi Andes (ANDV) na etapie przedklinicznym i fazy 1.
To wiele wyjaśnia, a biznes przecież musi się kręcić
Ej, GKS Katowice, temat jest. W centrum starszy pan sprzedaje kwiatki.
Ma rentę wskutek niepełnosprawności i musi wybierać między jedzeniem a medykamentami.
Byście byli obok, szukali kwiatka dla partnerki czy mamy, to weźcie. Co Wam szkodzi.
Udostępnia to pani na Facebooku, która żałuje, że nie ma już posła Litewki z nami, bo on by to pewnie nagłośnił tak, że byłby w moment sold-out. Ale są kibice, więc... :)