SZCZENIAK PRZYWIĄZANY DO DRZEWA W LESIE! 🤬💔 PILNIE DOM TYMCZASOWY LUB FUNDACJA!
Ktoś potraktował go jak śmieć i skazał na śmierć w samotności! PILNIE potrzebuje pomocy, bezpiecznego kąta i opieki!
📍Urbanów i okolice (26-660)
📩 Messenger Psy do adopcji z Urbanowa i okolic
⚡️ Gotówkę mają w domu? Wg Newsweeka CIA ostrzegła Polskę przed 🇷🇺 prowokacją: zakłócenia przepływów między bankami. Jak? Uszkodzenie kabli.
Groźne: to ryzyko problemów z przelewami, płatnościami. W najgorszym scenariuszu paraliż części systemu finansowego.
Ruski samolot nad Bałtykiem, codziennie nasze myśliwce w powietrzu, eskalacja na pełnej, ale to "spektakl", porąbana patologiczna prawico, c'nie?
https://t.co/jdwAt0uoUw
Najpierw referendum i odwołanie prezydenta Krakowa @Miszalski_. Potem wysyp kandydatów po prawej stronie i kilku kandydatów liberalnych oraz lewicowych.
A teraz? Z miesiąca na miesiąc prawicowych kandydatów jest coraz mniej.
Najpierw @MSchreiberM. Teraz @janhoffmanpl – jeden z inicjatorów referendum – rezygnuje z kandydowania i przekazuje swoje poparcie @LukaszGibala.
Trudno nie zauważyć, że kolejne elementy tej układanki zaczynają się łączyć. Prawicowi kandydaci wycofują się, a ich poparcie trafia do jednego człowieka.
Do Łukasza Gibały.
Tego samego Gibały, który w 2024 roku przegrał wybory na prezydenta Krakowa z Aleksandrem Miszalskim. Mieszkańcy Krakowa mieli wtedy możliwość wyboru – i wybrali Miszalskiego.
Dziś wygląda to jak próba zbudowania jednej politycznej alternatywy wokół Gibały i przejęcia samorządu po wcześniejszej próbie odwołania urzędującego prezydenta.
Tak może wyglądać szerszy mechanizm: najpierw podważyć mandat wybranego prezydenta, później rozproszyć prawicowy elektorat między wielu kandydatów, a następnie wycofywać ich i przekazywać poparcie jednemu.
Krakowianie zasługują na wybór między programami i kandydatami, a nie polityczne układanki składane ponad ich głowami.
Po latach bezsensownej, kolonialnej wojny Władimir Putin niczego nie osiągnął. Kończą mu się zasoby, brakuje mu rekrutów. Od ponad 12 lat próbuje podbić Donbas, a od ponad 4 - Kijów.
Wystarczy.
📍 Nowy Jork, @UN Rada Bezpieczeństwa nt. Ukrainy.
‼️ Orlen podpisał umowę na 25 lat na sprzedaż surowca, które jeszcze nie produkował (w konkretnych parametrach
‼️Orlen podpisał umowę na sprzedaż tego surowca nie mając nawet infrastruktury do jego produkcji i mając pewność, że jej budowa się opóźni
‼️Umowa wchodzi w życie 1.01.2027 r., a jak Orlen jej nie zrealizuje to grozi mu 1,2 mld dolarów kar
‼️W tle wyprawa do Malezji, w której udział wzięli przedstawiciele Orlenu, ale nie wiadomo, kto za nią zapłacił
‼️Po powrocie z Malezji Orlen zamiast przejąć pewną firmę i zarabiać na wyskomarżowych produktach, podpisał z nią umowę na 25 lat z karami 1,2 mld dol.
Czasem sobie myślę, że zarząd Orlenu przesadza z tymi dziesiątkami zawiadomień do prokuratury, ale później widzę, że tylko prokuratura ma możliwość zweryfikowania dziwnych zbiegów okoliczności w kontekście wielkich pieniędzy. Link poniżej 👇
Gdyby Polska była Łotwą, Braun i Korwin-Mikke byliby już poza polityką, a może nawet w więzieniu
A to dlatego, że publiczne atakowanie sojusznika i uchodźców wojennych w celach politycznych jest na Łotwie traktowane jako element wojny hybrydowej prowadzonej na rzecz Rosji.
https://t.co/HYDUZtSixG
Mr Przydacz,
as a citizen of the Republic of Poland, I strongly protest against this !
And I am writing this without any party-political context.
You are the head of the International Policy Bureau of the Chancellery of the President of the Republic of Poland.
INTERNATIONAL POLICY.
And then you publish, in English, a text portraying your own country as a state in which proceedings are politicised, state institutions are used to demonstrate political power, and arrests are intended to intimidate democratic society.
Do you understand what you are telling the international audience about your own country?
You may criticise the Speaker of the Sejm.
I myself believe that publicly predicting further arrests is unacceptable and requires an explanation.
But you did something entirely different.
You exported an internal political dispute beyond Poland’s borders and, by virtue of your office, gave it the weight of a statement coming from a senior representative of the state.
And you did so in English.
This is no longer just another partisan quarrel on x.
This is a message sent to the outside world by the person responsible for international policy in the Chancellery of the President of the Republic of Poland.
This is NOT how international policy is conducted.
You do not build, abroad, an image of your own country as a state of political repression simply because there is a brutal political conflict at home.
You do not undermine the credibility of your own state institutions before an international audience and then, a moment later, accuse others of ''undermining the authority of the state'' .
That is simply grotesque.
If you have evidence that the Polish prosecution service and state institutions are being used to politically intimidate society, then present it imediately.
If you do not, then please understand that, as a senior official of the Republic of Poland, you are yourself pressenting Poland to the world as a country in which law-enforcement institutions serve political repression.
And against that, as a citizen of the Republic of Poland, I strongly protest !
It is irresponsible.
And coming from the Head of the International Policy Bureau of the Chancellery of the President of the Republic Poland - simply disgraceful.
Postanowiłam odrobinę skupić się na porównaniu dwóch ustaw paliwowych - rządowej i prezydenckiej.
Oto jak wyglądają te dwa montaże finansowe na papierze, a nie na konferencji prasowej:
1. Konstrukcja Rządowa (Sejm, z 18 września):
Skąd kasa? Wprowadza windfall tax - 60% podatku od nadmiarowych zysków i wygórowanych marż rafinerii i koncernów. Daje to +4 miliardy złotych do budżetu państwa.
Co dla kierowcy? W pakiecie wraca program CPN z wiosny 2026: obniżka VAT z 23% na 8% i cięcie akcyzy do unijnego minimum.
Realny zysk na stacji: twarde ok. 1,20 zł mniej na litrze (liczby z tabel Ministerstwa Finansów, a nie z sufitu).
2. Projekt Prezydencki („Paliwo Kosztuje Normalnie”):
Skąd kasa? Znikąd. Ustawa nie wprowadza żadnej nowej daniny dla koncernów. Proponuje za to uszczuplenie budżetu państwa (zerowy podatek detaliczny do marca 2027 i cięcia akcyzowe).
Co dla kierowcy? Pałac obiecuje w mediach złote góry: obniżkę o 1,70 zł, a nawet 2,60 zł na litrze.I tu wjeżdża kluczowa #SztukaŁączeniaKropek, która demaskuje ten pałacowy marketing:
Te prezydenckie „2 złote obniżki” nie biorą się z cięcia podatków detalicznych (bo podatek obrotowy na paliwach to ułamek ceny i marne grosze na litrze). One biorą się z obietnicy, że prezydent... administracyjnie i dekretowo „obetnie marże koncernów”.
Problemem jest to, że w projekcie Kancelarii Prezydenta NIE MA wpisanej twardej stawki tego limitu w złotych na litr! Dopóki nie podacie konkretnej liczby limitu marży rafineryjnej, wasza ustawa jest tylko wyborczym hasłem reklamowym.
Rząd ma na stole twarde +4 miliardy ściągnięte z nadzwyczajnych zysków gigantów naftowych i realne −1,20 zł z tarczy MF.
Wy macie pobożne życzenia, obronę marż korporacji i gigantyczne widełki bez stawek ustawowych. Pokażcie wreszcie ten limit, zamiast uprawiać PR-owe fikołki.
Dziś na Kijów spadło kilka ruskich dronów wysłanych przez Putina. Wszystkie zostały wycelowane w objekty cywilne jak np. dworzec. Zginęli niewinni ludzie.
Dziś @SecRubio ogłosił, że zaprosili Putina na G20.
Trumpiści są potworami bez wartości.
Kolejny trup wypadł właśnie z szafy Orlenu. Koncern zawiadomił prokuraturę, że w wyniku działań poprzedniego zarządu i konkretnych menedżerów grozi mu nawet 1,2 mld dol. kar. W tle jest tajemnicza wizyta w Malezji i umowa sięgająca 2048 r.
https://t.co/OdvbJSwjgB
Drodzy panowie @pobozy i @szefernaker, jak pieniądze zapłacone za wynajem sali się mają do waszych zapewnień, że to impreza prywatnej fundacji i Kancelaria nie ma z nią nic wspólnego?
Przeproście za kłamstwa i odejdźcie.
Hubertus - celebrowanie zabijania zwierząt.
Dzisiaj posłanka PSL, wcześniej, Porozumieniu Jarosława Gowina współtworzyła koalicję z PiS i Ziobrystami , Magdalena Sroka napisała:
"Spotykamy się dzisiaj na wyjątkowej, wspólnej celebracji, jaką jest Ogólnopolski Hubertus 2026. To chwila, w której całe środowisko – myśliwych, leśniczych, jeźdźców oraz wszystkich miłośników ojczystej przyrody – jednoczy się pod sztandarami świętego Huberta w Miasto i Gmina Pelplin.".
MORAWIECKI WYGENEROWAŁ W AI PLAN OBRONNOŚCI POLSKI.
Były premier Mateusz Morawiecki i jego pomagier Dworczyk publikują plan obronności kraju wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Najgorsze jest to że nawet nikt nie raczył tego przeczytać i zredagować.
Strona jedenasta. Pod wykresem: „na podstawie dostarczonego zestawienia”. Tak odpisuje chatbot, kiedy wklei mu się dane.
Strona szesnasta, przypisy. „Opcjonalnie, dla kontekstu polskiego”. Czat zaproponował opcję do wyboru. Nikt nie wybrał. Wkleili wszystko jak leci.
W całym raporcie jest krótki myślnik. A w kilku akapitach nagle długi - taki, jaki wstawia ChatGPT. Dwadzieścia jeden razy.
Plan obrony państwa. Obowiązkowe wojsko dla naszych dzieci. I zdania z czatu, których nikt nie skasował.
To jest ta nowa jakość Panie premierze?
Granica, której już nie ma. 🧵
Pamiętam aferę hazardową. A właściwie najbardziej pamiętam Chlebowskiego. Spoconego, zdenerwowanego, stojącego przed kamerami na konferencji, na którą czekała cała Polska. Tłumaczył się, przepraszał i wyglądał jak człowiek, który wie, że właśnie skończyła się jego polityczna kariera. I rzeczywiście się skończyła. Nie miał zarzutów, nikt nie udowodnił mu przyjęcia łapówki, a później prokuratura umorzyła wszystkie cztery główne wątki afery. Ale to było później. Wtedy wystarczyły stenogramy rozmów z biznesmenem zainteresowanym zmianami w prawie.
Pamiętam atmosferę tamtych dni. Poczucie, że wydarzyło się coś naprawdę wielkiego. Dymisje, rekonstrukcja rządu, komisja śledcza. Przez tygodnie żyła tym cała Polska. Dzisiaj, kiedy czytam kolejne informacje o Zondzie, wraca mi obraz Chlebowskiego i myślę, że gdyby aferę hazardową wyjąć z 2009 roku i położyć na biurku w 2026, prawdopodobnie nie starczyłoby jej na trzy dni.
Afera hazardowa nie była wydumana. Politycy nie powinni prowadzić takich rozmów z biznesmenami zainteresowanymi ustawą i dobrze, że ponieśli za nie polityczne konsekwencje. Tyle że siedemnaście lat później jesteśmy już w zupełnie innym miejscu. Nie chodzi nawet o to, że afery stały się większe. Bardziej o to, jak bardzo przesunęła się granica tego, co prawica uznaje dziś za wystarczający powód do poniesienia politycznej odpowiedzialności.
O Zondzie pisałam już dużo i nie będę po raz kolejny odtwarzać całej historii. Wystarczy przypomnieć kilka faktów. Przed Zondą był BitBay. Suszek, jeden z twórców giełdy, zaginął w 2022 roku i do dziś nie został odnaleziony. Śledztwo dotyczące działalności giełdy zostało połączone ze śledztwem dotyczącym jego zaginięcia, a sprawą zajmuje się dziś wydział Prokuratury Krajowej do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji. Są podejrzani z zarzutami udziału w zorganizowanych grupach przestępczych, są zarzuty dotyczące wielomilionowych szkód, prania pieniędzy i utrudniania postępowania dotyczącego zaginięcia Suszka.
Prokuratura znała jednak BitBay dużo wcześniej. KNF zawiadomiła ją już w 2018 roku. Pierwsze śledztwo umorzono w marcu 2019 roku. KNF zaskarżyła tę decyzję, sąd przyznał jej rację i sprawa wróciła do prokuratury. W czerwcu 2020 roku została umorzona ponownie. Po kolejnym zażaleniu KNF sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa, ale w czerwcu 2022 roku śledztwo znów umorzono. Ta decyzja stała się prawomocna w maju 2023 roku.
Wszystko to działo się w czasie, kiedy Ziobro był jednocześnie ministrem sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym. Sprawa, którą dziś prowadzą prokuratorzy od przestępczości zorganizowanej, przez lata była więc w prokuraturze. KNF nie odpuszczała, sąd uchylał decyzję, a śledztwo i tak kolejny raz umarzano.
Gdzieś po drodze ta historia weszła w politykę. Zondacrypto została głównym sponsorem CPAC Polska, pieniądze trafiły do fundacji związanych z politykami, była Ibiza i kontakty wokół ustawy o kryptoaktywach. Były miliony płynące do Republiki, był Sakiewicz, rozmowy o wejściu Krala do stacji i zeznanie Krala o obietnicy prezydenckiego ułaskawienia. Potem pojawili się Dobski i Jastrzębowski oraz ich kontakty z Kralem. Każdy z tych wątków opisywałam wcześniej, więc nie będę po raz kolejny rozrysowywać całej sieci.
W 2009 roku Chlebowski stracił funkcję szefa klubu PO i przewodniczącego Komisji Finansów, Drzewiecki podał się do dymisji, a Tusk zrobił rekonstrukcję rządu. Dopiero później prokuratura umorzyła wszystkie cztery główne wątki afery i nikomu nie przedstawiła zarzutów. Polityczna odpowiedzialność przyszła więc wcześniej niż ostateczna ocena karna. Nie czekano z nią na prawomocny wyrok.
1/n ⬇️
"Z dzikami mamy jak z odpadami. Nikt ich nie chce w pobliżu siebie" - powiedział przedstawiciel Lasów Miejskich w Warszawie w czasie panelu myśliwskiego PZŁ w ramach Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Byłem na Forum - przesłanie z tego panelu w jednym zdaniu to - zwierzęta nam zagrażają na wszystkie możliwe sposoby: gryzą, zabijają, niszczą plony, roznoszą choroby i pasożyty. Myśliwym pozostaje już tylko straszenie.
Mam coraz więcej pytań i coraz mniej wiary w dotychczasowe tłumaczenia Kancelarii Prezydenta.
Najpierw słyszeliśmy, że szczyt organizowała prywatna fundacja. Teraz okazuje się, że miejsce za 35 tys. dolarów wynajęło Stałe Przedstawicielstwo RP przy ONZ na prośbę Kancelarii Prezydenta. Co więcej, samo Przedstawicielstwo wskazuje Kancelarię jako organizatora wydarzenia.
To w końcu kto organizował ten szczyt i kto miał za niego płacić? Prywatna fundacja czy państwo?
Jeśli prywatna fundacja pozyskiwała pieniądze od firm, oferowała pakiety sponsorskie, a instytucje państwa brały na siebie koszty organizacji, to Polacy mają prawo wiedzieć, kto na tym zarabiał, kto za co płacił i dlaczego wcześniej przedstawiano nam inną wersję wydarzeń.
Tu chodzi o publiczne pieniądze. Nie wystarczy powiedzieć, że Kancelaria „zwróci” 35 tys. dolarów. Trzeba wyjaśnić cały mechanizm finansowania tego szczytu — od pierwszego do ostatniego dolara.
Państwo nie może być zapleczem finansowym dla prywatnego biznesu. A obywatele nie mogą dowiadywać się prawdy dopiero od dziennikarzy. #InstytutPrawdy
Lista tematów, które tylko ostatnimi czasy przemilczał Stanowski:
- szczekanie posłów PiS w sejmie
- możliwość spotkania z Nawrockim za pieniądze wykupując pakiety
- podważanie artykułu 5 przez byłego pisowskiego ministra obrony narodowej
- powiązania propagandystów Republiki Dobskiego i Jastrzębowskiego z Zondacrypto
- osobę Sakiewicza, który obiecywał ułaskawienie Kralowi u Nawrockiego
- skandaliczne słowa konfederatki u Gozdyry, która mówiła, że problemem wojny na Ukrainie jest Zełenski
- kłótni, wyzwisk i wzajemnego szczucia PiS-u z Morawieckim o wicemarszałka
- słowa Nawrockiego o tym, że jest gotowy oddać polskie terytorium
OBIEKTYWNE DZIENNIKARSTWO LEWAKU.