DIOZ (dokładnie fundacja Pegasus, powiązana z Konradem) zorganizowała w ten weekend festiwal techno w hospicjum dla koni, które nie zostały na czas festiwalu wywiezione.
Zadaszony padok został zamieniony w klub imprezowy, z DJ, alkoholem i głośną muzyką.
Na całym terenie rozstawione namioty.
Bilet na imprezę 270€.
Organizatorem jest firma z Berlina i…Marcin Szymanowski, który zniknął wraz z pieniędzmi po odwołanym Fest Festiwal.
Kontad Kuźminski jego chłopak są oczywiście honorowymi gośćmi festiwalu.
Przed bramą stoi auto DIOZ.
O ile zawsze było - kradną ale pomagają, to teraz mamy zakupioną za zbiórki nieruchomość na które organizują komercyjny, biletowany festiwal, a zwierzęta zamiast spokoju który tam miały znaleźć chodzą wystraszone tłumem pijanych ludzi i głośną muzyką.