@butkacy@TarnowskimOkiem Wartość reprezentują ludzie, którzy wydadzą po prostu dużo pieniędzy na nocleg w nowym hotelu w średnio atrakcyjnym miejscu? Networking w sensie żółwika złotymi sygnetami czy coś innego? 🤣🤣
Hej, @gazeta_wyborcza@WysokieObcasypl.
Brawo za rzetelność. Rozumiem, że zlecenie poszło, ale nigdy ze mną nie rozmawialiście o moich poglądach więc skąd je znacie?
Z własnej opinii?
Bo co? Bo walczę o mężczyzn? O prawa ojców? O równość w pracy? O dostęp do lekarza?
Takie teksty pokazują tylko, jaka jest prawda i motywują mnie do dalszego działania.
Polecam każdej osobie ten artykuł a później krytyczne zastanowienie się - co on ma za zadanie stworzyć - iluzję czego.
Autorka tekstu nie rozmawiała ze mną, nie kontaktowała się, interpretuje fragmenty pod swoją, zleconą narrację. Od samego początku miesza fakty z opinią.
Dla mnie wstyd. Dla mnie żenada. Dla mnie brak profesjonalizmu.
Pozdrawiam serdecznie 👍
Mam pytanie do tych, którzy brali udział w demonstracjach „Black Lives Matter” po śmierci George’a Floyda albo popierali osoby, które w nich uczestniczyły.
Dlaczego? Co sprawiło, że uznaliście to za dobry pomysł? George Floyd dosłownie nie miał nic wspólnego z Polską. I nie mówcie mi o „białym przywileju”, bo przypominam, że jesteśmy Polakami. Nasza historia jest wszystkim, tylko nie historią jakichkolwiek „przywilejów”.
Więc dlaczego..? Dlaczego wtedy tak, a nie w przypadku Henryka Nowaka? To jeden z nas. On też nie mógł oddychać. Jego sytuacja była pod wieloma względami jeszcze bardziej tragiczna. Choć ta sprawa dotyczy nas znacznie bardziej i jest nam dużo bliższa, nie ma spektakle, zaciśniętych pięści ani klękania.
Dla mnie wygląda to na czyste przedstawienie. Na kompletną nieszczerość. Na bezmyślny teatr. Ale chętnie wysłucham tych, którzy popierali całe to szaleństwo związane z BLM. Wyjaśnijcie mi swoją perspektywę. Wyjaśnijcie, bo zwyczajnie nie potrafię zrozumieć tego, co wydaje mi się zwykłą hipokryzją...
🇬🇧 | ¡TREMENDO HEROE!
En Irlanda del Norte, se reveló el nombre del VALIENTE hombre que auxilio a su compatriota que estaba siendo atacado por un africano, y que causó INDIGNACIÓN a Nivel mundial, se trata de Maitie Mag Toghearnan, quien tomó un palo y golpeó al atacante para que suelte a su victima.
¿Crees que Maitie merezca un reconocimiento?
Pośród komentarzy pięknych, również nieludzkie, sugerujące, że "lepiej było zabić". Zabić bo co? Bo brzydka? Bo chora? Kto Wam "piękni, młodzi, wykształceni, z wielkich ośrodków" dał prawo do decydowania kto ma żyć? Czym różnicie się od postępowych organizatorów Akcji T4?
CZERWIEC.
Miesiąc świadomości zdrowia psychicznego mężczyzn.
To nie jest „kolejny miesiąc od wszystkiego”. To jest miesiąc o tych, którzy za często słyszą:
🗣️ „weź się w garść”
🗣️ „nie przesadzaj”
🗣️ „chłopaki nie płaczą”
🗣️ „masz rodzinę, pracę, obowiązki - musisz dać radę”
W 2025 roku w Polsce życie odebrało sobie 4776 osób. 3975 z nich to mężczyźni. Ponad 83%. Codziennie to 11 mężczyzn. Odchodzi niemalże jeden co dwie godziny 🤯
To znaczy, że gdy mówimy o sam0bójstwach w Polsce, mówimy w ogromnej większości o mężczyznach.
O ojcach.
Synach.
Braciach.
Partnerach.
Kolegach z pracy.
Nauczycielach.
Policjantach.
Kierowcach.
Przedsiębiorcach.
Bezrobotnych.
Samotnych.
Przemęczonych.
Tych, którzy „zawsze dawali radę”.
Tylko że czasem człowiek już nie daje rady.
NFZ szacuje, że w Polsce na depresję choruje ok. 1,285 mln osób. W 2024 roku leki przeciwdepresyjne wykupiło 1,9 mln pacjentów. To prawie dwa razy więcej niż w 2013 roku.
A jednocześnie wielu mężczyzn nadal nie idzie po pomoc, bo nauczyliśmy ich, że emocje są słabością.
Raport Instytutu Psychologii PAN pokazuje bariery:
54% „chcę sam rozwiązać problem”
47% „nie chcę mówić o uczuciach”
44% „problem sam się rozwiąże”
35% „nie wiem, gdzie szukać pomocy”
35% „boję się, co pomyślą w pracy”
To nie jest prywatny problem jednego mężczyzny. To jest problem społeczny. To jest problem zdrowia publicznego. To jest problem kultury, która przez lata mówiła chłopcom: „nie płacz”, a dorosłym mężczyznom: „radź sobie sam”.
Dlatego w czerwcu trzeba powiedzieć:
Mężczyzna ma prawo nie dawać rady.
Mężczyzna ma prawo płakać.
Mężczyzna ma prawo powiedzieć: „boję się”.
Mężczyzna ma prawo iść do psychologa.
Mężczyzna ma prawo zadzwonić po pomoc.
Mężczyzna ma prawo żyć.
Co możemy zrobić?
Zamiast mówić: „inni mają gorzej” - zapytaj: „chcesz pogadać?”
Zamiast oceniać - wysłuchaj.
Zamiast wyśmiewać terapię - wspieraj leczenie.
Zamiast czekać, aż będzie za późno - reaguj wcześniej.
Zamiast powtarzać „chłopaki nie płaczą” - powiedz: „nie musisz być z tym sam”.
A jeśli jesteś w kryzysie albo znasz kogoś, kto może być w kryzysie:
📞 112 - gdy zagrożone jest życie lub zdrowie.
📞 116 123 - całodobowe wsparcie dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
📞 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym.
📞 608 271 402 - telefon zaufania dla mężczyzn.
Czerwiec to Miesiąc Świadomości Zdrowia Psychicznego Mężczyzn.
Ale mężczyźni potrzebują wsparcia nie tylko w czerwcu. Codziennie.
Nie zostawiajmy ich samych.
Bo za statystyką zawsze stoi człowiek.
#walczsercem #zdrowiemezczyzn #zdrowiewgłowie