Things that scare me
- Justin not announcing a tour
- Justin announcing a tour
- being at work when Justin announces a tour
- missing out on tickets to Justin’s tour
- seeing people that bullied me for liking Justin in HS being at Justin’s tour
ten set w pełni spełnił moje oczekiwania czyli pięknie pośpiewał i dał okazję powspominać, ale równocześnie uświadomił że justin w ogóle się nie zmienił, zwłaszcza gdy zaczął oglądać swoje upadki na yt podczas koncertu, kocham po prostu
Justin Bieber to kolejny artysta pełną gębą. Widać, że jego głównym celem jest muzyka. Nie ma tancerzy, nie ma super scenografii, nie ma stylizacji ale ma wokal. Bez większego przygotowania szuka na yt swoich piosenek i śpiewa na żywo. Co btw było czymś ciekawym tym bardziej kiedy pozwolił ludziom w domu wybierać utowory (o ile rzeczywiście tak było). Faktycznie ludzi na widowni mogło to trochę nudzić kiedy nie dał większego performancu, ale większość jest tam pewnie dla niego, żeby go zobaczyć i usłyszeć.
Wolę być osobą która będzie zazdrościć życia jakie ma Angelika Mucha i że może spełniać marzenia, spotykać idoli, jeździć na koncerty itd niż być osobą która ją wyzywa dlatego że żyje swoim życiem i spełnia marzenia 🤷🏼♀️
A może tak wrócę tu do Was, czuję się jak w 2012 jak zakładałam pierwsze konto i moje życie kręciło się w okół Twittera i pisania całymi dniami o Justinie