@personalny_WPT Oglądałem w Anglii w pubie . Po bramce Citki z której ucieszyły się 3 osoby na 100 atmosfera zgęstniała. Ale po meczu poklepywali nas po plecach
@MarekWojtaszek W 1988 byłem na tzw zerowym stopni Oazy w Mangowych. Wioska była już praktycznie wysiedlona, kojarzę jedynie jakąś starowinkę, która jeszcze mieszkała. Pobyt tam był niezwykłym przeżyciem i mam ogromny sentyment do tego miejsca
@Kloc_K Gdy byłem dzieckiem była to moja ulubiona ulica. Antykwariat, bar Kama, sklepik z długopisami zmazywalnymi i Austropol z lodami. Teraz straszne miejsce
@olasempruch@theroguethebad W latach 80 w Krakowie byłem ministrantem i ksiądz organizował dla ministrantów i oazy spotkania z zespołami. Był Lady Pank, ale byłem chory i ostatecznie uczestniczyłem tylko w spotkaniu z Gangiem Marcela i miałem ich autografy (trochę obciach)