Co takiego działo się z transferami kryptowalut w 2022 roku, że Nawrocki blokuje ustawę o kryptowktywach?
W myśl tej ustawy KNF miałby prawo kontrolować rachunki i dokumentację do 5 lat wstecz
#ZondaNawrocki
Fundacja @SikorkiUkrainia ciuła kasę na wykup autobusowych wraków z Kielc,by je przekazać ukraińskiej WInnicy, gdzie bez tych pojazdów miasto przestaje żyć. Wbrew hańbiącej postawie radnych, którzy wolą te wraki spalić, niż pomóc ofiarom wojny. 😖⤵️ HELP!
https://t.co/grRdEFDa5M
POLSKA PRAWICA JUŻ NIE WIE, KOMU DAĆ DUPY, WIĘC DAJE WSZYSTKIM JAK LECI
Zacznijmy od amerykańskiego Dnia Świra. Trump raz grozi, raz się cofa, raz podpala rynki, raz udaje strażaka z kanistrem benzyny w ręku, a nasi prawicowi geniusze patrzą na ten chaos jak wiejski głupek na odpustowy cud i wierzą, że to strategia. Nie jest. Chaos to chaos, burdel to burdel, a bezpieczeństwa państwa przyfrontowego nie stawia się na humorze jednego człowieka, choćby siedział w Białym Domu i miał największy gabinet na świecie. I w tym teatrzyku Nawrocki ma jechać z prezentem dla Trumpa. Złote spinki? Przy tym poziomie politycznego obłędu najlepszym prezentem byłby raczej zwykły kaftan bezpieczeństwa. Bo Polska nie leży samotnie pod palmą, gdzieś na końcu świata. Polska leży w samym środku europejskiego przeciągu, a ocean jest daleko, wojna za płotem i żaden możny wujek z drugiego końca świata nie zastąpi twardej, codziennej polityki z tymi, którzy mieszkają obok.
A teraz Konfederacja. W teorii wspólnota, porozumienie, związek. Tylko z kim, kurwa, ten związek? Z Polską, która powinna trzymać twardą gardę, czy z Kremlem, przed którym niektórym prawicowym „realistom” kolana miękną szybciej niż mokry karton? Bo jeśli ktoś w czasie wojny za naszą granicą robi sobie imprezę w ruskiej ambasadzie, bawi się w normalizację z Moskwą i jeszcze udaje, że to jest polityczny realizm, to może najlepiej niech jedzie od razu na Kreml i poprosi o azyl, skoro Polska tak bardzo mu śmierdzi, a może nie chodzi o smród a o kasę choćby i w rublach. Ta nazwa coraz mniej brzmi jak Konfederacja, a coraz bardziej jak konferencja z Moskwą, tylko przykryta biało-czerwoną serwetką.
I tu jest cały wspólny mianownik tej prawicowej operetki. Jedni chcą klękać przed Trumpem, drudzy puszczają oko do Kremla, a wszyscy razem opowiadają bajki o suwerenności. Tylko że suwerenność to nie jest dawanie dupy każdemu, kto ma większą armię, większą gospodarkę albo większy gabinet. Patriotyzm to trzeźwe liczenie granic, sojuszy, interesów i własnych możliwości. To umiejętność powiedzenia Moskwie „wypierdalać”, Ameryce „nie jesteśmy waszym folwarkiem”, Europie „rozmawiamy jak poważne państwo”, a własnym idiotom „zamknąć mordy, bo tu chodzi o bezpieczeństwo, nie o wasze mokre sny o silnym panu”. Polska leży w miejscu, gdzie historia lubi walić drzwiami, czołgami i rachunkami za cudzą głupotę. Kto tego nie rozumie, nie jest strategiem. Jest politycznym chłopem z gołą dupą na przeciągu, który jeszcze myśli, że to bryza znad Karaibów.
Mało kto wie, że za błyskawiczną karierą obecnego Szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego stoi kryminalna sprawa jego ojca, PiS-owskiego starosty powiatu górowskiego. O powiązaniach tych wydarzeń pisze Marek Zagrobelny @ZagrobelnyMarek, który poświęcił Boguckiemu dłuższy wpis w mediach społecznościowych. Świetna robota Marku, ukłony.
Oto jego treść:
„Ojciec Zbigniewa Boguckiego, Kazimierz Bogucki, w 2019 roku – działając w porozumieniu z ówczesnym szefem KPRM Michałem Dworczykiem – przekroczył swoje uprawnienia jako starosta i wydał decyzję umożliwiającą powstanie ogólnopolskiej „mafii śmieciowej” związanej z firmą Chemeko-System.
Wcześniej Sejm (dzięki większości PiS) uchwalił nowelizację prawa odpadowego „pod” konkretne składowisko odpadów w Rudnej Wielkiej. Bezprawnej decyzji starosty potrzebna była jednak do uruchomienia inwestycji właśnie tam. Z Chemeko-System powiązani byli już wówczas prominentni politycy PiS i ich rodziny.
Nagrodą za współpracę ojca był szybki awans syna. Rok później Zbigniew Bogucki został wojewodą zachodniopomorskim, a następnie rozpoczął błyskawiczną karierę, która doprowadziła go na stanowisko Szefa Kancelarii Prezydenta.
Dziś pełni on rolę gwaranta ewentualnych ułaskawień dla osób zamieszanych w aferę.
Sprawy karne w tej sprawie toczą się do dziś.
Kluczowe daty i fakty według Zagrobelnego:
- 2017 r. – poseł Krzysztof Kubów (wówczas szef gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego) pracuje nad nowelizacją ustawy o odpadach. Jego żona prowadzi już firmę w branży odpadowej i współpracuje m. in. z żoną ówczesnego wiceprezesa Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Piotra Wojtyczki.
- 2018 r. – Chemeko-System składa wniosek o rozbudowę V kwatery składowiska w Rudnej Wielkiej.
- 11 września 2019 r. – starosta górowski Kazimierz Bogucki wydaje kontrowersyjną decyzję środowiskową nr 155/2019 zezwalającą na inwestycję. Decyzja zapada pomimo licznych protestów mieszkańców, negatywnych opinii prawnych i sprzeciwu podległych urzędników (m. in. naczelnika wydziału ochrony środowiska). Wicestarosta miał wcześniej zabrać służbowy laptop i w domu preparować dokumenty, usuwając niewygodne opinie – w związku z tym toczyło się przeciwko niemu postępowanie karne za fałszowanie dokumentów.
- 26 września 2019 r. – Chemeko-System proponuje przekazanie gminie co najmniej 2 mln zł na działania prozdrowotne i prospołeczne. List intencyjny podpisują prezes Roman Jagiełło, wiceprezes Paweł Pogodziński oraz obaj starostowie.
- Październik 2019 r. – Zbigniew Bogucki zostaje posłem PiS z okręgu szczecińskiego.
- Koniec 2019 r. – sprawa składowiska w Rudnej Wielkiej wybucha ogólnopolskim skandalem (reportaż w TVP – Elżbieta Jaworowicz).
- 30 listopada 2020 r. – Zbigniew Bogucki zostaje mianowany wojewodą zachodniopomorskim.
- 2022 r. – kolejny głośny reportaż emituje „Superwizjer” TVN („Śmieci pod politycznym parasolem”). Sprawa nabiera jeszcze większego rozgłosu w kontekście tzw. mafii śmieciowych i słabego nadzoru PiS nad branżą odpadową. Na składowisko w Rudnej Wielkiej trafiają m. in. nielegalne i niebezpieczne odpady medyczne z Niemiec.
Sprawy karne przeciwko ojcu Zbigniewa Boguckiego zostały umorzone za rządów PiS przez prokuraturę kierowaną przez Zbigniewa Ziobrę.”
Komentarz zbędny.
#InstytutPrawdy
🔥Mamy dość ‼️
Karol Nawrocki bije rekordy w szkodzeniu Polsce.
Jest szkodnikiem, który systematycznie blokuje wszystko, co mogłoby realnie pomóc Polakom.
3 razy zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów i Zondacrypto!
Zamiast chronić oszczędności Polaków przed oszustami, mafią i naciągaczami, zostawia nas bez żadnej ochrony. Miliony złotych ludzi wyparowują, a on wetuje po raz trzeci.
Nie dba o nasze pieniądze.
Zero troski o zwykłych obywateli, którzy stracili oszczędności życia.
A weto ustawy SAFE? To czysta zdrada polskiej armii.
Blokuje dziesiątki miliardów euro na modernizację wojska, na broń, na infrastrukturę obronną.
Zamiast wzmacniać naszą armię i przemysł zbrojeniowy – wbija jej nóż w plecy.
ZDRAJCA!
Jest hamulcowym rozwoju polskiej gospodarki i bezpieczeństwa narodowego.
Ciągnie nas w tył, podczas gdy inni idą do przodu.
WSTYD.
Polacy zasługują na Prezydenta, który stoi po ich stronie, a nie przeciwko nim.
Do kiedy jeszcze będziemy pozwalać mu sabotować naszą Ojczyznę?
#ZondaPrezydent
#PolskaSAFE
#SnaW
A wystarczy pokazać komu PiS zalozyl Pegazusy, ilu dziennikarzom i będzie koniec fikania i robienia ofiary z Kraskowskiego. Panie premierze @donaldtusk proszę nakazać @TomaszSiemoniak aby wszyscy poszkodowani dostali info i bedzie po PiS
Chyba pora spełnić zapowiadaną obietnicę o ujawnieniu uwikłania polityków w rynek kryptowalut? Było to już zapowiadane, czemu jeszcze do tego nie doszło? Jeśli umoczrni są także ludzie z Koalicji, to trudno... Trzeba osuszyć to bagno i stanąć wreszcie w prawdzie, panie premierze!
‼️‼️SPRAWA USTAWY ZONDA‼️
No to Pan @XKubiak kolejny raz zaorał Pan Jadczaka. Ale nie tym, że przejrzał te dokumenty, tylko odwalil kawal roboty. Przestudiowal wszystkie dostępne materiały i dokonal porównania. Po raz kolejny mamy artykuł na zamówienie,po raz kolejny mamy kłamstwa i oszustwa. Najgorsze jest to, że dziennikarze caly czas powołują się na prace Jadczaka,caly czas piszą że ten Pan coś znalazł. Nic nie daje im do myślenia że minister @Domanski_Andrz odklamuje jego kłamstwa,że @XKubiak pisze jak wygląda sprawa, @w_zurek mówi że nie wszystko to co pisze Jaczak jest prawdą, a on caly czas brnie w swoje narracje i nadal uważany jest za dziennikarza śledczego. To jest już hipokryzja. I trudno to zrozumieć. Mam inne pytanie. Ile on musi jeszcze napisać klamstw, ile jeszcze podać oszustw i manipulacji,co przeważy, aż wreszcie przestanie istnieć jako dziennikarz śledczy.
Cały ten artykuł Jadczaka to klasyczne odwrócenie uwagi od prawdziwego problemu.
Zonda od miesięcy nie oddaje ludziom setek milionów złotych, hot wallety prawie puste, Kral siedzi w Izraelu i nie kontaktuje się z klientami. Zamiast o tym rozmawiać, robi się wielką aferę z tego, że w 2024 Zonda przez Związek Banków Polskich coś tam proponowała.
Moim zdaniem to dopiero czubek góry lodowej całej afery.
Zonda pompowała kasę na fundację Ziobry (450 tys.), Wiplera (70k euro) i CPAC w kampanii Nawrockiego.
Serio ktoś wierzy, że to były jedyne adresy?
Nawrocki wetuje po raz trzeci ustawę, która miała dać KNF narzędzia do kontroli takich giełd. Zamiast chronić Polaków, którzy stracili oszczędności, broni się „wolności gospodarczej” dla platform, które toną z cudzymi pieniędzmi. Po 1 lipca będziemy jedynym krajem w UE bez MiCA.
Brawo @NawrockiKn‼️🤨
@ElzbietaSa27948@XKubiak Im dłużej nie ma ustawy, tym trudniej państwu szybko zareagować, zatrzymać odpływ pieniędzy na czas i zabezpieczyć dane, zanim znikną za granicą albo zostaną rozproszone po portfelach. Kto na tym "zarobi"?
AFERA ZONDACRYPTO: PRAWICA UMOCZONA PO USZY‼️🔥
Kłamliwi hipokryci:
Jadczak, Nawrocki, Przydacz właśnie histerycznie rzucają się na Tuska i ABW, żeby zakryć własne śmierdzące ślady i korupcyjne powiązania.
Kral NIE pisał ustawy z Tuskiem. Lobbował przez Związek Banków Polskich!
To rząd Tuska rozwalał Zondę i żądał najostrzejszych kar.
Za to wasza prawica lobbowała za osłabieniem ustawy, brała od Krala setki tysięcy na fundacje i CPAC, a Nawrocki dogadywał z nim weto.
A teraz udają świętych😡
5 doba 📖
Rodząc się wychodzimy z mroku, i umierając w mrok wracamy. Kwestie wiary co jest za kotarą zamkniętych na wieki oczu pozostawiam każdemu wedle uznania, ale jak się na miejscu okazuje - wojna leczy z ateizmu. W naszej rzeczywistości mamy trochę pat, polegający na przymusowym obcowaniu z mrokiem podziemnych jam i korytarzy. To taki środek zapobiegawczy przed zbyt wczesnym sprawdzeniem przez nas czy życie pozagrobowe istnieje. I tak, na światło słoneczne wychodzimy tylko wtedy, jeśli wymuszają to nasze obowiązki. I tu jest cała procedura. Najpierw upewniasz się po radiu, czy niebo nie jest zagrożone. Wtedy podchodzisz do śluzy, i przechodzisz nią do końca korytarza w stronę światła. Tam nasłuchujesz. Minimum 5 min. Musisz wiedzieć mniej/więcej jaki dźwięk odradza wyjście na zewnątrz, a jaki jest zwiastunem wysyłanej właśnie dronem paczki do kolegów na punkty obrony wysunięte daleko. Ale masz to, licho nie brzęczy wirnikami elektrycznych silniczków i możesz wybiec. Czemu nie po prostu wyjść? Bo im dalej zobaczą Cię wychodzącego od dziury jeśli patrzą na Ciebie z przestworzy, tym mniejsza szansa że coś Ci do nory podrzucą. Spalenie swojego bezpiecznego miejsca to zaproszenie kostuchy na herbatę. Czy tam kawę. Nieistotne - efekt wizyty pozostanie ten sam. To wyrywek naszej rzeczywistości. Mówi się, że w Polsce będziemy walczyć inaczej i że będziemy mieć przewagę w powietrzu. Ale drony latające nad amerykańskimi bazami na Bliskim Wschodzie budzą moje ograniczone zaufanie do przewagi NATO w tej materii. Jeśli więc zdroworozsądkowo przyjmiemy najgorszy wariant i ciągłe zagrożenie z powietrza, to kiedy w Polsce zaczniemy ćwiczyć planowanie, utrzymanie logistyki pracę nad poszkodowanym pod powierzchnią? O wyjściu ze strefy komfortu żołnierzy i utrzymania zdolności dowodzenia i utrzymania terenu przygodnego przez nowoczesne armie nie wspomnę. Jesteśmy przeładowani technologiami ograniczającymi w dużej mierze naszą mobilność, przy jednoczesnym ograniczeniu zdolności kiedy je stracimy. Ale co ja tam wiem, jestem po prostu okopowym medykiem spędzającym kolejny letni dzień swojego życia w dziurze pośród dronów, z których co drugi chce mnie zabić. Dobrego wieczoru szanowni Państwo, czas na kolację! A co się jada w tym wykwintnym hotelu opowiem Wam następnym razem. Jeśli uważacie że nasza robota ma sens, nie ignorujcie linków poniżej. Dzięki!
Damian „Lektor”, „Okopowy dziennik”.
——
🚗 Pilny remont floty https://t.co/LmpPn2sct5
🚨 pancerna karetka https://t.co/9Dq3ZWGmWd
💉 wesprzyj pracę w okopach: https://t.co/9sqP5MlYcR
🏠zbuduj z nami centrum szkolenia: https://t.co/30evHPmi0l
☕️https://t.co/klhwJ2DBef
🏦PL 22 1020 4900 0000 8302 3555 3747
To będzie szok, jak pewnego dnia okaże się, że politycy prawicy oraz ci z kancelarii Nawrockiego byli powiązani z kryptowaluciarzami w stylu gangsterskim i opanowali urzędy tudzież ławy poselskie w celu masowego ograbienia ludzi i państwa polskiego.
Bo na to wygląda.