Zwykły poseł zawodowy w 2026 r.
💰 13 872 zł – uposażenie
💰 4 335 zł – dieta
🏢 25 000 zł – ryczałt na biuro poselskie
➡️ 18 207 zł miesięcznie dla posła + 25 000 zł na prowadzenie jego biura.
Do tego bezpłatne przejazdy i loty krajowe oraz możliwość zakwaterowania w Warszawie.
To my utrzymujemy to chamstwo.
Zastanawia mnie jedna rzecz. Jaka została ustalona cena za ułaskawienia przestępców dolnośląskiej mafii śmieciowej, dzięki której @BoguckiZbigniew jest dziś szefem kancelarii Nawrockiego. Dużo do powiedzenia miałby nie tylko sam Zbychu, ale też @MorawieckiM i @michaldworczyk.
Ziobro zaplątał się we własne sidła, zupełnie jak Orbán. To on wprowadził przepisy, które dają prokuratorowi generalnemu prawo otworzyć dowolne akta i pokazać je komu tylko zechce. Uwierzył jednak, że władza zostanie przy nim na zawsze. Historia lubi taką ironię, kto dziś zmienia reguły pod siebie, jutro zwykle pierwszy się o nie potyka.
Uważam, że "DzieńdoBerek" stało się aktualnie najbardziej miłym, poprawiającym nastrój przywitaniem.
Zatem dzieńdoBerek, Ludzie Dobrej Woli, których jest więcej.
Newsweek:
Przy okazji afery Zondacrypto na jaw wyszło, że Jarosław Kaczyński przestał panować nad swymi ludźmi. Prezes już nieraz był składany do politycznego grobu. Ale tym razem zmartwychwstanie może się nie udać.
Świat Jarosława Kaczyńskiego systematycznie wali się od jesieni 2023 r., kiedy — ku swemu zdumieniu — stracił władzę. Jednak w ostatnich tygodniach tąpnięcie zamieniło się w trzęsienie ziemi, któremu towarzyszy tsunami. Najpierw okazało się, że wielki polityczny wizjoner, ojciec chrzestny niezliczonych prezydentów i premierów, przez lata nie zorientował się, że wciągnął do partii i obdarzył urzędami człowieka, który tylko czekał na moment, by go zaatakować — Mateusza Morawieckiego. Potem wyszło na jaw, że politycy PiS są uwikłani w podejrzane interesy z giełdą kryptowalut Zondacrypto — co Kaczyńskiego przeraziło na tyle, że wsparcie dla prezydenta w sprawie obrony kryptowalut z dnia na dzień zamienił w żądanie ich zakazania. Przy okazji na jaw wyszło to, że przestał panować nad swymi ludźmi. Okazało się bowiem, że politycy PiS — w tym tak prominentni jak Zbigniew Ziobro — brali kasę od Krala. A dawny osobisty asystent Kaczyńskiego, a dziś poseł, Michał Moskal latał na audiencję do szefa Zondy na Ibizę. Współpracownicy prezesa plączą się w kłamstwach. Ziobro twierdzi, że wydawało mu się, że Kral jest czysty, bo prokuratura nie zajmowała się Zondą. Szkopuł w tym, że za jego czasów wszczęte zostało https://t.co/tOKm3BuQR6. śledztwo w sprawie porwania założyciela Zondy Sylwestra Suszka. A Kral był jego prawnikiem i przejął po nim giełdę.
Za to Moskal — twierdzi dziś Kaczyński — po spotkaniu z Kralem zgłaszał w Sejmie przepisy niekorzystne dla niego. To logiczne. Wszak po to pojechał na Ibizę, nieprawdaż?
Prezes nie panuje już nawet nad prawicowymi mediami, które dotąd potrafił dyscyplinować. Za jego plecami szef Republiki Tomasz Sakiewicz układał się z Kralem na finansowe i polityczne deale, które mogą się dla niego skończyć zarzutami. To Sakiewicz za pieniądze Zondy robił kampanię wyborczą Karola Nawrockiego. Omijał przy tym przepisy. Część wydarzeń kampanijnych — choćby głośny kongres CPAC w Rzeszowie z udziałem Nawrockiego, odchodzącego prezydenta Andrzeja Dudy i delegacji trumpistów z USA — była formalnie organizowana przez Republikę, przez co Nawrocki nie musiał się z nich rozliczać. A finansowanie kampanii przez firmy jest w Polsce zakazane.
Już po wyborach Sakiewicz chciał opchnąć Kralowi 20 proc. akcji telewizji za 16 mln zł. To pokazuje, że miał powstać stały układ biznesowo-medialny, na który Kaczyński nie miałby wpływu.
Ale pieniądze Krala były też obecne u prawicowej konkurencji Sakiewicza. Chodzi o internetowy kanał "Tak!" Michała Karnowskiego, Marcina Tulickiego i Michała Adamczyka, wyrzuconych z telewizji wPolsce24, kontrolowanej przez założyciela kas SKOK, senatora PiS Grzegorza Biereckiego. Udziałowcem spółki tworzącej "Tak!" został bowiem związany z PiS były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, opłacany przez Krala żołdem w wysokości 15 tys. euro miesięcznie. To https://t.co/tOKm3BuQR6. Chodziński dopinał przepływ kasy od Krala do Ziobry.
W finale Kaczyńskiego za Zondę zaatakował Morawiecki, który rzeczywiście jeszcze będąc w PiS, przestrzegał przed kooperacją z Kralem. Wywiązała się pyskówka między politykami PiS a liderami Rozwoju Plus, która pokazuje, że Zonda będzie paliwem w wewnętrznej walce o głosy na prawicy. Inna rzecz, że Morawiecki nie działa zbyt roztropnie. Sam niedługo może usłyszeć zarzuty za złodziejstwo w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych — i to z ust tych samych prokuratorów, którzy dziś prowadzą śledztwo w sprawie Zondy. Wtedy już PiS mu nie pomoże.
Sytuacja na prawicy pokazuje ostateczny koniec hegemonii. Wszechmocny do niedawna prezes traci elektorat i żebrze o wspólną listę w przyszłorocznych wyborach. Gotów jest wybaczyć zdrajcy Morawieckiemu i dogadać się z Mentzenem, którego uważa za niedojrzałego gnojka. Ba, gotów jest wciągać na tę listę szaleńców od Brauna. Wie, że PiS jest cherlawe i nie ma szans wygrać wyborów. Stąd to bajdurzenie o wspólnej liście, bo to jego jedyna szansa na powrót do władzy. Liczy, że w razie wygranej to on — stary wyga — ogra Morawieckiego i Mentzena i będzie tak jak dawniej rządzić niepodzielnie.
Dlatego tak naciska na prezydenta, żeby wziął na siebie budowę jednej listy. Szkopuł w tym, że Nawrocki nie zna polityki partyjnej. W dodatku nie chce angażować się w nierealistyczny projekt — bo jedna lista nie powstanie. No i nie chce ryzykować, bo jeśli prawica nie zdoła przejąć władzy, będzie to jego klęska — a tego mu nie trzeba.
Dziś nikt liczący się na prawicy nie ma ochoty walczyć o powrót Kaczyńskiego do władzy. Bo już nikt nie potrzebuje jego władzy.
🖊️Andrzej Stankiewicz
📷Jacek Szydłowski / Forum
Kolejne Starlinki dotarły do 28. Brygady! 📦⚡ Pomoc idzie nieprzerwanie (już 268 zestawów od kwietnia!), ale koszty są bezlitosne - w kasie brakuje niemal 37 000 zł za stacje zasilania i łączność dla kolejnego transportu. Nie zostawiajmy Karoliny samej z tym ciężarem. Pomóżcie domknąć zbiórkę! ➡️ https://t.co/ruqqL4Qxo3 #ZSU #AkcjaStarlink #StacjaNaFront #Pomoc
Poszedłem na pierwszy ogień! 6 dziennikarzy na jednego! O polityce, gitarze, agenturalnej przeszłości i anegdotach. Dzisiaj (sobota) w pierwszym odcinku nowego programu w @tvp_info@beata_tadla 100 pytań do! Godz. 21.00
Zapraszam!
Do polskich rodzin w przyszłym roku ponownie trafi ogromne wsparcie! 🇵🇱
Aż 60,8 mld zł z przyszłorocznego budżetu przeznaczymy na program Rodzina 800+❗️
A wystarczyło przeliczyć głosy...czyli kolejny pokaz karka, któremu nawet w życiu nie wyszło bycie karkiem, bo anaboliki zastąpił innymi używkami.
Nawrocki wczoraj przed Pałacem odstawił kolejny cyrk, ośmieszajac już nie tylko urząd, którego nie powinien nigdy pełnić, ale też samego siebie, tylko czy można już bardziej?
„Stawię się na przesłuchanie...”
(pauza...zmarszczki, przeorana trybem życia twarz, 43 lata, a wygląda sporo starzej niż poprzednik zwany debilem)
„...Ale mam ważniejsze sprawy. To urojenia ministra. Wymiarem sprawiedliwości rządzi żart.”
Czyli: przyjdę, ale tylko po to, żeby wam powiedzieć, że jesteście niepoważni. Potem wracam do otwierania drzwi polskiemu biznesowi w prezydenckim samolocie. Albo w sumie to wy przyjdźcie do mnie.
Kral?
„Nie spotkałem się nigdy.”
Internety: CPAC na kasie Zondy, towarzystwo z tego samego podwórka, trzy weta ustawy o krypto.
Nawrocki: to Tusk ma problem, bo trzymał koszulkę Zondacrypto. Serio? Nie..premier trzyma koszulkę twojej ukochanej Lechii...
Sędziowie TK?
„To ja decyduję. Prezydent wybiera sędziów TK (znów w trzeciej osobie o samym sobie) Rząd nie zna konstytucji.”
Konstytucja: Sejm wybiera. Prezydent ma tylko i aż odebrać ślubowanie. Obowiązek taki czy cuś...
On czterem nie odebrał i teraz tłumaczy, że to on jest strażnikiem. Strażnik, który zamknął drzwi, schował klucze i jeszcze oskarża gości, że nie umieją dzwonić. Żenada
A obok Leśkiewicz.
Wzrok: lewo, prawo, chodnik, chmura, krawat szefa, znowu chodnik.
Człowiek wygląda, jakby pierwszy raz usłyszał te zdania na żywo i właśnie liczył, ile z nich da się jeszcze uratować milczeniem.
Nie wiedział, czy patrzeć na prezydenta, czy udawać, że jest z innej delegacji.
Podsumowanie wystąpienia:
czytam z kartki, że jestem niewinny, że to oni nie znają konstytucji, że Krala nie znam, a prokuratora przyjmę, ale tylko z politowaniem.
Leśkiewicz w tle jako żywy mem: „ja tu tylko stoję”.
A TVP? Zamiast dać czas Panu Prezydentowi (znów w trzeciej osobie o sobie samym), puszczają patyczaki.
Tymczasem to właśnie u nich padło najlepsze podsumowanie całego stand-upu.
Słynne już, narodowe, ponadpartyjne:
„Ja pier...ę.”
Krótsze niż konstytucja, prawdziwsze niż oświadczenie Pałacu i jedyne zdanie, którego Leśkiewicz nie musiał poprawiać wzrokiem.
autor: @Pieter111120 dla @AkademiaPrawdy
źródła: https://t.co/j6kWy1nv3t https://t.co/RU673Dxbea
❗️„Zbyszek obiecał, że jak wróci do Ministerstwa Sprawiedliwości to ukręci łeb sprawom i żebym się nie martwił (…) Rekompensata będzie wypłacone ministrowi za pośrednictwem Fundacji Suwerennej Polski.” to cytaty o Ziobrze z zeznań pod przysięgą❗️
Nie było w Polsce większej mafii niż PiS‼️
Karol Nawrocki myśli, że jest nietykalny w Pałacu Prezydenckim, ale Konstytucja RP przewiduje konkretny „wytrych”, który pozwala usunąć go z urzędu bez konieczności czekania na wyrok Trybunału Stanu czy większości 2/3 głosów w Zgromadzeniu Narodowym.
Gdy głowa państwa zamiast dyplomacją zajmuje się publicznymi epizodami budzącymi uzasadnione pytania o stan zdrowia i poczytalność – od pamiętnej "próby otrucia" w autobusie po nagrania, na których w pełnym świetle kamer aplikuje na dziąsło woreczki z substancjami nieznanego pochodzenia – prawo nie pozostaje bezczynne.
Oto łopatologiczny poradnik: jak krok po kroku, zgodnie z art. 131 polskiej Ustawy Zasadniczej, sprawnie przekazać władzę w ręce pełniącego obowiązki Prezydenta RP.
Czego potrzebujemy na start?
Uzdrowionego Trybunału Konstytucyjnego: Miejsca wolnego od partyjnych nominatów dawnej władzy. Z Maciejem Berkiem w składzie, jako symbolem powrotu do legalizmu i eksperckiej wiedzy, TK odzyskuje zdolność do orzekania w sprawach o kluczowym znaczeniu dla państwa.
Marszałka Sejmu z determinacją i "cohones": W tej roli idealnie sprawdzi się Marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek, który nie boi się twardych decyzji proceduralnych i nie da się zastraszyć pałacowym krzykom.
Instrukcja eksmisji krok po kroku (dla laików)
Większość ludzi myśli, że prezydenta można odwołać tylko przez referendum albo sąd. To błąd.
Konstytucja RP zawiera sprytny art. 131 ust. 1, który opisuje sytuację tymczasowej niezdolności do sprawowania urzędu.
Procedura wygląda następująco:
1 Zawiadomienie o niezdolności
Krok 1: Inicjatywa Marszałka
Marszałek Sejmu (np. Włodzimierz Czarzasty) oficjalnie stwierdza, że Karol Nawrocki z powodu stanu zdrowia lub uzależnienia od substancji psychoaktywnych (czego dowodem są nagrania i incydenty z kampanii oraz oficjalnych wystąpień) nie jest w stanie racjonalnie wykonywać obowiązków głowy państwa.
2. Przejęcie obowiązków
Krok 2: Marszałek staje się p.o. Prezydenta
Gdy Prezydent nie jest w stanie zawiadomić Marszałka o swojej niezdolności (lub twierdzi, że jest z nim wszystko w porządku, mimo wyraźnych dowodów na to, że nie kontroluje własnych odruchów), Marszałek Sejmu automatycznie przejmuje obowiązki Prezydenta RP. Nawrocki traci w tym momencie prawo do podpisywania ustaw i dowodzenia siłami zbrojnymi.
3. Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego
Krok 3: Rozstrzygnięcie sporu
Nawrocki z pewnością będzie krzyczał, że jest zdrowy jak ryba i żądał powrotu do biurka. W takim przypadku Marszałek Sejmu natychmiast składa wniosek do uzdrowionego Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie przeszkody w sprawowaniu urzędu.
4. Ostateczny wyrok TK
Krok 4: Pieczęć pod eksmisją
Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem i z udziałem prawowitych sędziów (a nie dawnych partyjnych nominatów) bada sprawę, ocenia dokumentację medyczną i materiał wideo, po czym uznaje przeszkodę za trwałą lub stwierdza tymczasową niezdolność. Decyzja jest ostateczna.
Dlaczego ta procedura jest genialna w swej prostocie?
Omija blokadę sejmową: Nie trzeba zbierać większości 3/5 czy 2/3 głosów. Decyzję podjętą przez Marszałka weryfikuje jedynie Trybunał Konstytucyjny.
Szybkość działania: W momencie złożenia wniosku to Marszałek Sejmu sprawuje zwierzchnictwo nad wojskiem i podpisuje ustawy.
Nawrockiemu pozostaje jedynie pisanie postów w mediach społecznościowych.
Oparta na faktach: Dowody w postaci publicznych epizodów, dziwnych zachowań na oficjalnych uroczystościach czy zażywania nieznanych środków przed kamerami tworzą twardy materiał dowodowy dla lekarzy i sędziów.
Czas skończyć z pobłażliwością. Jeśli ktoś nie potrafi zachować powagi i pełnej kontroli nad swoimi reakcjami na oczach milionów obywateli, prawa polityczne i konstytucyjne dają jasne narzędzia, by odesłać go na zaległy urlop medyczny.
Redaktor AtuśMi®
Bibliografia / Źródła:
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.) – art. 131 ust. 1 i ust. 2 (przejęcie obowiązków Prezydenta RP przez Marszałka Sejmu oraz rozstrzyganie sporu przez Trybunał Konstytucyjny).
Ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz.U. z 2019 r. poz. 2393 ze zm.) – procedury dotyczące rozstrzygania przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta RP.
Najpierw PiS bronił kolejnych wet Prezydenta Nawrockiego, uniemożliwiających uregulowanie rynku kryptowalut. Potem tygodniami obłudnie oskarżał państwo, że nie ochroniło Polaków.
Dziś znów mieli wybór: bezpieczeństwo Polaków albo szemrane interesy kryptobiznesu.
Wybrali. Kryptosrebrniki.
Ciąg dalszy nastąpi. #KryptoAferaPiS
Posłowie K15X, którzy nie poparli kandydatury Macieja Berka:
❌ KO: Klaudia Jachira – przeciw, Franciszek Sterczewski – nieobecny.
❌ Lewica: Włodzimierz Czarzasty – przeciw, nieobecni Anna Maria Żukowska, Daria Gosek-Popiołek i Wanda Nowicka
❌ PSL: nieobecni Adam Dziedzic i Marek Sawicki.
❌ Polska 2050: Paweł Śliz – przeciw, nieobecni Adam Gomoła, Agnieszka Buczyńska i Piotr Górnikiewicz.
❌Centrum: Rafał Komarewicz – przeciw; nieobecni Izabela Bodnar i Ryszard Petru
❌ Marcin Józefaciuk (ex-KO_ - przeciw
Warte odnotowania i przypomnienia, gdy będą starać się o głosy wyborców w 2027 roku.