Nic się nie mówi o pogromach żydów na Ukrainie, a powinniśmy. Ukraińcy zabili ich około milion, a 1,5 mln wypędzili.
Jednymi z najsłynniejszych były Pogromy Lwowskie w 1941 r.:
- 30.06-02.07 zakatowano klika tys. żydów
- 25-27.07 (tzw. "Dni Petlury") zamordowano ich ok. 2000
"niezadowoleni ze zbyt skąpego połowu na ulicach, poczęli przetrząsać mieszkania żydowskie w poszukiwaniu ofiar. Zabierano mężczyzn, gdzieniegdzie jednak i całe rodziny, nie wyłączając dzieci, pod pretekstem, że mają oczyszczać więzienia lwowskie z trupów. Kilka tysięcy Żydów zagnano w ten sposób, wśród bicia, naigrywania się i szyderstw gawiedzi do więzień lwowskich na ulicę Kazimierzowską (Brygidki), na ulicę Łąckiego, na ulicę Zamarstynowską i na ulicę Jachowicza. W „Brygidkach” zgromadzono kilkutysięczny tłum złapanych Żydów na podwórzu więziennym i bito ich tam w niemiłosierny sposób."
"Ściany więzienia dookoła podwórza były aż po pierwsze piętro oblane krwią torturowanych Żydów i oblepione kawałami mózgu."
"Żydów zmuszano do przeprowadzania ekshumacji, obmywania rozkładających się w upale ciał zmarłych, a potem umywania się w wykorzystanej wodzie"
"W rezultacie, po dwudniowej masakrze, pozostała przy życiu tylko część uwięzionych, którą puszczono do domu, zaś kilka tysięcy zginęło wśród najwymyślniejszych mąk. "
Wszystko pod osłoną batalionu Nachtigall, ale w wykonaniu cywilów ukraińskich i ukraińskiej policji pomocniczej.
106 lat temu Wojsko Polskie rozpoczynało odwrót z Kijowa, zajętego nieco ponad miesiąc wcześniej. Polska poświęciła gigantyczne siły, by pomoc Ukraińcom stworzyć niepodległe państwo. Ale Ukraińcy niepodległego państwa nie chcieli. Polacy za to prawie swoje stracili, bo rozciągnięcie frontu wywołane wyprawą kijowską ułatwiło bolszewikom ofensywę na Warszawę.
Ukraińcy narzekający ostatnio masowo na X, jak to ich Polacy w historii źle traktowali, często przywołują kwestię rzekomej „zdrady” wobec Ukraińców w czasie wojny 1920 roku. Oczywiście jest to bzdura (podobnie jak większość ukraińskiej historycznej „argumentacji”). Rzecz miała się dokładnie odwrotnie, Piłsudski chciał koniecznie wspomóc Petlurę i wolną Ukrainę, czego efektem była wyprawa kijowska, ale to Ukraińcy, nie pierwszy raz i nie ostatni, nie potrafili skorzystać z historycznej szansy.
Już podczas marszu na Kijów w kwietniu 1920 roku okazało się, że ukraińskie oddziały Petlury nikną w oczach. Do Kijowa dotarło ledwie ok. 6 tysięcy ukraińskich żołnierzy. I to mimo tego, że marsz na Kijów trwał niecałe dwa tygodnie. Gdy Kijów został zdobyty, nie zdarzyło się nic. Ukraińcy nie byli w stanie stworzyć władz, ani pozyskać nowych rekrutów. Mieszkańcy Kijowa i całej środkowej Ukrainy mieli, krótko mówiąc, głęboko gdzieś wizję „niepodległej Ukrainy”.
Co ciekawe, równocześnie wielu żołnierzy wojsk Petlury uznało, że to Polacy są niebezpieczeństwem i z pewnością chcą zagarnąć Kijów dla siebie.
W efekcie nic z planów Piłsudskiego oczywiście nie wyszło. 5 czerwca bolszewicy atakując z północnego-wschodu dotarli pod Żytomierz. Wojsko Polskie do 13 czerwca opuściło Kijów. Ponosząc wielkie straty Polacy zaczęli wycofywać się na zachód, tracąc terytorium, żołnierzy i cenne zasoby. Walka o wolną Ukrainę zamieniła się w obronę Warszawy.
Ukraińcy zamiast się spłakiwać na X, powinni zacząć się w końcu zastanawiać, czemu tyle razy w historii im nie wyszło. Dlaczego Polska może być wolna i bogata, a Ukraina stale pozostaje na krawędzi istnienia. Nie jest to winą Polaków, podpowiadam.
Ponieważ wiele Uczniów pyta mnie :
"Proszę pani...a jak to wszystko się zaczęło ❓❓❓"
Zaczęło się tak ⬇️
Pan Ambasdor Arndt Freytag von Loringhoven, bardzo się zdenerwował, kiedy publicznie zadałam mu pytanie :
"Czy Tatuś opowiadał Panu o czym rozmawiał z Führerem w bunkrze Hitlera ???".
Wtedy dostałam pierwszy raz od Niemców z buta w twarz.
A później ⬇️
Zadałam Ambasadorowi Izraela takie pytanie :
"Shalom ! Panie Ambasadorze szukam informacji o Królu szmalcowników Icku Głogowskim aka "Le gros Jacques" - alfonsie z Brukseli, żydowskim zbrodniarzu, który wydał na śmierć do KL Auschwitz minimum kilkuset Żydów (w tym wiele Dzieci). Rezydował w siedzibie "Gestapo" przy Avenue Louise. Icek stworzył zbrodniczy duet z Otto Siegeburgiem-byłym członkiem "Einsatzgruppen IV". Siegburg od września 1939r. brał udział w eksterminacji Elity Narodu Polskiego. Padł w 1952r. Alfons z Brukseli nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje ZBRODNIE. Żydowski Ruch Oporu wielokrotnie próbował zlikwidować Icka Głogowskiego. Bezskutecznie.
I wtedy dostałam drugi raz z buta w twarz i z miejsca założono kaganiec na Szkołę w Obrzydłówku który tak masakruje moją Pracę u Podstaw. Ot i cała historia.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Panie Prezydencie @NawrockiKn chciałam zapytać czy każdy kto napluł na Naród Polski albo pamięć o Polskich Ofiarach będzie pozbawiony orderu ???
Jan Tomasz Gross :
"Z przytoczonych relacji wynika, że mordowanie Żydów w czasie okupacji było sprawą publiczną, przedmiotem zainteresowania ogółu. Brali w nim udział zwykli członkowie lokalnej społeczności, a nie żadni „ludzie marginesu”, łatwo identyfikowalni i świetnie wszystkim znani w każdej małej miejscowości. Więcej nawet – zaangażowanie przedstawicieli miejscowych elit w opisanych zbrodniach i uczestnictwo zbiorowe miejscowej ludności nadawało mordom imprimatur grupowe, swoistą sankcję, pozwalając na rozmycie odpowiedzialności”.
Pani od historii ⬇️
Ocalona przez Polaków Śp. Maria Leonia Jabłonkówna : "Należę do tych osób, które mają szczególny powód, aby złożyć takie oświadczenie, ponieważ swoje przetrwanie i zdrowie w „dniach pogardy” zawdzięczam nie tylko jednej osobie spośród moich najbliższych przyjaciół, ale całej masie Polaków reprezentującej najróżniejsze kręgi społeczne – ludziom, często zupełnie obcym, którzy narażając własne życie, udzielali mi pomocy i oferowali schronienie przez cały okres okupacji . Wielu z nich pozostało anonimowych; ich zachowanie nie wynikało z osobistej sympatii do mnie – byli mi zupełnie nieznani. Kierowali się impulsami serca i nakazem sumienia w imię braterskiej solidarności, nieugiętego oporu wobec przemocy i barbarzyństwa, w imię ludzkości . Pomoc, jaką otrzymałem, była tak powszechna, przejawiała się tak niezmiennie na każdym etapie narastającego terroru, że należy ją uznać za odzwierciedlenie ogólnej postawy całego polskiego społeczeństwa".
Źródło : Władysław Bartoszewski, Zofia Lewin - "Righteous Among Nations"
https://t.co/uYX0ELCMFj
Dzień 92. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
#HusariaHistorii
7.06.1492
Po 45 latach panowania w Koronie i 52 na Litwie, zm. Kazimierz IV Jagiellończyk. Król był abstynentem, uwielbiał polowania i nienawidził Krzyżaków. To za jego rządów, po wojnie trzynastoletniej, Korona odzyskała Pomorze Gdańskie.
https://t.co/zm4PgRTTW4
Marta Nawrocka, Pierwsza Dama 🇵🇱 RP,
to prawdziwy fenomen ponad podziałami.
W sondażach regularnie zbiera 48–59% pozytywnych ocen – znacznie więcej niż wielu polityków, a często lepiej niż jej mąż. Najpiękniejsze jest jednak to, że jej popularność wykracza daleko poza własny obóz: nawet wśród wyborców koalicji rządzącej, często bardzo krytycznej wobec prezydenta, co czwarty ocenia ją dobrze, a w niektórych badaniach pozytywnie wypowiada się o niej nawet 37% z tej grupy.
To nie jest zwykłe poparcie – to sympatia, która łamie barykady. Ludzie doceniają jej autentyczność, ciepło, oddanie rodzinie i naturalny styl. Nawet przeciwnicy polityczni przyznają, że jako Pierwsza Dama wnosi do Pałacu świeżość i ludzką twarz. W czasach ostrej polaryzacji Marta Nawrocka pokazuje, że można być lubianą nie „mimo”, ale właśnie dzięki temu, kim jest.
No proszę! Leszek Żebrowski nie mylił się ani na jotę kim są Ukraińcy. Wysłuchajcie do samego końca, bo nie wiadomo co nam jeszcze zgotują! Jakby przewidział w tym wywiadzie co zrobi Zełenski..!
Jedna z najbardziej odrażających i nienawistnych postaci polskiego X to Krzysztof Kaźmierkiewicz z Gostynina/Płocka, znany jako Diabeł Stockton. Dziś porozmawiamy o jego ojcu Andrzeju Kaźmierkiewiczu z PZPR, bo tylko prawda jest ciekawa. Jedziemy:
07.06.1951 r. - w więzieniu w Landsberg am Lech w Bawarii, stracono ostatnich 7 zbrodniarzy niemieckich.
M. in. Werner Braune, Erich Naumann, Otto Ohlendorf, Paul Blobel.
@Macieju1311@RafalBochenek@w_zurek Maciuś tylko pomyśł....jak to jest.pis kradł przeż 8lat....tak...a na wszystko było...a poko raptem po roku nie miało na nic...minęły 3 prawie i dalej nic nie mają,a dług że hohoho...no i nie kradną...spina ci się....
Szanowna Pani Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, skoro z taką pewnością prezentuje Pani swoje stanowisko w sprawach, o których wypowiadali się uczestnicy posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds Ochrony Życia i Zdrowia Polaków pt. "Niewygodne badanie - czy nieszczepione dzieci są zdrowsze?" proponuję publiczną debatę na żywo 3 x 3 (trzech przedstawicieli wskazanych przez Panią i trzech przedstawicieli wskazanych przez nasze środowisko polityczne).
Zasady tej debaty byłby przedmiotem wspólnego uprzedniego uzgodnienia.
Damy Pani Profesor i innym wskazanym przez Panią osobom okazję do publicznego skompromitowania środowiska, któremu w swoim liście otwartym do Marszałka Sejmu, odmawia Pani prawo do wypowiadania swoich opinii i publicznego prezentowania informacji oraz wiedzy dotyczącej kluczowych kwestii zdrowia nas wszystkich
👇 List otwarty Prof. Agnieszki Szuster-Ciesielskiej do Marszałka Sejmu.
https://t.co/ZodzCeph3S
Nie lubię zaczynać esejów od brzydkich słów, ale czasami trzeba …
Kiedy „do ch…” w końcu wszyscy zrozumieją, że Polska i Ukraina to dwie różne cywilizacje?
Przez lata wmawiano Wam, że Polska i Ukraina to „dwa bratnie narody”, „jedna krew”, „wspólna historia”. Że wystarczy tylko zapomnieć o Wołyniu, o Bandera, o rzeziach, a okaże się, że jesteście niemal tym samym. To jedno z największych kłamstw III RP i współczesnej geopolityki.
W rzeczywistości Polska i Ukraina reprezentują dwie całkowicie różne formacje cywilizacyjne.
Polska – cywilizacja łacińska
Polska przez tysiąc lat była integralną częścią Zachodu. Chrzest w 966 roku przez Czechy, otworzył Was na łacińską Europę: prawo rzymskie, katedry gotyckie, uniwersytet w Krakowie, Magna Carta w postaci przywilejów szlacheckich, republika szlachecka, wolność sumienia! (brak „porządku kościelnego” - Kirchenordnung), etos honoru, własność prywatna jako świętość, sceptycyzm wobec władzy absolutnej.
Jesteście spadkobiercami Rzymu, Aten, Jerozolimy chrześcijańskiej i porządku prawnego. Nawet wady – anarchia, liberum veto, romantyczny mesjanizm – są wadami cywilizacji łacińskiej.
Polska to peryferie, ale cywilizacji łacińskiej!
Ukraina to cywilizacja bizantyjsko-mongolska! Ukraina (szczególnie jej wschodnia i centralna część) przez wieki była obszarem pogranicza wpływów!
Bizancjum – prawosławie, cesarska tradycja władzy, państwo jako sacrum, brak wyraźnego rozdziału Kościoła i państwa, kult silnego władcy. Mongolsko-tatarska – złota horda, kozaczyzna jako forma stepowej wolności, ale też kult siły, przywódcy-charyzmatyka, pogarda dla „słabych” instytucji. Później rosyjski/sowiecki imperializm, który nałożył na to wszystko warstwę homo sovieticus.
Stąd na Ukrainie tak głęboko zakorzeniona jest tradycja integralnego nacjonalizmu (Bandera), w którym naród jest najwyższą wartością, a jednostka i jej prawa – drugorzędne. Stąd gloryfikacja rzeźników jako bohaterów. Stąd przekonanie, że cel uświęca środki, a ofiary „obcej” grupy etnicznej można usprawiedliwić „wyższą koniecznością”.
To nie jest przypadek. To jest inna matryca kulturowa. Inny sposób pojmowania dobra i zła, prawdy i kłamstwa, lojalności i zdrady.
Wołyń jest symbolem cywilizacyjnej przepaści. Rzeź wołyńska nie była „wojną domową” ani „wzajemnymi czystkami”. To była zaplanowana, liturgiczna wręcz rzeź cywilów – siekierami, kosami, palenie żywcem – w imię etnicznej czystości.
W cywilizacji łacińskiej coś takiego jest absolutnym złem, które woła o potępienie i prawdę. W dużej części ukraińskiej narracji historycznej jest to albo „trudna karta”, albo „konieczność”, albo wręcz „walka o wolność”. To nie jest różnica poglądów.
To różnica cywilizacyjna!
Nie musimy się nienawidzić, ale nie musimy też udawać! Nie ma nic złego w tym, że dwa narody są różne. Litwa jest inna, Czechy są inne, Niemcy są inne. Problem zaczyna się wtedy, gdy jedną cywilizację zmusza się do udawania, że jest tą samą co druga – tylko po to, żeby wygodniej było w geopolityce.
Polska nie musi nienawidzić Ukrainy.
Ale Polska musi w końcu przestać kłamać samej sobie. Nie jesteście „jednym narodem rozdzielonym przez historię”.
Jesteście dwoma różnymi narodami, należącymi do dwóch różnych kręgów cywilizacyjnych, które przez wieki stykały się na pograniczu – często krwawo.
Czas przestać udawać braterstwo. Wystarczy sąsiedztwo oparte na prawdzie, szacunku do faktów i jasno określonych granicach – zarówno tych geograficznych, jak i moralnych.
Dopóki będziecie reprezentowani przez osobowości, typu Duda, Szeptycki, Kowal, dzieci i wnuków upowców - pod zmienionymi nazwiskami w polskiej polityce i mediach, to tego nie zrozumiecie, będziecie skazani na cykliczne rozczarowania i upokarzające kompromisy z historią.
cc: @LeszekMiller
ATERRADOR: Esta es la ropa de una joven sueca que fue violada durante horas a punta de pistola por inmigrantes sirios.
Sufrió una grave ruptura vaginal y temió morir desangrada.
Los documentos judiciales revelaron que la herida fue causada por la introducción forzada de un arma en su vagina.
Los médicos afirmaron no haber visto jamás un caso similar.
Od 2024 roku o ponad 80% wzrosła liczba organizacji zajmującej się masowym sprowadzaniem obywateli Afryki do Polski ‼️‼️
Jeśli nie zmienimy rządu, to Tusk zrobi nam Paryż w Warszawie‼️