Nazywa się Luana Zaratti, włoska kontrolerka biletów autobusowych. Miała 26 lat, kiedy podczas jednej ze zmian poprosiła nielegalnego egipskiego imigranta o bilet. Nie miał żadnego. Jego odpowiedź to brutalny cios głową prosto w jej twarz, tak silny, że rozbił jej przegrodę nosową i spowodował poważny uraz głowy. Luana upadła na ziemię, krew lała się z jej nosa. Ten jeden cios zniszczył jej życie. Pozostawił ją z trwałym uszkodzeniem mózgu i niepełnosprawnością na całe życie. Lata spędzone w łóżku, prawie w stanie wegetatywnym. Ale jej siła woli przywróciła ją do cienia życia, które kiedyś miała. Napastnik został skazany na zaledwie 14 miesięcy więzienia, ale nie odsiedział ani jednego dnia. Zniknął. Luana, uznana za niezdolną do pracy, teraz utrzymuje się z mniej niż 1000 euro miesięcznie.(najniższa płaca to 1200 euro średnia to 2400)
za Francesco 🇮🇹@SaP011
Poszedłem rano do spożywczaka.
Chleb, mleko, jajka.
Rachunek: 150 zł.
Na ekranie terminala wyskoczyło pytanie, czy chcę zaokrąglić kwotę na wsparcie szpitala dziecięcego.
Kliknąłem: NIE.
Kasjerka zmierzyła mnie wzrokiem.
Kobieta za mną zmierzyła mnie wzrokiem.
Moja żona westchnęła i spojrzała w sufit.
Znowu to samo.
Ta korporacja zarobiła w zeszłym roku 14 miliardów. Sami mogą sobie zaokrąglić.
Potem pojechałem zatankować.
Terminal pyta, czy chcę dorzucić piątkę na schronisko dla bezdomnych zwierząt.
Uwielbiam zwierzaki.
Kliknąłem: NIE.
Koncern naftowy wart 166 miliardów prosi mnie o finansowanie ich fundacji, podczas gdy ja płacę ponad 6 ziko za litr.
To nie jest filantropia. To jest outsourcing.
Wpadłem na szybki lunch do fast foodu.
Ekran.
Na ekranie cyfrowego kiosku: „Zaokrąglij na stypendia dla młodzieży”.
Sieć fast foodów prosi mnie o fundowanie stypendiów, a swoim pracownikom płaci minimalną krajową.
Kliknąłem: NIE.
Żona mówi: „Wiesz, że od samego rana kłócisz się z ekranami?”.
Miała rację. Ale to ekrany pierwsze zaczęły.
Na koniec apteka.
Odbieram leki.
340 zł, już po zniżkach.
Terminal pyta, czy chcę przekazać 2 złote na pomoc potrzebującym rodzinom.
Właśnie zostawiłem 340 zł za lek, którego produkcja kosztuje pewnie z pięć zeta.
I wy chcecie ode mnie jeszcze dwa złote?
Kliknąłem: NIE.
Farmaceutka mówi: „To tylko dwa złote”.
Odpowiedziałem: „To nigdy nie są tylko dwa złote”.
Nic nie powiedziała.
Wracamy do domu.
Żona mówi: „Odmówiłeś dzisiaj szpitalowi dziecięcemu, schronisku, edukacji i biednym rodzinom”.
Odparłem: „Nie. Odmówiłem czterem wielkim korporacjom, które chcą, żebym sfinansował ich rzekomą dobroczynność, żeby potem mogły to wpisać do swojego raportu rocznego”.
Milczała przez chwilę.
W końcu mówi: „W sumie masz rację”.
„Wiem” – odpowiedziałem.
„Ale i tak wychodzisz na potwora”.
„Wolę wyjść na potwora, niż przy kasie potulnie sponsorować strategię PR-ową miliardowych firm”.
Nie zaprzeczyła.
Hiszpanie dostrzeli kuriozalność i tragizm tej sytuacji.
Henry Nowak został zabity, bo był biały.
To była jedyna jego wina.
Zabijając swoje dzieci Europa dokonuje samobójstwa.
150 po Warszawie. Ukraińska modelka Darina Anderzhanova. Na jej profilu więcej podobnych przejazdów.
Zapraszamy służby do odebrania uprawnień i złożenia wniosku o deportację.
Nowe zasady wprowadzane przez Ministra @Domanski_Andrz - od teraz skarbówka nie będzie uznawać anonimowych wpłat za darowiznę, więc trzeba będzie zapłacić podatek 12% lub 32%.
Zrozumcie ten absurd - Rząd @donaldtusk głodzi system ochrony zdrowia, ludzie zbierają na leczenie dzieci chorych na raka, a FISKUS zmienia swoje interpretacje i rząda daniny od anonimowych darowizn🤡
I to nie jest wina KAS czy urzędników - bo polecenie IDZIE Z SAMEJ GÓRY.
Ukraińcy zabili legendarnego Warszawskiego suma na Gocławiu. Miał 183 cm i pływał w tej wodzie "od dekad".
Został żywcem wrzucony do bagażnika, więc mógł konać nawet kilka godzin. Do tego był okres ochronny, więc ryba została zabrana bezprawnie.
Źródło: Tim_pleciona