📌Gałkowice 39 gm. Dwikozy, papryki od polskiego rolnika, do wzięcia za symboliczną opłatą lub za darmo.
Były śliwki, były jabłka, teraz mamy papryki od rolnika, który łamiącym się głosem zaprasza do zbiorów za darmo, bo nie ma komu tego dobra sprzedać. Za to z powodzeniem giganci handlują paprykami z Hiszpanii i Holandii...
Korzystając z zasięgów - niech się niesie. Jeśli mieszkasz w pobliżu, przyjedź, nazbieraj papryk i zapłać ile możesz za pracę tego chłopa, a sam zrób sobie gar leczo, paprykę w occie w słoiki czy paprykowy keczup. Nie dajcie tym plonom się zmarnować🙏
📹TT: macieksiekiera
Today, We stand with Pavel Durov - Creator of Telegram.
In support of the #DigitalResistance, we are updating Toncoin’s logo and profile pictures across TON Community channels to the global symbol of Digital Resistance — the Resistance Dog. Pavel Durov started this movement during his fight to maintain the privacy of Telegram users and protect freedom of speech.
Join the #DigitalResistance, #FREEDUROV. Activate the Resistance Pack:
1️⃣Share this post using #FREEDUROV Hashtag
2️⃣Put 🆓emoji in username
3️⃣Change avatar to Resistance Dog (our profile photo)
Loving this The Red Supranaut Bobblenaut that I scored in @SUPRA_Labs Countdown to Blast Off community airdrop! Check out the 400M SUPRA token airdrop (and all the cool Bobblenauts) https://t.co/RMUdKnrLFN
TRADING NA KRYPTOWALUTACH - sposób na zarabianie, czy pułapka uzależnienia szyta na miarę?
Żyjemy w czasach, gdzie szczycimy się tym, że od 5 lat nie oglądamy telewizji, ale nie widzimy, że tylko zamieniliśmy ją na Netflix'a, YouTube'a i TikTok'a.
Mówimy - "ale tutaj to ja decyduję co oglądam".
Na pewno? Mamy przygotowaną listę treści, które chcemy zobaczyć, czy może bezwiednie przeglądamy to co nam podsuwa algorytm i klikamy "play", bo zachęcił nas chwytliwy tytuł i miniaturka? Po czym łykamy kolejny sezon przeciętniaka, bo jest słabo, ale jednak ciekawość i potrzeba zakończenia wątków wygrywa.
Wielu z nas sięga po telefon w każdej możliwej do tego chwili - w kolejce w sklepie, w toalecie, w autobusie, nawet jeśli do przejechania są tylko dwa przystanki.
Nawet nie robimy tego w konkretnym celu, na przykład, żeby sprawdzić czy paczka z nową wyciskarką do soku wyruszyła już z magazynu do sortowni.🙃
Robimy to, bo jesteśmy głodni w ciekawość i szybkie doznania - "co tam nowego?".
Nowy komentarz, like, śmieszny mem na kwejku, skandal na YT albo pralka wzmaga aktualizacji, a zmywarka nas powiadamia, że właśnie skończyła mycie i poziom soli spadł poniżej 30%.
Im więcej szumu bodźcowego przyswajamy, tym mniejsze robi na nas wrażenie, a jak wiemy mózg błyskawicznie przyzwyczaja się do obecnych poziomów i pragnie więcej i bardziej.
Jeszcze niedawno rozrywką był dla nas szaro-zielony wąż i ekscytacja z kilkunastu sms'ów dziennie. Teraz mamy w kieszeni centrum zarządzania życiem towarzyskim, edukacyjnym, rozrywkowym i...
inwestycjami.
Jeszcze do niedawna zajęcie "inwestor/spekulant" kojarzone było z poważnymi kolesiami pod krawatem, którzy wchodzą rano z domu kierując się do swojego domu maklerskiego, gdzie w trading room'ach od 8 do 16 wpatrują się w klastry piędziesięcio-calowych telewizorów pełnych wykresów, tuż pod równym rządkiem zegarów z podpisanymi miastami wszystkich stref czasowych.
Dziś spekulacja stała się modnym zajęciem już wśród nastolatków jako sposób na przebrnięcie przez nudną lekcję w szkolnej ławce.
----------------
Trading na krypto, to DOSKONAŁE źródło mocnych zastrzyków dopaminowych:
-> rynek otwarty całą dobę i 7 dni w tygodniu,
-> wszystkie narzędzia dostępne z poziomu telefonu,
-> dostępność wysokiej dźwigni i możliwość dowolnego manipulowania nią, to gwarant dokładnie takiej intensywności wrażeń, jakiej w danym momencie oczekujesz,
-> dotyczy pieniędzy, więc czegoś realnego i ważnego, co potęguje doznania,
-> wypełnia potrzebę przynależności do społeczności, która podziela te napompowane emocje, a to udziela się sprzężeniem zwrotnym,
-> wizja odmiany życia w narracji "od zera do milionera".
Do tego można nazywać się inwestorem.
Ta mieszanka to sidła znacznie bardziej niebezpieczna od Instagrama czy TikToka. Dlaczego?
Oprócz oczywistych konsekwencji jakim jest utrata coraz większych pieniędzy, istotniejszą stawką tej przygody jest nasze zdrowie. Posiadanie otwartej pozycji przez większość czasu, wiąże się ze stałym podwyższanym stresem.
To mix testosteronu, adrenaliny, kortyzolu, i dopaminy. Taka sytuacja dla organizmu jest niezwykle obciążająca, ale niestety, jak to nasz mózg ma w zwyczaju - szybko obiera ten stan jako "normalny".
Wówczas po czasie przychodzi ochota na wyższy depozyt i lewar. Koło się zamyka.
W czasie kiedy akurat wszystkie pozycje są zamknięte przychodzi uczucie pustki, jest jakoś dziwnie, niekomfortowo.
------------------------------
Jak rozpoznać u siebie nałóg? Jak rozwikłać zagadkę "czy właśnie mnie to dotyczy"?
Zaniepokoić powinno Cię występowanie u siebie dużej części z tych oznak:
-> otwierasz jakąś pozycję zaraz po zajrzeniu w wykresy, bo bez niej masz wrażenie uciekających szans,
-> po wyzerowaniu konta, bez chwili refleksji wpłacasz kolejne środki,
-> zaglądasz w notowania przy każdym lub prawie każdym sięgnięciu po telefon,
-> otwierasz i zamykasz pozycję nawet podczas korzystania z toalety,
-> po przebudzeniu się sprawdzasz wykresy zanim wstaniesz z łóżka,
-> od powodzenia transakcji zależy Twój nastrój w codziennym życiu - chodzisz przybity kiedy tracisz, masz dużo energii i świetnie się czujesz gdy zyskujesz,
-> otwierasz pozycję nawet kiedy nie ma spełnionych założeń Twojej strategii, naciągasz własne zasady,
-> nie analizujesz swoich zagrań i nie prowadzisz dziennika,
-> zarywasz noce trade'ując, mimo że następnego dnia czekają na Ciebie zobowiązania (szkoła, praca),
-> traktujesz spekulacje jako spędzanie wolnego czasu jednocześnie zaniedbując odpoczynek,
-> podchodzisz do tradingu z myślą "skoro mam chwilę to coś otworzę, zobaczymy".
Jeśli czujesz, że wpadłeś w tę pułapkę, ale nie jest jeszcze bardzo źle, wystarczy, że zrobisz sobie dłuższą przerwę, przemyślisz temat i wrócisz z nowymi regułami, których rzeczywiście będziesz się trzymać.
Natomiast jeśli utonąłeś głębiej i uzależnienie konkretnie się rozwinęło, to warto wybrać się do specjalisty. Serio. Zrób to i daj sobie pomóc, bo będzie tylko gorzej zarówno pod względem finansowym jak i psychicznym. W pojedynkę tego nie ogarniesz, po prostu.
-----------------------
Czy tak kończą wszyscy spekulanci?
Oczywiście, że nie. Jednak wymaga to nie lada dojrzałości tradera i świadomości z występowania tego niebezpiecznego zjawiska. Lawirowanie między jednymi sidłami, a drugimi to cholernie trudne zadanie, szczególnie na początku.
Poproszę o RT tego posta, dziękuję.
Trzymajcie się i nie dajcie.
⚡ @SupraOracles is excited to announce the integration of our decentralized Verifiable Random Function (dVRF) service on BNB Chain (@BNBCHAIN) 🎉
This allows devs on BNB Chain to access a provably fair source of randomness for GameFi, #NFT minting, and on-chain lotteries 🎮
Pozycje, procenty, wykresy, dolary i inne pitu, pitu. Dobra, ale jak się za to wszystko zabrać z głową? Tak żeby nie przewalić w dzikiej euforii wypłaty, żeby sie uczyć, a nie szybko zniechęcić?
Jak zapanować nad oczekiwaniami? Poradzić sobie z tą adrenaliną i gulą w gardle, kiedy cena nie chce nas słuchać i uparcie ucieka od wyznaczonego take profitu?
Dziś garść dobrych praktyk dla początkujących traderów i dla tych, którzy już handlują, ale emocje zjadają ich na deser.
1. Potraktuj to na poważnie.
Zapomnij o tradowaniu w łóżku, na kibelku, w autobusie, czy przerwie w pracy. Ani nie zarobisz, ani się niczego nie nauczysz. Potrzebujesz mieć spokój, ciszę, trzeźwy umysł i koncentracje tylko na tym jednym zajęciu. W przeciwnym razie niczym to się nie różni od przeglądania tiktoka dla szybkiego dopływu dopaminki - jest fajnie, ale w zasadzie nic więcej z tego nie wynika.
2. Określ swoje możliwości.
Każdy z nas ma trochę inny styl życia. Jedni pracują na etacie i wolne mają tylko wieczorami. Inni mieszkają z rodzicami i mogą sobie pozwolić na większą ilość ciągłego czasu przed wykresami. Być może po prostu w tym momencie życia nie masz wolnej przestrzeni na to, żeby zostać daytraderem i nie ma sensu się na to porywać?
Zastanów się ile czasu w ciągu tygodnia możesz przeznaczyć na trading. Takiego czasu o wysokiej jakości, czyli bez rozpraszaczy, wołającego o kakałko dziecka, czy telefonów z pracy.
Może się okazać, że bardziej będzie Ci leżał swing trading lub w ogóle log term.
3. Dostosuj oczekiwania.
Interesuje Cię Twój rozwój, poprawianie skuteczności, nauka panowania nad własnymi emocjami, kształtowanie dobrych nawyków. Right?
W procesie nauki zapomnij o tym, żeby zarobić na to, czy tamto. Na to przyjdzie czas.
4. Wypłać większość pieniędzy z giełdy z powrotem do FIAT.
Zostaw taką ilość, do której masz jak najmniejszy stosunek emocjonalny.
50$ to dla Ciebie sporo? Zostaw 10$. Im mniej tym lepiej.
"Ale jak to? Tu ma się zarabiać przecież. Szkoda czasu i wysiłku grać za drobne, żeby się narobić na dolara".
A nie szkoda stracić 500$? Teraz się uczysz, a nie zarabiasz.
Wyznacz sobie jak najmniejszą kwotę, ale nie mniej niż ta dyszka, żebyś mógł swobodnie otwierać pozycję i pozostawić przestrzeń na zarządzanie kapitałem.
5. Odetnij się od wyobrażeń na co mógłbyś wymienić dany zysk w realnym świecie. Ucinaj szybko myśli w stylu "Oho, będzie na obiad." albo "Właśnie straciłem pieniądze, za które mógłbym kupić kawę.".
Niech to będą tylko suche cyferki i procenty. Zdystansuj się od przekładania zysków i strat na realne dobra.
Dlaczego?
"Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu."
Otóż nasz mózg jest nastawiony na ochronę tego co mamy. Silny instynkt podpowiada nam, że lepiej zatrzymać to co już jest niż zaryzykować i zdobyć więcej.
Dlatego przy zysku rzędu 2% mamy ochotę zamknąć pozycję i cieszyć się małym profitem, a przy stracie 30% czekamy z nadzieją, że odbije, bo nie możemy się pogodzić myślą o stracie.
W tradingu musimy się nauczyć myśleć wbrew temu, jak wyposażyła nas natura, a to bardzo trudne i wymaga treningu. Duże emocje związane ze znacznymi dla nas kwotami blokują możliwość kształcenia w sobie tych nowych, niezbędnych nawyków, bo wszystkim kieruje buzujące w nas strach, chciwość i żądza niekończącej się euforii.
6. Wydłuż drogę wpłacania nowych pieniędzy na giełdę.
Tradujesz na Futuers'ach? Nie trzymaj pieniędzy na spocie. Niech nie będą pod ręką. Spraw by dokładanie do depozytu było trudne, mozolne i nieprzjemne.
Niech to będzie na przykład wpłacanie przelewem, niech trwa chociaż ten jeden dzeń.
Po co tak sobie życie utrudniać?
Po to, żeby bardziej Ci zależało na jak najdłużyszm utrzymaniu depozytu.
Po to, żeby te drobne miały znaczenie.
Po to, żebyś miał czas na refleksję, na zastanowienie się jakie błędy popełniłeś i jakie zmiany wprowadzasz, żeby znów nie musieć przechodzić tych kroków i czekać na doładowanie salda.
7. Strategie, taktyczki, AT i inne pomysły.
Dobra, wszystko fajnie, ale od jakiej strategii zacząć?
Większość osób zaczyna przygodę z tradingiem, bo zobaczyli jakiś clickbajtowy filmik, o rewelacyjnej strategii z takim czy innym zestawem wskaźników.
Sprawdź to! Po prostu zacznij tradować w oparciu o taką, czy inną popularną strategię. Obserwuj jakie są jej mocne i słabe strony, eksperymentuj. Przekonaj się jaki sposób tradowania bardziej Ci odpowiada, szukaj przewag, przewertuj strategię różnych ludzi, którzy otwarcie o nich opowiadają.
Ulepszaj to, cot ktoś inny Ci pokazał. Mieszaj, testuj, szukaj własnej drogi, która Tobie odpowiada, interwału czasowego, który pasuje do Twojego stylu życia.
Kiedy znajdziesz już strategię, którą chcesz przetestować - trzymaj jej się przynajmniej te kilka dni. Zrób chociaż te kilkanaście tradeów, bo jeden, czy dwa nic Ci nie powiedzą o jej potencjale, a skacząc z kwiatka na kwiatek nie sprawdzisz dobrze żadnej z nich.
8. Notowanie - czyli spowiedź i kontrola nad chaosem.
Teraz wyciągamy zeszycik z konikiem. Piszemy "Lekcja, data".
Zapisuj swój tok myślenia. Wytłumacz się przed samym sobą dlaczego tu otwierasz, a tam zamykasz. Wypisz swoje obserwacje, warunki, które muszą zostać spełnione, żeby wykonać dowolny ruch, niezależnie od tego jaką straegię wybrałeś. Szukaj powtarzalności, małych przewag, które jesteś w stanie w powtaralny sposób zastosować.
Kiedy scenariusz, kóry sobie obmyśliłeś nie sprawda się i złapiesz się na myśleniu życzeniowym pt. "Dobra tam, zostawię, może będę mieć szczęście i odbije". Przy pierwszej takiej myśli - zamknij pozycję w tym momencie. Niezależnie od tego czy jesteś w zysku, czy w stracie.
W notatniku, przy zapisywaniu pozycji stawiaj sobie plusik, nie wtedy kiedy zarobisz, ale wtedy kiedy trzymasz się strategii.
Ze słoneczkami za skuteczność wstrzymaj się do końca tygodnia/miesiąca.
9. Poznaj swoje emocje i to jak na nie reaguje Twój organizm.
Gwarantuje Ci, że nawet jeśli grasz za dolara, to Twój ciało również będzie dawało o sobie znać. Pozycja spada, a Tobie kurczy się żołądek i gula staje w gardle? Procenty dynamicznie rosną, a Ty nie możesz usiedzieć i podskakujesz ze szczęścia z banananem na twarzy wiądząc dziesiątki, a potem setki procent zysku?
Zmartwie Cię - jedne i drugie emocje trzeba wyciszać. Tak, te przyjemne też. One bardzo, ale to bardzo przeszkadzają w spokojnym, chłodnym myśleniu, a tego potrzebujesz do zarabiania. Jesteśmy tu dla pieniędzy, a nie rozrywki, prawda? PRAWDA?!
10. Zarządanie kapitałem.
W czasie nauki sam zobaczysz, że im większy wkład w pozycję/im większy lewar tym trudniej pod koniec tygodnia wyjść na plus. Zobaczysz to w praktyce. Z czasem polubisz ten spokój przy małych pozycjach, polubisz ten komfort, który daje odpowiednio dostosowany lewar i pozostawiene sobie miejsca na nadal komfortowe dołożenie do pozycji bez siedzenia jak na szpilkach.
11. Kiedy i jak dopłacać do depozytu?
Przewaliłeś dyszkę? Wpłać następną (pamiętająć o utrudnieniu tego procesu). Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że trochę tych dyszek będzie zanim zaczniesz powoli wychodzić na plus. Kiedy już zaczniesz czuć się troszkę pewniej, a depozyt powolutku zacznie rosnąć i z dyszki robiłeś 15$ - wpłać kolejną dyszkę.
Nie porywaj się od razu na przelewanie większych kwot, bo jesteś oswojony w graniu za kikia dolców, a nie za pare stów. Można by powiedzieć, że przecież kwota nie ma znaczenia dla strategii. Otóż dla strategii nie, ale dla psychiki ma znaczenie kolosalne.
Dlatego dopłacaj stopniowo. Zrobiłeś z 50 dołków 70? Dopłać kolejne dwie dyszki i tak pomału zwiększaj pulę.
Dopłacając po trochu i tak szybko uzbierasz docelowy depozyt.
Nie żałuj tych zysków, które mógłbyś osiągnąć operując na wyższych kwotach, bo się prędko na tym przejedziesz. Zaufaj mi.
-----------
Macie coś do ciekawego do dodania do tej listy? Chętnie poczytam i uzupełnię w kolejnych wpisach.
Będę Wam wdzięczna za podanie dalej, piąteczka! 🙌
➡️ 225 dni do halvingu
➡️ akumulacja BTC w okolicach 26k trwa
➡️ kurs AAPL ma inne zdanie co do premiery 15stki
➡️ UOKiK bezradny wobec AI
➡️ Coinbase Prime uruchamia portfel Web3 dla instytucji
➡️ Putin na randce z Kim Jong Un
➡️ USA zainwestują w produkcję półorzewodników w Azji
➡️ 14:30 CPI w Stanach
Udanej soboty inwestory!
➡️Sec składa wniosek z odwołaniem się ws Ripple
➡️Iphony dostały update blokujący Pegasusa
➡️Trzęsienie ziemii w Maroku, ponad 800 ofiar
➡️ Nasdaq otrzymuje zgodę SEC na zlecenia oparte na sztucznej inteligencji
➡️ Apple zabezpiecza prawa do ekranizacji wydarzeń FTX i SBF za 5 milionów dolarów. Historie opisze Michael Lewis twórca "big short"
➡️ CEO giełdy Thodex jedzie do sanatorium na 11,196 lat
I've joined the Nansen 2 early access waitlist! And guess what? You can use my referral link to join too. Let's explore together!https://t.co/ZmyTEvuwql
The SEC case around our community isn’t new news,
$BTC isn’t a security Satoshi never sold a coin, the ‘expectation’ of profit came from miners securing the network.
#PulseChain isn’t a security, The ‘expectations’ come from the validators securing the network, PulseChain is truly decentralised digital ledger technology that’s community run by global validators.
$HEX is not a security, it has no middlemen, HEX users make an agreement with an immutable smart contract and mint their own tokens just like a miner.
$PLSX is not a security, it’s a decentralised exchange where market participants can CHOOSE to provide liquidity and exchange their assets. PulseX has no HQ and no employees.
$HEX, $PLS and $PLSX do not have a marketing team, PulseChain does not have a grant program to pay projects to build, Richard Heart has never paid anyone to have his tokens listed on CEX. ALL assets are majority traded on DEXs only.
#XRP just won against the SEC deeming it not a security, $HEX $PLS and $PLSX all fail the howey test as designed.
Hate Richard Heart or not, the man has done every right from the start, he created assets with the howey test front and centre.
Thank you Gary and the SEC for giving our eco system so much attention right before The Highest of Stakes is dropped.
#ETH isn’t a security
#ADA isn’t a security
#FTM isn’t a security
Tribalism between communities is fine, but the SEC isn’t coming after just one community, they are coming after Crypto as a whole.
The space should stand United in ANY attack against decentralisation and freedoms to transact.
@akaNemsko@syanne77 When you look at the evening sky, you see stars that want to meet you. They fall into your hands to give you a future, you are their continuation, the beauty and the unknown, the brilliance of their existence. You are beautiful like a star in the sky whose light builds the future