Mazowiecka policja poinformowała, że zatrzymano 17-letniego mieszkańca powiatu przasnyskiego, który prawdopodobnie jest autorem krążącego w sieci nagrania o "krwawym piątku".
Na filmiku pada stwierdzenie, że jakaś zorganizowana grupa bierze udział w "wyścigu zabójstw" i jutro ma dojść do rzezi. Policja aktualnie prowadzi czynności z zatrzymanym.
📹wideo z mediów społecznościowych
No brak słów.
Wczoraj miała zostać wykonana egzekucja na tej oto sadystycznej morderczyni (Christa Pike torturowała swoją ofiarę przed zabiciem, rozłupała jej czaszkę kawałkiem asfaltu i wzięła fragment kości na pamiątkę). Trzymali babę w celi śmierci przez 30 lat. Gdy wreszcie dostała dwa zastrzyki, to okazały się one nieskuteczne. Podjęto resuscytację skazanej, ale doszło do trwałego uszkodzenia mózgu i teraz podatnicy będą opłacać wegetację tej sadystki do końca jej biologicznego życia.
Chory absurd. Amerykański system wykonywania kary śmierci to patologia z dwóch powodów.
Po pierwsze, kasta prawników i aktywistów wylobbowała sobie kuriozalnie długie procesy odwoławcze, aby zarabiać na tym gruby hajs. W USA możesz dosłownie zabić 100 osób na oczach miliona świadków i tysiąca kamer, a i tak będą przekładać twoją egzekucje o dekady, bo wiadomo - apelacje, petycje itp.
Po drugie, mordercy zabijani są zbyt rzadko, przez co cały ten system ma zaledwie symboliczne znaczenie.
Nauka pokazuje, że brutalna, powtarzająca się przemoc jest dziedziczna w 70-80%. Nasi przodkowie mieli zerową wiedzę na temat genetyki i wpływu genów na ludzkie zachowanie. Intuicyjnie rozumieli jednak, że agresywnych świrów i sadystów trzeba eliminować ze społeczeństwa dla dobra przyszłych pokoleń. "Masowość" jest tu kluczowym zwrotem. Sporadyczne zabijanie patusów i recydywistów w ramach wymierzania kary śmierci nie przynosi żadnych mierzalnych efektów, bo oni mają IQ <90 i działają pod wpływem impulsu; ich czyny rzadko są planowane. Przypominają raczej gwałtowne i niekontrolowane erupcje dzikiej agresji. Natura przemocy, której dopuszczają się tego typu osobniki, jest tak nieracjonalna, że perspektywa egzekucji nie stanowi dla nich czynnika odstraszającego. Żeby zatem karanie śmiercią dawało jakiekolwiek utylitarne, wymierne skutki musiałoby ono być stosowane konsekwentnie i masowo przez bardzo długi czas.
Podsumowując: zabity morderca 1) nikogo już nie zabije (ani w więzieniu, ani poza nimi po wyjściu na wolność), 2) nie przekaże dalej swoich genów i 3) nie obciąża podatników. Same plusy, żadnych minusów.
Hiszpania jest doskonałym przykładem na to, że rządy lewicy to czyste zło❗
Dziewczyna zostala odebrana rodzicom i umieszczona z nieletnimi imigrantami z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Była tam wielokrotnie gwałcona... Próbowała popełnić samobójstwo... Na dziś wyznaczono termin termin jej eutanazji... Ma 25 lat... 😔