@justyna560 Wszyscy jesteśmy bardzo społeczni. Zwłaszcza gdy trzeba ocenić czyjeś życie z wygodnej kanapy i napisać kilka mądrych słów w internecie.
Bólu matki też przecież nie trzeba rozumieć. Wystarczy go skomentować.
A samodzielne myślenie? Spokojnie. Większość już pomyślała za nas.
@marcin_cieni@_zboral A pomyślałeś, że dla kogoś pisanie książki może być po prostu sposobem poradzenia sobie ze stratą? Ludzie różnie przeżywają żałobę. Jedni milczą, inni mówią albo piszą. Ocenianie z boku i dorabianie do tego najgorszych intencji jest zwyczajnie żałosne.
@Papryczny@_zboral Nie bronię jazdy po alkoholu. To była głupota. Ale robienie z tego „morderstwa” to też skrót myślowy. Przy takiej prędkości wystarczy sekunda strachu lub nagła sytuacja i tracisz kontrolę. Tragedia, która zaczęła się od fatalnej decyzji, a nie od zamiaru zabicia kogokolwiek.
@Muquero@_zboral „Trollkonto z PR”? Nie. Po prostu nie każdy musi myśleć tak zero-jedynkowo jak komentarze na X. Był alkohol, była skrajna głupota i są tragiczne skutki. To nie zmienia faktu, że dalej mówimy o śmierci ludzi, a nie o odcinku reality show do obrzucania się wyzwiskami.
@marcin_cieni@_zboral Jasne, najłatwiej rzucić najgorszym wyzwiskiem i udawać, że to jakaś głęboka analiza sytuacji. Kobieta straciła syna w tragiczny sposób. Można krytykować jej wypowiedzi czy działania, ale sprowadzanie wszystkiego do takich obelg mówi więcej o autorze komentarza niż o niej.
@PrinceRollo1 Nie uważam, żeby był mordercą. Nie powinien wsiadać za kierownicę po alkoholu i to jest bezdyskusyjne. Ale wygląda na to, że pojawienie się pieszego i nagła reakcja mogły doprowadzić do utraty panowania nad autem. Tragedia z wielu stron, a nie prosta historia o jednym winowajcy.
@ozjaaaasz Nie uważam, żeby był mordercą. Nie powinien wsiadać za kierownicę po alkoholu i to jest bezdyskusyjne. Ale wygląda na to, że pojawienie się pieszego i nagła reakcja mogły doprowadzić do utraty panowania nad autem. Tragedia z wielu stron, a nie prosta historia o jednym winowajcy.
@poprawmakijaz Nie uważam, żeby był mordercą. Nie powinien wsiadać za kierownicę po alkoholu i to jest bezdyskusyjne. Ale wygląda na to, że pojawienie się pieszego i nagła reakcja mogły doprowadzić do utraty panowania nad autem. Tragedia z wielu stron, a nie prosta historia o jednym winowajcy.
@pruszyE46 Nie uważam, żeby był mordercą. Nie powinien wsiadać za kierownicę po alkoholu i to jest bezdyskusyjne. Ale wygląda na to, że pojawienie się pieszego i nagła reakcja mogły doprowadzić do utraty panowania nad autem. Tragedia z wielu stron, a nie prosta historia o jednym winowajcy.
@klaudyniarz Nie uważam, żeby był mordercą. Nie powinien wsiadać za kierownicę po alkoholu i to jest bezdyskusyjne. Ale wygląda na to, że pojawienie się pieszego i nagła reakcja mogły doprowadzić do utraty panowania nad autem. Tragedia z wielu stron, a nie prosta historia o jednym winowajcy.
@brzezin84@The_Krzysztof@miastotonie@PiotrPeterSlava@Art44271697 Art. 14 mówi jasno, że pieszy nie może wchodzić bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd. W praktyce oznacza to jedno: zanim wejdziesz na przejście, warto się na chwilę zatrzymać i upewnić, że kierowca zdąży wyhamować.
@AGozdyra W tym roku na COVID chorują głównie osoby zaszczepione. Do NFZ raportujemy tylko dodatnie wyniki COVID. Grypa A i B najwyraźniej nie kwalifikują się do statystycznej kariery.