,,Królik po islandzku"
,,siłą teoretyków jest to, że ich planów i marzeń nie ciągnie w dół ciężar praktycznych doświadczeń"
Lekko, przyjemnie, niemal o niczym, czasami do śmiechu+ przepisy (w większości dla tych co już potrafią gotować)
Na wakacje, na chwilę...
#readlist2022pl
Wydawnictwo @artragepl wyprzedaje niektóre książki za bezcen.
Z mojej ulubionej serii powieści historycznych jest "Ocean" o J.J. Rousseau i "Mam na imię Folkvi" z czasów duńskich Wikingów.
Jest też antypapapieska antyutopia "Alteracja". Ciekawy "Wniebogłos" czy nowela Fossego.
Zapraszamy na bardzo wyjątkowy odcinek "Po Odwyku". Nasz gość nie mógł zdradzić swojej tożsamości. Przez lata pracował w wielkim koncernie alkoholowym; posłuchajcie, jak te koncerny piorą nam mózgi. Wszystkie linki w komentarzach.
EDIT: Proszę wszystkich o udostępnianie! To co pada w tej rozmowie powinno usłyszeć jak najwięcej ludzi.
https://t.co/gdM26WE0DQ
@fibularyzacja@vivi_vivisektor Spokojnie, przeżyję.
Widocznie wtedy pod jakimś kamieniem siedziałam.
Nie takie rzeczy sama sobie robię, teraz cierpliwie czekam na biblioteczne ,,Dezinformacje", bo jakoś nie mam odwagi wejść w posiadanie 😂
Jesteśmy na Patonite!
Tzn. jesteśmy od kilku lat, ale teraz nadszedł czas, aby o tym przypomnieć. Od wielu lat fundacja finansuje działalność Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Jeżurkowo i Ośrodka Rehabilitacji Jeży "Jerzy dla Jeży" w Kłodzku dzięki prywatnym darczyńcom. Oba ośrodki ratują małe dzikie ssaki i oba wspiera liczna rzesza darczyńców, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni - bez Was ratowanie chronionych dzikusów nie byłoby możliwe. Jednak, co pewnie dla nikogo nie jest niespodzianką, ostatnio koszty funkcjonowania rosną bardzo szybko. I tu pojawia się problem. Cały model naszej działalności polega na dużej liczbie drobnych darczyńców wspierających ośrodki. Ale od pewnego czasu rośnie tylko liczba małych pacjentów, a liczba darczyńców rośnie, jeśli w ogóle, to symbolicznie. Patronite idealnie wpisuje się w naszą działalność - wystarczy bardzo niewielka kwota, aby zostać Patronką lub Patronem. 7 albo 10 zł nie wydaje się wielką kwotą dla człowieka, ale dla chorego jeża lub rannej wiewiórki może oznaczać życie. Jeśli macie ochotę wesprzeć działania obu ośrodków, to możecie to zrobić pod tym linkiem:
https://t.co/v2n1gdXRiz
Bardzo dziękujemy wszystkim Darczyńcom za udzielone wsparcie!
"Gdyby nie ptaszki - warto splunąć w samo niebo".
Drugie po latach czytanie.
Rozrzucone, nakładając się na siebie fragmenty powieści tworzą upiorną panoramę upadku człowieczeństwa. Wybitna literatura. 10/10 "Czarny Potok" #readlist2025pl#mustreadPL
Naprawdę, wspaniały ten materiał @Dawid_Chec, wystarczy obejrzeć go z wiedzą o podstawowych faktach dot. górnictwa, żeby zobaczyć, jak związkowcy po prostu wciskają ludziom kit w obronie synekur i patologicznego układu w kopalniach.
https://t.co/8zvjv2KPs8
Zwykle nie czytam recenzji swoich książek w internecie, bo się po prostu boję przeczytać, że to co napisałam to gówno. Dostałam jednak screena z lubimy czytać i… łzy poleciały. Dziękuję 🫶
„Pozornie bardzo krótka książka, jednak tematyka nie pozwala na szybką lekturę. Tak samo jak wielu z wspominanych żołnierzy, autorka jest artystką, reportaż wojenny czyta się niemal jak poezję - każde słowo jest na wagę złota i wprawia w zadumę. A powodów do zadumy dostarcza wiele, o życiu, przemijaniu i śmierci, o poświęceniu dla kraju, walce z opresją. Żołnierze z linii frontu, medycy i dziennikarze stają się prawdziwymi osobami, ich historie nie są jedynie dokumentacją wojenną, to istota walki o niepodległość, nadająca sens całości. Warto zaznaczyć, że autorka nie gloryfikuje tutaj wojny, całość jest pełna kruchych ludzkich emocji, nie omija też trudnych tematów - przewija się wątpliwe zarządzanie wojskiem, skazywanie własnych podwładnych na bezmyślną śmierć, korupcja, a także rzeź wołyńska, ukraińskie sentymenty do UPA, także nawet krytycznie nastawieni polscy czytelnicy powinni zwrócić uwagę na ten reportaż.”
📚 https://t.co/22K2EtB6AR
A ja mogę to wszystko dokumentować dzięki Wam i Waszemu wsparciu.
🫂 Patronite: https://t.co/E0aRj3vnvd
☕️ Wirtualna kawa: https://t.co/9fV3nyISbT
@Patronite_PL
Nic mnie tak nie wkurwia, jak ci dziennikarze i eksperci, z kpiną mówiący, że może i przekręcono parę tys. głosów, ale nie ma o co robić afery i w ogóle dajcie spokój bo szkodzicie państwu. Powiedzcie to w twarz tym osobom, których oszukano. I że znowu mają iść na kolejne wybory
Wędrówka po krajach nadbałtyckich i Norwegii w poszukiwaniu punktów stycznych. O relacjach pomiędzy krajobrazem, ludźmi i sztuką. Jedna z najciekawszych książek non-fiction, które przeczytałem. Jej tematyka nadto jest mi bliska. 8,5/10 "Bałtyk" #readlist2025pl#mustreadPL
Włamanie do sztabu opozycji.
USA, 1972.
Policja: „rutynowe przestępstwo”.
FBI: „bez komentarza”.
CIA: „nie nasza sprawa”.
Media? Śpią.
I wtedy wchodzą Woodward i Bernstein. Dziennikarze z krwi i kości. Nie do kupienia. Nie do złamania.
Zadają niewygodne pytania.
Dzwonią, grzebią, drążą.
Aż trafiają na Głębokie Gardło. Tajemniczy informator.
„Podążajcie za pieniędzmi” — mówi.
No to idą.
I co znajdują?
- NIELEGALNE podsłuchy
- lewa kasa z kampanii
- naciski na śledczych
- paranoję w Białym Domu
- Nixona po uszy w g*wnie
I teraz uwaga:
To wszystko wychodzi na jaw TYLKO dlatego, że DWÓCH DZIENNIKARZY nie dało się uciszyć.
Nie grzali tematów zastępczych, nie wchodzili w tyłek, nie mościli się w czarnej dupie.
System próbował ich zmielić.
Zamiast tego oni rozwalili system.
9 sierpnia 1974 Nixon podał się do dymisji.
System pękł.
Bo ktoś miał jaja napisać PRAWDĘ.
Ale spokojnie.
U nas nieprawidłowości są "niewielkie", więc może jeszcze zdążymy z orderami dla tych, co nie zauważyli że teraz śledztwa prowadzą czytelnicy zamiast dziennikarzy🙃
"Bóg od 1000 lat chronił Polskę" abp. Nycz.
- 3 rozbiory
- 2 wojny światowe
- 50 lat komuny
- 8 lat pis
- 10 lat Duda
- Nawrocki
Boże- może ty nic nie rób!!