Prezydent Karol Nawrocki wystawił do wiatru 10 mln Polaków. Zawetował przygotowaną w kierowanym przez @DariuszKlimczak Ministerstwie Infrastruktury ustawę, która miała zapewnić łatwy dostęp do autobusu dla mieszkańców wsi i małych miejscowości.
Na tę ustawę czekała ponad jedna czwarta polskich obywateli, którzy z racji miejsca zamieszkiwania mają utrudniony dostęp do lekarza, urzędu, szkoły, czy najbliższej rodziny.
Ta ustawa miała połączyć Polskę, bo prawo do transportu publicznego nie powinno być przywilejem mieszkańców metropolii, ale każdego obywatela.
Nie będzie koordynacji i minimalnego standardu co najmniej 4 par połączeń, transportu na żądanie dla mieszkańców miejscowości bez autobusów, czy łatwo dostępnych, elektronicznych rozkładów jazdy.
Weto prezydenta Nawrockiego to działanie przeciwko mieszkańcom polskiej wsi oraz małych miasteczek!
Nie moje pole działania, ale muszę powiedzieć, że nie rozumiem tej decyzji. Chce szkodzić rządowi? Jego (zła) sprawa. Ale taka decyzja? Nie rozumiem...
https://t.co/JoIKjlDXqL
🇵🇱 Drodzy Przyjaciele z Polski!
Musimy to powiedzieć wprost: zazdrościmy Wam, ale tak po kumpelsku i z pełnym podziwem.
Czytam w Wprost Podróże, że PKP PLK pomyślnie zamknęło testy GSM-R na trasie CMK, a Wasze Pendolino ED250 śmignęło w nocy 253 km/h. Wynik? Rozkładowe 250 km/h między Warszawą a Krakowem czy Katowicami i podróż poniżej dwóch godzin... U nas na Węgrzech to brzmi jak czyste science fiction.
Żebyście mieli pojęcie o kontraście:
- U Was: Warszawa–Gdańsk od lat stabilne 200 km/h, CMK wchodzi na 250 km/h, a w planach nowa „Linia Y” pod 300–320 km/h. Szybko, cicho, nowocześnie.
- U nas (świat MÁV): 160 km/h na paru odcinkach to święto narodowe, do którego dochodziliśmy latami przez cyrk z papierami i wdrażaniem ETCS L2 (nowoczesne pociągi długo wlokły się przez to 120 km/h).
- Czysta nostalgia.
- Nasze linie lokalne: 60-80 km/h, a latem dochodzi dreszczyk emocji - spuchnięte od upału tory, zerwana trakcja i walka o życie w wagonie bez klimy.
Podczas gdy Wy debatujecie, jak komfortowo i błyskawicznie przejechać przez cały kraj, my czasem modlimy się tylko o to, żeby klima nie padła w połowie trasy i żeby nie trzeba było koczować w kukurydzy w oczekiwaniu na autobus zastępczy.
Szacun i gratulacje za ten postęp! Rozwijajcie się tak dalej, a my chociaż z zazdrością popatrzymy zza miedzy na Wasze tory...
#Pendolino #PKP #PKPPLK #Kolej #CMK #Wprost #Węgry #Polska
Ben-Gvir prezentuje obiekt, w którym będą odbywały się egzekucje Palestyńczyków. W obiekcie tym ludzie będą wieszani, a dla rozrywki publiczności przygotowywane są specjalne „kabiny widokowe”.
W końcu coś dla klasy średniej. I dobrze...
Zapowiedziane zmiany w PIT oceniam jako krok w dobrym kierunku. Rząd chce złagodzić gwałtowne przejście z 12 do 32 proc. PIT, wprowadzając pośrednią stawkę dla części dochodów.
Dlaczego to ważne? Bo klasa średnia bardzo często jest płatnikiem systemu, ale znacznie rzadziej jego bezpośrednim beneficjentem. Za dużo zarabia, żeby korzystać z wielu form wsparcia, a jednocześnie podatki, kredyty, mieszkania czy usługi publiczne wcale nie są dla niej obojętne.
Dlatego nie widzę nic złego w tym, że tym razem państwo chce zostawić trochę więcej pieniędzy także tym, którzy pracują, nieźle zarabiają i od lat dokładają znaczące kwoty do wspólnej kasy.
Czy to reforma idealna? Nie. Czy rozwiązuje problem systemu podatkowego? Też nie. Ale dobrze, że po latach polityki koncentrującej się głównie na transferach ktoś zauważył również klasę średnią.
Bo państwo nie powinno jej traktować wyłącznie jak bankomatu do finansowania kolejnych programów.
A więcej będę mówić o tym programie @TakJestTVN24@tvn24
Ani Karol Nawrocki,
ani Bogucki, Szefernaker czy Przydacz,
ani odpowiadający za stronę Prezydenta RP Leśkiewicz
nie złożyli hołdu zmarłej Wandzie Traczyk-Stawskiej
Jacyż to przy Niej - gigantce - malutcy ludzie
Jakie słowo tu pasuje? Chyba najbardziej: geniusz.
JEST geniuszem i zawsze będzie, bo „był” jest zupełnie nie na miejscu…
Co za strata. Wyrazy współczucia dla rodziny.
WIELKI JAN FRYCZ niestety nie żyje.
Historyk. Doktor historii. Były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.
I w jednym przemówieniu obrońcy Monte Cassino oraz „Bóg, Honor, Ojczyzna” wypisane na sztandarach Wojska Polskiego od wieków 🥴.
Polacy Monte Cassino zdobywali, nie bronili. A pełna dewiza na sztandarach od wieków nie widnieje.
Najgorzej, kiedy historia przegrywa z przemówieniem historyka.
Może jednak warto, by zapisywali mu na tej kartce 😉.
Dzisiaj Święto Wojska Polskiego.
Przez lata poczucia komfortu i przekonania, że czas wojen w Europie definitywnie przeszedł do historii, trochę zaniedbaliśmy tych, którzy na co dzień strzegą naszego bezpieczeństwa.
Niestety, świat w ostatnich latach przypomniał nam mroczne strony natury ludzkiej. Rozstrzyganie sporów za pomocą wojen, ponadwymiarowe ambicje, odhumanizowanie grup etnicznych czy nawet całych narodów wróciły z całą mocą. W Europie Putin, przed atakiem na Ukrainę, przedstawił swoją doktrynę odbudowy imperium.
W takich okolicznościach przypomnieliśmy sobie, jak ważna jest silna armia w jeszcze silniejszych sojuszach. To drugie jest szczególnie ważne, bo pamiętamy z historii, co znaczy być pozostawionym samemu sobie.
Na szczęście bohaterska Ukraina pokrzyżowała plany moskiewskiego dyktatora, a my zyskaliśmy czas na znaczące zwiększenie potencjału obronnego państwa. Rekordowe nakłady na zbrojenia plus skutecznie obroniony program SAFE, wiarygodność i profesjonalizm są naprawdę zauważane przez naszych aliantów, z USA na czele.
Kluczem do naszego bezpieczeństwa jest dalsza konsekwencja, przyspieszanie zakupów i profesjonalizacja armii. Z mojego obszaru - ogromna odpowiedzialność PGZ za realizację podpisanych umów.
Trzeba zakładać, że czasu na polityczne gierki nie mamy, i mieć nadzieję, że nasza wspólna natowska siła zatrzyma chore ambicje państwa, dla którego sensem istnienia jest wywoływanie wojen i czysta agresja.
Przez rok w MAP miałem zaszczyt poznać większość dowódców naszej armii. Widząc ich zaangażowanie, jestem spokojny o realizację naszych celów.
Wszystkim żołnierzom i ich rodzinom składam najserdeczniejsze życzenia z okazji dzisiejszego święta.
Czołem, Żołnierze! 🇵🇱👍🇵🇱
Dzień dobry w piątek!
Dzisiaj mija 22 lata od śmierci Czesława Miłosza – poety, eseisty i laureata Literackiej Nagrody Nobla.
Przeżył niemal cały dramatyczny XX wiek. Wiedział, jak łatwo wielkie idee zamieniają się w przemoc, a piękne słowa zaczynają służyć kłamstwu.
Jego twórczość przypomina, że wolność nie polega na powtarzaniu cudzych przekonań. Zaczyna się od samodzielnego myślenia, zadawania trudnych pytań i nieufności wobec zbyt prostych odpowiedzi.
Może właśnie od tego warto rozpocząć dzisiejszy dzień: zanim uwierzymy w kolejną oczywistą prawdę, spróbujmy spojrzeć na nią jeszcze raz.
Dobrego piątku!
Z odwagą myślenia – również wbrew własnym przyzwyczajeniom.