Rosja zajmuję Ukrainę. Co to oznacza dla Polski?
Odcinamy całą pomoc dla Ukrainy. Zamykamy lotnisko w Rzeszowie. Ani palety, ani naboju. Tak, jak chce Konfederacja. Co dalej?
Jasionka stoi pusta. Przez Polskę szło osiemdziesiąt procent zachodniej broni dla Ukrainy. Teraz nie idzie nic. Ukraiński żołnierz liczy naboje.
Miesiąc szósty. Front pęka. Dziś mamy w Polsce milion Ukraińców. Chcieli mniej. Dostajemy drugą falę, kilka milionów uchodźców, w tym uśpieni rosyjscy agenci.
Po roku Ukraina upada i mamy 1160 kilometrów granicy z Rosją i Białorusią. Najbardziej doświadczona armia współczesnej Europy, która od 4 lat uczy się zabijać dronami staje przeciwko nam. A wraz z nimi największy przemysł zbrojeniowy Europy.
Duński wywiad policzył resztę. Po pół roku Rosja będzie gotowa na wojnę lokalną, a po dwóch - na regionalną.
Oszczędzimy na cudzej wojnie. Zapłacimy za własną.
A co zrobi Konfederacja w obliczu takiej sytuacji?
Typowy sondaż w Polsce:
1. Partia Tamci Są Źli - 35%
2. Partia Tamci Są Gorsi - 30%
3. Partia Bądź Bogaty - 15%(głównie wśród biednych)
4. Partia Popieramy Putina - 10% (głównie wśród przerażonych wojną)
5. Partia Może Serio Coś Zmieńmy - 4.9% (uwaga, ponoć to groźni radykałowie)
Właśnie Pan premier oznajmił że w ocenie wywiadów w rosyjskim planie są uderzenia dronami i pociskami manewrującym na państwa wspierające Ukrainę w tym na Polskę.
Po pierwsze: nie da się jaśniej przekazać ostrzeżenia niż zrobił to premier.
Po drugie: jest to całkowicie zbieżne z ocenami zachodnich partnerów Polski oraz części ośrodków analitycznych. Przykładem dziś ISW wypuścił analizę dokładnie to przewidującą.
Po drzecie: takie plany Rosji nie są zaskoczeniem. Rosja wciąż, mimo horrendalnych strat nie jest w stanie wygrać z Ukrainą militarnie na polu walki. Jednocześnie Ukraina nie jest w stanie walczyć bez pomoc państw zachodnich. Dlatego Rosja chce sterroryzować, przestraszyć i zasiać ferment społeczny w krajach zachodu aby owe pod naciskiem opinii publicznej (wyborców) zerwały pomoc dla Ukrainy. Pomoc bez której Ukraińcy nie zdołają się dalej zwycięsko bronić.
Rosja po prostu chce zrobić to samo co islamiści w Madrycie w 2004 roku kiedy seria krwawych zamachów w metrze wpłynęła na wynik wyborów a nowy rząd wycofał Hiszpanów z Iraku.
Dla Rosji JEDYNYM progiem jest tutaj uruchomienie artykułu 5 i wojna pełnoskalowa z NATO. Dlatego będziemy mieć do czynienia z serią brutalnych aktów terroru w Polsce i krajach NATO oraz licznych "przypadkowych" awarii rakiet i dronów które zaczną spadać na Bałtyki, Polskę a może i inne kraje.
Odpowiedź powinna być jednoznaczna, silna, brutalna i pod parasolem atomowym Francji, ponieważ tylko takie działanie Kreml zrozumie.
Rosja już podpala fabryki w Polsce, wysyła celowo pociski manewrujące i drony oraz usiłowała spowodować katastrofę na kolei w której mogły zginąć setki Polaków. A będzie tyko gorzej.
I nie, deklaracja premiera to nie jest jakaś próba wywołania "efektu flagi" - za wcześnie przed wyborami - takie aluzje są absurdalne po protu patrząc na zachowania przedwyborcze.
To jest po protu do bólu jasno i przejrzyście sformułowane ostrzeżenie dla Polaków o tym co zmierza Rosja. Odpowiedź powinna być inna niż strach i dzielenie się. Bo dokładnie tego chce Kreml.
Czekają nas po prostu ciężkie czasy których winna będzie tylko i wyłącznie Rosja - kraj który najpierw wywołał napastniczą wojnę aby podbić Ukrainę a obecnie eskaluje konflikt w nadziei że terrorem wymusi zaprzestanie pomocy dla Ukrainy.
Nie miejcie złudzeń - na liście podbojów Kremla Polska jest nr.3 po Ukrainie i Bałtykach. Wspierając Kijów i stając w obronie Bałtyków tak naprawdę walczymy o Warszawę.
Nie mogę się doczekać dzisiaj protestu @SlawomirMentzen na Placu Czerwonym. Takiego samego jak 1 września w Niemczech. Jak juz będą z tego zdjęcia to wrzućcie mi w komentarzu, proszę!
Trump says that Canada becoming an associate member of the EU is a hostile act, as if calling Canada the 51st state of the US isn't.
Fuck this fucking idiot.
Dzisiaj, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, nie słyszę o polskich politykach odpalających race na Placu Czerwonym w Moskwie ani postulatów o wypłacenie nam reparacji.
Wczoraj okazało się, że wesele synowi Trumpa sfinansował rosyjski oligarcha, przyjaciel Putina. Pytany o te rewelacje rzecznik syna Trumpa powiedział, że to całkowita nieprawda i nie znają człowieka. Dzisiaj jego żona odniosła się do sprawy na IG i powiedziała, że to ich serdeczny przyjaciel, a wcale nie finansował im wesela, tylko dał im to jako prezent ślubny - tak, jakby to było jakkolwiek lepsze XDD
Przypominam, że prawie cała prawa strona sceny politycznej uważa, że tylko w Trumpie nadzieja i należy się skłócić z Niemcami, Francuzami czy Szwedami, bo daddy Trump nam pomoże w razie czego. Powodzenia.
"Sind Sie ein Nazi?"
normale Reaktion:
"Nein bin ich nicht"
Rechte Reaktionen:
"Definiere Nazi"
"Heute gilt doch jeder als Nazi"
"Wer hat Sie geschickt?"
"Wer behauptet das?"
"Linke sind schlimmer!"