Ofiary UPA ze wsi Katarzynówka.
W centrum leży Stasia Stefaniak, dziecko z polsko-ukraińskiego małżeństwa, z rozprutym brzuszkiem. Obok niej leży prawdopodobnie Janusz Mekal z połamanymi rączkami i nóżkami. Chłopczyk z drugiej strony został zasztyletowany bagnetami.
12-godzinne kolejki na polsko-ukrińskiej granicy, bo "uchodźcy" jadą na wakacje (do kraju ogarniętego wojną).
Każdy jeden powinien stracić status uchodźcy!
@PDumanowski Kogoś tam mocno popierdoliło. Jeszcze trochę i Juve ściągnie drewniaka z PSG . Co się dzieje w zarządach tych klubów to jakaś porażka. W Paryżu pewnie mają dobrą bekę że uda im się sprzedać takich nieudaczników za tyle kasy.
26.06.1947 r. - zabici w Turowoli przez grupę operacyjną KBW - UB żołnierze z patrolu Stanisława Kuchciewicza „Wiktora”.
Od lewej:
- Józef Król „Maryś”,
- Stanisław Lis „Korzeń”,
- Kazimierz Karpik „Czarny”.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI! 🇵🇱
Banderowcy już otwarcie grożą Polsce: „Czy Polacy są teraz gotowi na wojnę z Ukraińcami? Czy Polacy są gotowi na to, że w ich miasta polecą ukraińskie drony? Czy Polacy są gotowi na śmierć swoich ludzi?”
26.06.1947 r. - ... jest już po wojnie, prawda?
Ale nie dla Ukraińców!
We wsi Mołodycz pow. Jarosław, zostało zabitych przez UPA 2 żołnierzy WP mających po 22 lata.
... a obecnie w Polsce trwa ukraiński chocholi taniec.
Prowadzi go Związek Ukraińców w Polsce, wespół z tzw. "polskimi" Ukraińcami!
25.06.1943 r. - w miejscowości Aleksandrów pow. Biłgoraj, policjanci ukraińscy z Niemcami, zastrzelili nie ustaloną liczbę Polaków oraz większość wywieźli do obozów w Zwierzyńcu, Zamościu i na Majdanku.
Na miejscu pozostawili 5 dziewcząt „do usług”, które gwałcili;
- w kol. Józefówka pow. Równe, Ukraińcy zamordowali 22-letniego Dominika Marcinkowskiego;
- we wsi Krupiec pow. Dubno, Ukraińcy zamordowali polskiego policjanta:
- we wsi Nieświcz pow. Łuck, upowcy zamordowali 32-letnią Polkę Adelę Zawilską;
- w Kolonii Woronczyn pow.Horochów, podczas napadu, Ukraińcy zamordowali wewnątrz kościoła 40 Polaków, a potem kościół spalili;
- we wsi Majdan Nowy pow. Biłgoraj, policjanci ukraińscy z Niemcami, podczas wysiedlania, zamordowali 36 Polaków i spalili 58 gospodarstw;
- we wsi Ławrów pow. Łuck, Ukrainiec zamordował Bronisławę Wojewodę, lat 35, matkę 4 dzieci;
- pomiędzy miastem Łuck a wsią Poddębiec, Ukraińcy zamordowali Alinę Helenę Mazurek;
- w kol. Peretoki pow. Łuck, zamordowali Stanisława Kownackiego.
Ktoś się waży krzyknąć -"Slava Ukrainie, Herojam slava, Smert' Lacham!"?
No, właśnie...
25.06. - jeden dzień, kilka lat...
- Czy jest chociaż jeden dzień w latach 1943 - 1945, podczas których Ukraińcy nie mordowali Polaków?
- NIE MA!
Ukraińskie zbrodnie NIGDY nie rozliczone!
Nadal, panie @AndrzejDuda kochasz pan Ukraińców?!
"Slava Ukrainie!" - prawda?
KRÓTKA LEKCJA HISTORII:
25.06.1944 r. - we wsi Pardysówka pow. Biłgoraj, esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna” wraz z Niemcami, zamordowali 6 Polaków.
Byli to - Józef Dziuba (49), Tomasz Malec (49), Jan Pardus (17), Jakub Rogowski (57), Franciszek Żmuda (30), Wojciech Żmuda (60).
Była to trzecia pacyfikacja wsi.
Oddziały Wehrmachtu i SS „Galizien”, chodzili od chałupy do chałupy, zatrzymując wszystkich mieszkańców.
Po "przesłuchaniu" część osób wywieziono do obozu w Zwierzyńcu, a stamtąd do Majdanka.