Unia wypycha małe firmy z rynku
Jedna paczka do Niemiec, Czech albo Francji i mały polski sprzedawca wpada w unijną machinę biurokratyczną.
Jeśli ktoś sprzedaje przez internet ręcznie robione świece, ubrania, książki, części, zabawki albo domowe wyroby i wysyła je za granicę, może zostać potraktowany niemal tak samo jak wielka korporacja.
Od 12 sierpnia 2026 r. zaczęły być stosowane przepisy rozporządzenia UE 2025/40 o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Oznacza to nowe obowiązki rejestracyjne, przedstawicieli w innych państwach, raportowanie, opłaty i kolejne formalności. Dla wielkich firm to koszt do wrzucenia w dział prawny. Dla mikrofirmy to często koniec sprzedaży za granicę.
I o to właśnie chodzi w unijnej gospodarce regulowanej. Mały przedsiębiorca ma się zmęczyć, przestraszyć i wycofać. Rynek przejmą najwięksi, bo tylko ich stać na prawników, księgowych i całe działy od spełniania brukselskich wymogów.
Najbardziej stracą polskie małe sklepy, rękodzielnicy, rodzinne firmy i ludzie, którzy chcieli po prostu uczciwie zarabiać. Zyskają giganci.
Tak Unia zabija wolny rynek, który miała chronić.
♦️ Koszty obsługi długu wyniosą astronomiczne 107 mld złotych rocznie.
♦️ Cały roczny dochód państwa to 647 mld.
Czyli 1/6 wszystkich wpływów do skarbu państwa wydamy na spłatę ODSETEK od długu. Nie na spłatę samego długu, ale tylko odsetek.
Tak urządzili nas Tusk i Domański.
Ten rząd to jest jeden wielki WAŁ❗
Afera KPO, afera kłodzka, afera szpitalna, brak przesłuchania Kacprzyka od 2 miesięcy, rozkradanie milionów z pomocy dla powodzian, przepalanie kasy na raporty pisane przez AI, wyciek danych 19 milionów Polaków oraz wiele innych szwindli i skandali.
A jedyne czym się zajmuje premier to tuszowanie tych afer i atakowanie opozycji!
30 sierpnia odbył się w Ostrówkach na Wołyniu pogrzeb 55 Polaków zamordowanych 30 sierpnia 1943 roku w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Wśród odnalezionych ofiar było 26 dzieci.
Po 83 latach szczątki wydobyto z dołów śmierci i złożono w ziemi. Ofiary otrzymały groby, krzyże i tablice. Zabrakło jednak informacji najważniejszej: kto je zamordował.
Na obelisku widnieje napis: „Pamięci mieszkańców Ostrówek i Woli Ostrowieckiej, którzy zginęli 30 sierpnia 1943 roku. Niech spoczywają w pokoju”. Pod nim zaś: „Rząd Rzeczypospolitej Polskiej”.
Nie napisano, że mieszkańcy tych miejscowości zostali zamordowani przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii. Nie wymieniono sprawców, chociaż są oni znani. Zbrodni dokonały: pododdział UPA dowodzony przez Iwana Kłymczaka „Łysego” oraz sotnia Iwana Zareczniuka „Worona”, wspierane przez część mieszkańców okolicznych ukraińskich wsi. W ciągu kilku godzin zamordowano w obu miejscowościach około 1050 Polaków.
Treść inskrypcji jest rezultatem polsko-ukraińskich uzgodnień między resortami kultury. Ekshumację i pochówek oddzielono od właściwego upamiętnienia. Taki był warunek Ukraińców na który strona polska ochoczo się zgodziła.
Ktoś, kto za kilkadziesiąt lat zatrzyma się przed tym obeliskiem, dowie się tylko, że mieszkańcy Ostrówek i Woli Ostrowieckiej „zginęli”. Nie zostali zamordowani – „zginęli”. Nie wiadomo, czy z r��k UPA, NKWD, Einsatzgruppen, Wehrmachtu, czy może wskutek działań wojennych. Sprawcy rozpłynęli się w gramatycznej mgle.
I właśnie o to chodzi. Polska prosi o ekshumacje, Ukraina udziela zgody, a ceną staje się przemilczenie odpowiedzialności katów. Dostajemy zgodę na odnalezienie kości, ale nie na umieszczenie nad grobem pełnej prawdy.
W filmie „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego pada następująca sentencja: „Kresowian zabito dwa razy: raz przez ciosy siekierą, drugi raz przez przemilczenie”. Na naszych oczach dokonuje się trzeci akt ich martyrologii. Najpierw odebrano im życie. Potem odmawiano im pamięci. Dziś otrzymują groby, ale z napisów usuwa się imiona i symbole morderców.
W to aż ciężko uwierzyć❗😮 Ukraińcy pracujący w Polsce mają prawo do zasiłku pogrzebowego 7000 złotych, nawet jeśli ich krewni nie zmarli w Polsce i nigdy nie mieli z Polską nic wspólnego❗
Mało tego - jeśli taki ukraiński obywatel wykaże, że poniósł koszty pogrzebu bliskiej osoby nawet na kwotę niższą, to i tak może otrzymać cały zasiłek 7 tysięcy. Co ciekawe umowa, na podstawie której to funkcjonuje, obowiązuje od 2014 roku!
Co to ma u licha znaczyć, że za plecami polskich obywateli, rządzący zrobili z nas państwo ukraińskich przywilejów?!
Chcę, żeby obywatele poznali dokładne dane, dlatego złożyłam pismo do ZUS-u w sprawie udostępnienia informacji w następującym zakresie 👇
➡️ Proszę o wskazanie liczby zasiłków pogrzebowych wypłaconych w związku z pogrzebem zorganizowanym na terenie Ukrainy od 2014 roku do chwili obecnej ze wskazaniem liczb wypłaconych zasiłków pogrzebowych w poszczególnych latach.
➡️ Proszę o wskazanie liczby zasiłków pogrzebowych wypłaconych w związku z pogrzebem zorganizowanym na terenie państw nienależących do Unii Europejskiej od 2014 roku do chwili obecnej ze wskazaniem liczb wypłaconych zasiłków pogrzebowych w poszczególnych latach.
Żaden inny kraj nie finansuje u siebie obcego narodu tak, jak robi to Polska w przypadku Ukraińców - od pierwszego dnia pracy mają prawo do zasiłku pogrzebowego po śmierci krewnego na Ukrainie, mają dopłaty do wysokości polskiej minimalnej emerytury z naszego ZUS-u nawet po miesiącu pracy, a przez ostatnie kilka lat nawet bezrobotni Ukraińcy bez konieczności rejestrowania się w urzędzie mieli w Polsce bezpłatny dostęp do publicznej ochrony zdrowia.
Przecież to się w głowie nie mieści!
Nasze państwo tonie w długach, mamy rekordowy przyrost deficytu, zapaść w ochronie zdrowia i mnóstwo innych problemów, a zarobki wielu Polaków wciąż są bardzo niskie. To muszą być PRIORYTETY polskich władz, a nie sponsorowanie obcych obywateli! 🇵🇱
Ręce opadają 🤦♀️ Rząd Tuska jest LIDEREM Unii Europejskiej pod względem... liczby ministrów i wiceministrów❗
Ta banda nierobów tworzy najbardziej rozpasany rząd w UE, który liczy 19 ministrów konstytucyjnych, 13 ministrów w kancelarii premiera i aż 76 wiceministrów - to daje 108 ministrów i wiceministrów (stan na 8 sierpnia). Gdyby wziąć pod uwagę wszystkich pełnomocników rządu, to zakręcilibyśmy się wokół 120 osób. W całej Europie większe rządy mają... Rosja i Białoruś.
A co Tusk mówił jeszcze w lutym zeszłego roku? "Będziemy mieli nie jeden z największych rządów w Europie, tylko jeden z najmniejszych rządów w Europie, jeśli chodzi o strukturę rządu" - znowu kłamał, cóż za zaskoczenie! 🙃
Trzeba się naprawdę bardzo postarać, żeby napchać tylu ludzi do koryta, na czele Kierwińskim i jego "pogłosem", ministrem sprawiedliwości łamiącym prawo, ministrem finansów zadłużającym nas w rekordowym tempie, tygryskiem rozdającym za darmo nasze pociski do Patriotów, panią Basią rozwalającą edukację, Siemens-Kloską od wiatraków, kilkoma innymi Grażynkami czy Ukraińcem w resorcie nauki i szkolnictwa. Tych gwiazd jest tak wiele, że nie sposób wymienić wszystkich, którzy na to zasługują!
Kolekcjonują afery, ośmieszają Polskę i czują się całkowicie bezkarni.
Jeszcze rok.
❌ TO JEST ABSURD! Obywatel Ukrainy może już od pierwszego dnia legalnej pracy w Polsce (i podlegania ubezpieczeniom społecznym) nabyć prawo do 7000 zł zasiłku pogrzebowego po śmierci rodzica na Ukrainie – nawet jeśli zmarły nigdy nie był ubezpieczony w Polsce ani nawet w Polsce nie mieszkał. Co więcej, osoba pobierająca zasiłek nie musi nawet osobiście jechać na pogrzeb!
Ale to nie koniec patologii. 7000 zł nie jest zwrotem rzeczywistych kosztów. Jeśli pogrzeb na Ukrainie kosztował równowartość np. 3000 zł, członek rodziny może nadal otrzymać z polskiego systemu... pełne 7000 zł.
To jest tak absurdalne, że aż trudno w to uwierzyć. Polska stworzyła jeden z najbardziej kuriozalnych systemów zasiłków pogrzebowych w całej Unii Europejskiej. Pytanie brzmi: dlaczego i komu to ma służyć?
GIORGIA MELONI: "Si te ofende el crucifijo, no es aquí donde debes vivir, el mundo es muy grande y está lleno de naciones islámicas donde no verás un crucifijo porque los cristianos son perseguidos y las iglesias arrasadas. Aquí lo defendemos: Dios, Patria y Familia".🇮🇹
Ktoś mi powie, dlaczego dzisiaj w Warszawie obchodzony jest Dzień Niepodległości Ukrainy?
I dlaczego na obchodach ukraińskiego święta pojawiają się wszystkie postacie, które 11 listopada magicznie cały dzień milczą?
Na dodatek całe wydarzenie transmituje Polska Telewizja Publiczna.
Coś tu jest zdecydowanie nie tak i niektórym pomyliły się priorytety.
Kamila Wilczewska : Ministerstwo Kultury postanowiło „ułatwić stały i darmowy dostęp do sztuki wysokiej”. Monika Sosnowska, wybitna artystka w dziedzinie sztuki niepotrzebnej żadnemu normalnemu człowiekowi, uzyskała dofinansowanie z ministerstwa i samorządu w wysokości 477 tysięcy zł.
Zadziwiająca jest koncepcja artystki. Podczas darmowego oglądania arcydzieła głównym tematem widzów jest głęboka dyskusja na temat pochodzenia materiałów wykorzystanych do jego stworzenia. Raczej nie jest to marmur z Carrary. Część publiczności twierdzi, że pochodzą z kontenera na śmieci pobliskiej budowy, pozostali stawiają na Castoramę. Koneserzy wskazują, że tak znaczące powyginanie ogrodzenia wymagało niezwykłej siły, co jednocześnie stanowi ukryty manifest feministyczny.
Dodaję, dodaję i nie chce wyjść inaczej 😉
Pani Barbara Mróz-Gorgoń to jakaś absurdalna krzyżówka głupoty, bełkotliwej nowomowy i odpowiednich znajomości. Dostała od Tuska fuchę pełnomocnika rządu ds. promocji Polski i na dzień dobry przepaliła 200 tysięcy złotych na raport "Polaków portret własny", który został... wygenerowany przez AI 🙃
A w nim od groma błędów językowych i składniowych, mnóstwo uchybień, puste przypisy i jakże odkrywcze przesłanie, że "o Polsce musimy mówić pięknie i jednym głosem" 🤦♀️ Jeden wielki bełkot. Trudno w bardziej bezczelny sposób "przewalić" kasę Polaków.
To nic innego jak wyłudzenie środków publicznych, czyli ordynarne złodziejstwo w typowo platformerskim stylu. Te pieniądze powinno zostać w trybie ekspresowym zwrócone! Pełny obraz bezczelności i odklejenia dopełnia fakt, że ta pani właśnie podała się do dymisji nie z powodu tego żenującego raportu, za pomocą którego przepaliła pieniądze Polaków, ale z powodu... hejtu, jaki na nią spadł 🙃 Co ciekawe, według opracowanej strategii działania, miała dostać grubo ponad PÓŁ MILIARDA złotych budżetu operacyjnego do wydania, wyobrażacie sobie?! 🤯
Ta władza nie przestaje zaskakiwać. Gdy wydaje się, że już bardziej nie mogą się skompromitować, to nadchodzi kolejny wał, którego nie wymyśliłaby chyba nawet sztuczna inteligencja. Każdy dzień tej władzy to okrutny wstyd, którego musimy się pozbyć już za rok!
Robert Mazurek o Barbarze Mróz-Gorgoń:
„Nie potrafi sklecić zdania po polsku, a ma promować markę Polska”.
„O ile w przypadku pani minister Barbary Mróz-Gorgoń inteligencja jest sztuczna, to głupota już całkiem naturalna”.
Do dymisji.
KOMENTARZ W SPRAWIE RAPORTU "POLAKÓW PORTRET WŁASNY"
Przeczytałem! 🤯🤯🤯
Dużo już napisano o tym, że ten "raport" zosta�� sporządzony przy użyciu AI, jest niechlujny i po prostu idiotyczny. Ja chciałbym zwrócić uwagę na język, jakim jest napisany.
Jest to jakaś kuriozalna, korporacyjna i niegramatyczna polszczyzna pełna anglicyzmów, błędów i dziwacznych słów. Oto kilka przykładów:
"Polska ma GŁĘBOKIE ZAKORZENIENIE w historii sufferingu"
"W erze FATIGUE KONSUMENCKIEJ"
"To wskazuje na SYNDROM IMPOSTORA na POZIOMIE NARODOWYM – Despite RZECZYWISTYCH OSIĄGNIĘĆ"
"MATKA POLSKA – Matka opiekuńcza, silna, poświęcająca się rodzinie: Archetyp "OPIEKUNKI" i „GUARDIANKI""
"reżyserowie znani na całym świecie"
"Konsumenci na całym świecie preferują AUTENTYCZNE, a NIE „POLISHED” marki."
"Respondenci zauważali CIEKAWĄ DYSONANCJĘ"
"HEJTERCY w mediach społecznych"
"Chleb żytni – tradycyjna chlebowość"
To, że taki "dokument" ma na okładce Orła Białego jest po prostu kompromitujący. Jeżeli potwierdzi się, że na ten "raport" poszło blisko 200,000 złotych z kieszeni polskiego podatnika — będziemy mieli do czynienia ze skandalem.
Po obejrzeniu pierwszej publicznej wypowiedzi pani Barbary Mróz-Gorgoń, każdy kto potrafi racjonalnie myśleć mogł przewidzieć, że to skończy się czymś podobnym.
Kluczowe jest jednak coś innego. Polska nie potrzebuje "pełnomocnika rządu do spraw promocji marki".
Polska będzie miała mocną markę jeżeli będzie silnym, poważnym krajem.
Zatrudnienie pani Basi i jej koleżanek na pewno nie przyczyniło się do osiągnięcia tego celu.
Panie premierze, pora kończyć tę komedię.
Sz. P. Karol @NawrockiKn
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 10
00–902 Warszawa
Szanowny Panie Prezydencie,
Zwracam się do Pana ze stanowczym apelem o skorzystanie z przysługującego Panu prawa weta wobec Ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tzw. „Lex szarlatan").
Sprawa ta ma znaczenie daleko wykraczające poza pojedyncze rozwiązania legislacyjne. W jednym akcie prawnym ogniskują się fundamentalne kwestie dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa Polaków, wolności jednostki, praw rodzicielskich oraz prawa do tajemnicy lekarskiej.
Panie Prezydencie, proszę, aby przy podejmowaniu decyzji kierował się Pan przede wszystkim konstytucyjną ochroną praw i wolności obywatelskich oraz szczególną zasadą ostrożności w sprawach dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa.
Proszę o uwzględnienie argumentów i dokumentów, które zostały już przedstawione Panu m. in. przez Panią Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP Justynę Sochę oraz mec. Arkadiusza Tetelę. Materiały te odnoszą się wprost do istoty problemu i wzięcie ich pod uwagę przed podjęciem decyzji będzie miało fundamentalne znaczenie dla zdrowia i życia Polaków oraz rozwoju wiedzy medycznej w dalszej perspektywie. Zwracam uwagę, że przedstawioną argumentację poparło ponad 191 tys. osób, składając podpisy dla 10 petycji sprzeciwu oraz 176 organizacji i osób publicznych.
Wierzę, że jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej stanie Pan na straży Konstytucji, praw rodziców, bezpieczeństwa dzieci i obywateli oraz prawa każdego człowieka do wyboru odpowiadającej mu terapii.
Z poważaniem,
Grzegorz Braun
Polski Poseł do Parlamentu Europejskiego
Warszawa, 18 sierpnia 2026 r.
🟥‼️Nowe skandaliczne informacje na temat odszkodowań powodziowych!
Publiczne pieniądze trafiły do właściciela Amelkowej Chaty na przełęczy Okraj - jednego z najwyżej położonych obiektów turystycznych w Polsce (około 1050 m npm). Miejsce to nie zostało zalane przez powódź.
‼️Właścicielem pensjonatu jest Jan Kowalski, wieloletni partner Ewy Kocemby, radnej wojewódzkiej KO‼️
W internecie można znaleźć informacje, że Amelkową Chatę prowadzą wspólnie.
➡️Pensjonat wnioskował o 80 tysięcy odszkodowania. Ale Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego przyznała więcej pieniędzy: 90 tysięcy⬅️
Rzecz w tym, że pensjonatu powódź nie zalała!
❗️W jej trakcie w Amelkowej Chacie zorganizowano nawet... punkt pomocy dla powodzian!
To kolejny przykład, gdy osoby powiązane z KO dostają pieniądze powodziowe. Czy to moralne? Sami sobie odpowiedzcie.
Kim jest Kocemba? To prominentka KO, obecnie radna wojewódzka partii Donalda Tuska, a wcześniej burmistrz Lubawki. Polityczka to stronniczka Michała Jarosa.
Wygląda na to, że powódź zatapia kolejne osoby powiązane z PO.
Pięknie podsumowana błyskawiczna kariera @magdasobkowiak w kanale "Dla Pieniędzy".
Aktualnie Pani Sobkowiak jest wiceminister obrony narodowej oraz pełnomocnik rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa.
Równolegle do pełnionych funkcji państwowych jest prezesem organizacji pozarządowej (stowarzyszenia) @KobietywCentrum, które jest sponsorowane przez Niemiecki @KASonline.
Niemcy sponsprują organizację, w której są kształtowane liderki polityczne do wyborów w Polsce.
🤡
🇳🇱 HOLANDIA POKAZUJE, CO CZEKA EUROPEJSKICH ROLNIKÓW!
Holenderscy rolnicy znowu wyjeżdżają na ulice. Traktory blokują drogi, a gospodarze protestują przeciwko kolejnym ograniczeniom, które uderzają w możliwość prowadzenia normalnej produkcji rolnej.
I wiecie, co jest w tym wszystkim najbardziej niepokojące? Holenderscy rolnicy sami ostrzegają Polaków: nie myślcie, że to tylko ich problem.
Jos Ubels z Farmers Defence Force skierował do polskich gospodarzy mocny apel: to, co dzisiaj dzieje się w Holandii, jutro może zapukać do waszych gospodarstw!
Zaczyna się niewinnie. Rząd mówi o „ochronie środowiska”, „zrównoważonym rozwoju w rolnictwie”, „transformacji ekologicznej”. Kolejna norma. Kolejny limit. Kolejna strefa. Kolejny zakaz. A potem okazuje się, że rolnik ma coraz mniej możliwości prowadzenia własnego gospodarstwa.
I wtedy pojawia się pytanie: kto będzie produkował żywność? Urzędnik w Brukseli? Aktywista klimatyczny? Czy może jakiś polityk zza biurka?
Żywność produkuje ROLNIK. 🇵🇱
Dlatego polscy rolnicy powinni bardzo uważnie patrzeć na to, co dzieje się dziś w Holandii. Bo bezpieczeństwo żywnościowe nie jest luksusem. Jest fundamentem bezpieczeństwa państwa.
Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której europejski rolnik będzie zmuszany do likwidacji gospodarstwa, a jednocześnie będziemy coraz więcej żywności sprowadzać spoza Europy.
Dziś gospodarka rolna i produkcja żywności są przeszkodami w realizacji ideologicznych, klimatycznych celów - dlatego są tak silnie zwalczane! A przecież chodzi o nasze bezpieczeństwo!
Holendrzy mówią: „Jednoczmy się w całej Europie. Ziemi nie oddamy!” I trudno się z tym nie zgodzić.
🇵🇱 Polska ziemia. Polskie gospodarstwa. Polska żywność. Tego musimy bronić!