Lekarz wie, że cała potężna machina państwowa i proplatformerskie media będą teraz czyhać na jego najmniejszy błąd. Premier Tusk dal dzisiaj sygnał, co trzeba zrobić z tym lekarzem. Nie powinien odpowiadać na żadne pytanie bez starannie wybranego adwokata.
Польща… Знаєте, я вже багато років спостерігаю за однією й тією самою моделлю поведінки української держави та партії війни.
З ким би Україна не намагалася дружити, від кого б не хотіла щось отримати — гроші, кредити, газ, зброю, політичну підтримку чи відкриті кордони — вона дуже часто демонстративно ігнорує інтереси та чутливі теми тієї сторони, від якої залежить.
Сьогодні ми значною мірою залежимо від Польщі. Від польського кордону. Від польських рішень. Від голосувань щодо допомоги Україні в ЄС. Від грантів, озброєння, логістики і навіть від того, як Польща поводитиметься у питанні нашого можливого вступу до Європейського Союзу.
І при цьому українська влада дозволяє собі плювати на позицію поляків щодо ОУН-Б, УПА та Бандери — теми, яку значна частина польського суспільства сприймає як болючу історичну травму.
Хочете прославляти кого завгодно? Будьте спочатку повністю незалежними. Не беріть у Польщі гроші, не залежте від польського кордону, польської логістики, польської підтримки — і тоді вже будуйте свою історичну політику так, як вважаєте за потрібне.
Але коли ти залежиш від іншої держави, поводитися з нею зверхньо, хамськи і невдячно — це не патріотизм. Це політична безвідповідальність.
Те саме, до речі, Україна роками робила і з Росією. Ми хотіли дешевий газ, кредити, ринки, заробітки, домовленості — і водночас постійно сварилися на темах історичної памʼяті, зокрема через Бандеру, УПА та інших суперечливих героїв.
І дуже часто ці конфлікти розкручували політики, які працюють не на всю державу Україна, а на свою регіональну аудиторію. Особливо це стосується частини опозиційних народних депутатів зі Львова, які мислять категоріями власного електорату, а не інтересами всієї країни.
Хочете мати окремих регіональних героїв — робіть це на своєму рівні. Але не треба тягнути всю державу в конфлікти, за які потім платять усі українці.
А Зеленський у цій історії виглядає не як державник, а як політичний пристосуванець. Його поведінка щодо Польщі — це приклад недипломатичності, невігластва і невдячності до польського народу та польської держави.
Найгірше навіть не це. Найгірше те, що майже ніхто з народних депутатів не засуджує його за такі дії. Навпаки — вони мовчать або підтримують цю лінію.
І саме так сьогодні, на жаль, виглядає українська держава: залежна від допомоги партнерів, але часто нездатна поводитися з ними відповідально, дипломатично і з повагою.
Ми колонія. А колонія має НЕ ВИ..ОБУВАТИСЬ.
Rape gangs are not some kind of aberration. Ask any combat veteran what they saw in Afghanistan. The sexual torture and slavery of children is utterly commonplace in Muslim countries. It’s part of their “culture.” Which is why it’s suicidal to import that culture into the west.
‼️ALEŻ ORKA 🚜🚜🚜‼️
Zandberg zdradza kulisy, dlaczego nie wszedł do rządu Tuska:
- My usłyszeliśmy, że w służbie zdrowia ma zostać po staremu, że patologia ma być utrzymana. A potem zobaczyłem sponsorów CAMPUS POLSKA i wszystko zrozumiałem...
JPRDL... 🙆♂️
@MarzenaPaczuska Żyję już trochę lat, parę książek w życiu przeczytałem, wiele rzeczy widziałem, prowokacji też. A ta Bąkiewicza jedna ze słabszych. Musi na nauki do gubernatora Tuska się udać.
To nie jest historia o zatrzymaniu „polskich patriotów”. To jest historia o tym, jak stworzyć polityczny spektakl: wejść w konflikt z policją, ustawić kamery, wywołać interwencję, a potem sprzedać ją jako dowód prześladowania. Dokładnie tak działają współczesne fabryki oburzenia.
Fakty trzeba oddzielić od narracji. Jeśli ludzie Roberta Bąkiewicza zostali zatrzymani przez niemiecką policję, to pierwsze pytanie brzmi: co dokładnie robili, gdzie to robili i czy naruszyli obowiązujące przepisy. Dopiero później można oceniać zasadność działań służb. Państwo prawa działa na podstawie procedur, a nie politycznych emocji.
Warto zwrócić uwagę na język użyty przez TV Republika. Nie ma tam informacji o przyczynach interwencji ani próby ustalenia stanu faktycznego. Jest za to gotowa teza o „ataku niemieckiej policji na polskich patriotów”. Widz nie dostaje informacji. Dostaje emocjonalną instrukcję, jak ma interpretować wydarzenie jeszcze zanim pozna jego okoliczności.
Jeszcze ciekawszy jest sposób zbudowania przekazu. W relacji natychmiast pojawiają się odniesienia do niemieckich zbrodni z czasów II wojny światowej, polskich ofiar i patriotyzmu. W ten sposób współczesna interwencja policji zostaje połączona z historyczną pamięcią. To skuteczny mechanizm mobilizacji emocji, ale nie przybliża nikogo do ustalenia faktów.
Ten mechanizm nie spadł z nieba. Reportaż Gońca o Ruchu Obrony Granic pokazał nagrania z ukrytej kamery, na których Robert Bąkiewicz tłumaczył logikę działania opartą na zasięgach i medialnym konflikcie. Padały tam również słowa o osiąganiu milionowych wyświetleń, w tym o 3 milionach odsłon w godzinę. Trudno nie zauważyć podobieństwa między tamtymi deklaracjami a dzisiejszym spektaklem medialnym.
Obecność kamer TV Republika nie wygląda tutaj jak przypadek. Najpierw powstaje konflikt, potem obrazek, potem alarmistyczny pasek, a na końcu wielomilionowe zasięgi. W takim modelu interwencja policji nie jest problemem. Jest produktem.
Problem polega na tym, że taka strategia realnie osłabia państwo. Polska nie staje się silniejsza od happeningów politycznych bojówek, zwłaszcza na terenie zaprzyjaźnionych państw. Obywatel nie dostaje tutaj jasnej informacji. Dostaje porcję chaosu, gniewu i nieufności wobec partnerów.
Wniosek: niezależnie od oceny działań niemieckiej policji, obywatel powinien być szczególnie ostrożny wobec przekazów, które już w pierwszym zdaniu wiedzą, kto jest bohaterem, kto ofiarą i kto wrogiem. Gdy interpretacja pojawia się przed faktami, bardzo często nie mamy do czynienia z informacją, lecz z produktem politycznym.
Ocena Doświadczeń Obywatela: 3/10 ❌
Rekomendacja: każda interwencja służb o znaczeniu politycznym powinna być jak najszybciej dokumentowana i komunikowana przez instytucje państwa wraz z podstawą prawną działań. Im mniej miejsca na domysły, tym mniej przestrzeni dla medialnych spektakli opartych na emocjach zamiast na faktach.
— #PolitycznyUX
Po 2 latach wytężonych prac - i z półrocznym opóźnieniem - góra urodziła mysz.
Mglista (i low res) wizja rozwoju infrastruktury kolejowej w Polsce na lata 2035+
I to wszystko od ekipy, która zarzucała poprzednikom planowanie flamastrem po mapie🙃
An extraordinary incident: a Russian soldier approached a downed Ukrainian FPV drone, gathered some of its debris, tossed it back into the fire and knelt down right next to it to watch it burn.