Najgorsze jest tylko to, że bardzo mocno lubię jedna osobę z naszej "ekipy", i za dobrze się dogadujemy. Czuję się przy nim cudownie.
Ale wiem, że gdybym cokolwiek zrobiła to zniszczyła bym wszystko co mam
SPEŁNIŁO SIĘ JEDNO Z MOICH MARZEŃ ♥
Już kilka dni po koncertach, a ja nadal nie wierzę, że dwa dni pod rząd widziałam i usłyszałam po raz pierwszy Taylor 🥹.
Słucham Taylor od 2008 roku, czyli już od 16 lat. Pamiętam jakby to było wczoraj - na jakimś programie muzycznym leciała piosenka i teledysk do "Love Story" - wtedy się w niej zakochałam ♥ Pamiętam, że jeszcze nie wydała albumu "Fearless", ale z niecierpliwością na niego czekałam. Tak bardzo pokochałam ten album i Taylor, że tak właśnie zaczęła się moja przygoda z tą artystką.
Jedną z najbardziej niesamowitych rzeczy jest to, że mogłam praktycznie od początku kariery Taylor przechodzić z nią przez jej wzloty i upadki, przez wszystkie albumy, przez wszystkie piosenki, teledyski, trasy koncertowe i to jak się zmienia muzycznie.
W 2013 roku postanowiłam założyć konto na Twitterze właśnie o Taylor. Wcześniej prowadziłam bloga o Taylor, który już niestety nie jest aktywny, bo konta tam założone zostały już jakiś czas temu usunięte. Żyłam informacjami o Taylor, czytałam o niej, publikowałam newsy. To już 11 lat, jak jestem tutaj razem z wami i moją niesamowitą przyjaciółką - Asią, która też prowadzi to konto.
Niestety nigdy nie miałam z mojego otoczenia osoby, która kochałaby tak Taylor jak ja, nawet wręcz przeciwnie (niestety). Na szczęście tutaj na Twitterze poznałam osoby, które kochają ją tak jak ja.
Nigdy nie miałam możliwości, aby być na koncercie Taylor i usłyszeć ją na żywo. Gdy pojawiła się informacja w tamtym roku, że Taylor zagra w Warszawie aż 3 koncerty, to oczywiście (jak większość osób) nie mogło przegapić takiej okazji. Oczywiście na pewno pamiętacie nerwówkę podczas kupowania biletów - udało mi się kupić wtedy bilet tylko na koncert numer 3. Cały rok czekania na to, aby w końcu pojechać na koncert Taylor. Były obawy - chyba zawsze są, ponieważ zawsze boję, się, że koncert zostanie z jakiegoś powodu odwołany (na szczęście tak się nie stało). W tym roku na szczęście udało mi się kupić bilety na koncert numer 2 i byłam przeszczęśliwa mogąc aż dwa razy być na koncertach.
Chciałam jeszcze raz podziękować Taylor Swift, tancerzom, zespołowi, osobom odpowiedzialnym za całe przygotowanie trasy koncertowej, osobom, które rozkładają/składają scenę, naprawdę wszystkim osobom, które robią może coś czego czasami my nie widzimy, ale robią rzeczy ważne, aby koncert się odbył.
Co mogę powiedzieć o koncercie?
Był wspaniały, niesamowity, to spełnienie marzeń! ♥ Mimo tego, że widziałam film koncertowy, oglądałam streamy, pisałam tutaj wszystko o koncertach to było to naprawdę niezwykłe przeżycie.
Niestety panuje przekonanie u nas w kraju, że trzeba artystkę zawsze zmieszać z błotem, pisać "nie rozumiem jej fenomenu" i tego podobne typu niezrozumiałe dla mnie rzeczy. Czy naprawdę osoby, które tak piszą i znają tylko jedną, czy dwie piosenki, które są puszczane w radiu muszą się tak zachowywać? Dlaczego te osoby nie potrafią uszanować tego, że każdy słucha muzyki jakiej chce, chce cieszyć się koncertami na które czekał kilka, kilkanaście lat. Oczywiście najlepiej to "olać", ale gdy człowiek widzi takie komentarze - krzywdzące komentarze, zarówno dla artystki jak i dla nas całej społeczności fanów Taylor - to naprawdę czasami ma ochotę wyrzucić z siebie całą tą złość, którą właśnie takie osoby powodują. Ale cóż, taka jest już polska natura i nigdy się ona nie zmieni. My się tym nie przejmujmy, dalej słuchajmy i wspierajmy Taylor, bo tylko my - jej fani mogą zrozumieć to jak dla nas jest ważna.
Dziękuję każdemu kto dotrwał do końca ;)
Post Taylor o koncertach w Warszawie 🇵🇱
„Oh I loved those Warsaw shows SO much!!! Our first time ever playing in Poland, but it won’t be the last… I seriously had the best time 😆 albo want to thank those beautiful crowds for making us the first tour to play 3 nights in a row in your stadium!!”