Najczarniejsza ,okupacyjna wizja dla Polski : prezydent Nawrocki,premier Czarnek,wice Morawiecki,Bogucki,Braun,Bosak. W rządzie Kamiński,Wójcik,Ziobro,Berkowicz,Kowalski,Błaszczak. Prezes TVP Kurski.
Obozy i nieodwracalna ruina państwa gwarantowane.
54-letni mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia czynu z art. 257 Kodeksu karnego, polegającego na publicznym znieważeniu trzech obywatelek Ukrainy z powodu ich przynależności narodowej, w tym dwóch małoletnich w wieku 11 lat, oraz na naruszeniu nietykalności cielesnej jednej z pokrzywdzonych.
Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi. O odpowiedzialności karnej rozstrzygnie oczywiście niezawisły sąd.
Warto jednak zestawić treść zarzutu z tym, co przez ostatnie godziny działo się w przestrzeni publicznej.
Dwie jedenastoletnie dziewczynki określano mianem "prowokatorek", "agentek", "gówniar" i uczestniczek rzekomo zaplanowanej operacji medialnej. Anonimową opowieść o pluciu, wyzwiskach i celowym sprowokowaniu mężczyzny zaczęto przedstawiać jako ustalony fakt, mimo że MZK - po analizie monitoringu obejmującego obraz i dźwięk - wyraźnie wskazało, iż relacje o prowokacyjnym zachowaniu pokrzywdzonych są niezgodne z przebiegiem zdarzenia utrwalonym na nagraniu.
Według oficjalnego stanowiska spółki po zwróceniu uwagi nogi zostały natychmiast opuszczone, następnie przez dłuższą chwilę nie dochodziło do żadnej sprzeczki, a późniejsza impulsywna reakcja sprawcy, obejmująca przekleństwa i okrzyki, nie była wywołana zachowaniem pokrzywdzonych. MZK podkreśliło również rażącą niewspółmierność reakcji dorosłego mężczyzny wobec zachowania nieletnich.
Nie przesądzam winy podejrzanego. Od tego nie jest x a postępowanie karne i sąd. Można jednak już dziś ocenić sposób, w jaki część opinii publicznej próbowała odwrócić role procesowe i moralne: dzieci przedstawiono jako sprawczynie, a dorosłego mężczyznę jako ofiarę ich rzekomej prowokacji.
Mechanizm był prosty. Najpierw pojawiła się niezweryfikowana plotka. Następnie dopisano do niej Wołyń, agenturę, "ukraińską bezczelność" i zaplanowaną prowokację. Na końcu tysiące osób uznały, że jedenastoletnie dziecko mogło zasłużyć na poniżenie z powodu swojej narodowości.
Tak właśnie powstaje społeczne przyzwolenie na nienawiś��: nie od jednego wielkiego kłamstwa, lecz od setek drobnych insynuacji, w których uprzedzenie zastępuje dowód, a narodowość pokrzywdzonego staje się usprawiedliwieniem agresji.
Lekarze przejmują inicjatywę w sporze i zaraz się łatwo damy zakiwać. Dyskusja nie jest o tym czy należy się wam 30-40, a co lepszym 60-100k miesięcznie, bo moim zdaniem może nawet i tak. To jest trudna i niewdzięczna praca.
Dyskusja zainicjowana przez @PatrykSlowik jest o tym, że kradniecie, jak kradniecie i jak leczycie:
- fakturujecie nierzeczywistą liczbę godzin
- jesteście przyłapywani na fikcyjnych dyżurach i sztuce bilokacji
- jesteście nieefektywni w systemie publicznym i działacie cuda w systemie prywatnym
- wykorzystujecie państwowy sprzęt w prywatnej praktyce
- tuszujecie wzajemnie swoje błędy i zaniedbania
- pacjentów traktujecie jak bydło w masarni
- a jeszcze macie swoich pacjentów VIP
Więc nie, dyskusja nie jest o tym, czy zasługujecie na 50k pensji czy nie, tylko o tym, że to nie jest tyle warte. Stworzyliśmy sobie w naszym państwie patologiczny system, który chcielibyśmy w końcu zmienić i to nawet nie jest specjalnie zaproszenie do wspólnej dyskusji. Zwłaszcza, że już ustaliliśmy, że z kraju większość z was nie wyjedzie, bo z językami średnio, a poza tym tu macie lepsze zarobki
Student stworzył narzędzie, które potrafi sprawdzać, czy politycy mijają się z prawdą… na żywo.
Podczas debaty system automatycznie zapisuje każde wypowiedziane zdanie, wyszukuje w internecie aktualne i wiarygodne źródła, a następnie przekazuje je modelowi Claude. Ten ocenia, czy dana wypowiedź jest zgodna z faktami.
Najciekawsze jest to, że AI nie polega wyłącznie na swojej „pamięci”, ale sprawdza informacje w czasie rzeczywistym na podstawie świeżo znalezionych danych.
Projekt powstał na uniwersytecie i działa już jako rozszerzenie do przeglądarki. Jeśli się rozwinie, może być naprawdę ciekawym narzędziem do weryfikowania politycznych wypowiedzi.
"Najmniej do powiedzenia w tej chwili powinna mieć partia, która ma czterech posłów w Sejmie, która głosuje za tym, żeby Ziobro nie poszedł do więzienia i popiera Mentzena” mówi słusznie marszałek @wlodekczarzasty
o propisowskich nierobach z @partiarazem.
Czworgu sędziów prawidłowo wybranym przez Sejm prezes TK odmawia prawa do orzekania. Od piątego prezydent nie odbiera ślubowania. Skutek jest oczywisty: brak kworum i paraliż konstytucyjnego organu...
To nie przypadek ani spór proceduralny, lecz partyjna obstrukcja...
Jak długo państwo prawa może tolerować taką hucpę?
Całe szczęście że ta mała Ukrainka tylko trzymała nogi na siedzeniu, a nie np. brała udziału w ustawkach w lesie, załatwiała gościom w hotelu „relaks” i przejęła od dziadka mieszkanie - bo cała prawica żądałaby pilnej deportacji, krzycząc że ktoś taki jest niegodny by żyć w 🇵🇱.😏
No, to koniec z fejkami na ten temat, kremlowska hołoto. Komunikat jest jasny, czytelny i zrozumiały.
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej Sp. z o o:
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi przebiegu zdarzenia z 11 lipca 2026 r. w autobusie MZK w Bielsku-Białej, przekazujemy kolejne stanowisko.
Nagranie z monitoringu, z zapisem obrazu
i dźwięku, zostało zabezpieczone przez Policję
i stanowi materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu. Z tego względu, a także
z uwagi na regulacje o ochronie danych osobowych, spółka nie ma możliwości jego udostępnienia ani publikacji.
Na podstawie analizy zapisów monitoringu przez osoby uprawnione przez Spółkę wynika, że jedna z poszkodowanych wyłożyła nogi w kierunku swojej koleżanki, siedzącej na fotelu poniżej, skierowanym w stronę jazdy. Sytuacja ta
– jakkolwiek odstępująca od przyjętych standardów – w ocenie spółki nie odbiegała od zachowań, które na co dzień można obserwować wśród młodzieży podróżującej naszymi autobusami. Ponadto z analizy monitoringu wynika, że sytuacja ta nie zakłócała komfortu podroży innych pasażerów, gdyż młode pasażerki głównie były zajęte korzystaniem z telefonów komórkowych.
W pewnym momencie sprawca podszedł do poszkodowanych i – jak można domniemywać
– zwrócił im uwagę, co spowodowało natychmiastowe przełożenie nóg na podłogę,
a jedna z poszkodowanych przesiadła się na siedzenie obok koleżanki.
Z dalszej analizy monitoringu wynika, iż taka sytuacja trwała przed dłuższą chwile, a sprawca przyglądał się pokrzywdzonym bez żadnych towarzyszących reakcji. Po dłuższej chwili widać,
iż niepowodowany żadnym zachowaniem sprawca zaczyna impulsywnie reagować, używając przekleństw i okrzyków.
Wszelkie pojawiające się w sieci komentarze powołujące się na rzekomych świadków, wskazujące, iż poszkodowane miały być prowokujące, są niezgodne z wydarzeniami zaobserwowanymi na nagraniach, a ich rozpowszechnianie godzi w wizerunek spółki.
Stanowczo podkreślamy, że w naszej ocenie reakcja sprawcy, dorosłego mężczyzny, w żaden sposób nie może być usprawiedliwiana opisanym wyżej zachowaniem nieletnich, ze względu na rażącą niewspółmierność. Sekwencja zdarzeń w naszej ocenie, wskazuje ponadto, iż pomiędzy jedną a drugą sytuacją nie było bezpośredniego powiązania przyczynowo skutkowego.
Niezależnie od okoliczności poprzedzających zdarzenie, nic nie usprawiedliwia agresji słownej ani zachowań noszących znamiona dyskryminacji. Każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego korzystania z naszych usług, każdemu należy się szacunek.
Apelujemy o powstrzymanie się od rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą godzić w dobro osób poszkodowanych oraz utrudniać prowadzone postępowanie. Szczegółową analizą materiału dowodowego zajmują się odpowiednie służby.
Musimy zapłacić Pfizerowi USA 5,6 miliarda złotych za szczepionki , których nie odebrał rząd Morawieckiego.
Mieli prawo nie odebrać , mieli prawo przekazać innemu krajowi , ale mieli też obowiązek powiadomić Pfizera.
Panie @jciesz , dlaczego my mamy płacić za pana niekompetencje?
Waldemar Żurek złożył do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego formalny wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej, a także na jego natychmiastowe zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
To konkretny akt oskarżenia wobec człowieka, który w czasach rządów PiS był wiceministrem sprawiedliwości i sprawował bezpośredni, osobisty nadzór nad Służbą Więzienną.
Według ustaleń śledczych Patryk Jaki dopuścił się rażącego przekroczenia uprawnień oraz ciężkiego niedopełnienia obowiązków. Jako osoba bezpośrednio odpowiedzialna za polski system penitencjarny miał nie tylko przestrzegać prawa, ale przede wszystkim chronić elementarne standardy humanitarne i konstytucyjne. Zamiast tego świadomie lub z rażącą lekkomyślnością pozwolił, by podległa mu instytucja stała się narzędziem arbitralnej władzy, politycznej zemsty i pogardy dla godności człowieka.
Służba Więzienna pod jego nadzorem przestała być miejscem wykonywania kary stała się areną nadużyć, w których władza ministerialna była łamana w sposób, jaki śledczy uznali za przestępczy. Tam, gdzie Jaki powinien egzekwować prawo, panowała bezprawie i niekompetencja podszyta arogancją.
Patryk Jaki przy Ziobrze, przez lata budował wizerunek „twardego szeryfa”, który rzekomo walczy z „układem” i „kastą sędziowską”. Okazuje się jednak, że gdy tylko sam dostał realną władzę, nie zawahał się sięgać po metody, które dziś prokuratura kwalifikuje jako przestępstwo. Przekroczenie uprawnień przez wysokiego funkcjonariusza publicznego to nie błąd administracyjny, to zdrada zaufania publicznego. Niedopełnienie obowiązków wobec podległych funkcjonariuszy i osób pozbawionych wolności to nie „niedoskonałość zarządzania”, lecz cyniczne narażenie ludzi na szkodę dla własnych politycznych interesów.
Żądanie przez polski wymiar sprawiedliwości zgody Parlamentu Europejskiego na zatrzymanie i aresztowanie Jakiego pokazuje skalę patologii. Sprawa wyszła poza polskie podwórko, trafiła na poziom unijny, bo zarzuty są na tyle ciężkie, że immunitet europosła nie może już służyć jako tarcza przed rozliczeniem
Człowiek, który pozował na obrońcę „sprawiedliwości” i „dobrej zmiany”, będzie musiał teraz stanąć przed sądem jak zwykły podejrzany i wytłumaczyć, dlaczego za jego rządów w resorcie dochodziło do tego, co śledczy uznali za karalne nadużycie władzy.
To symboliczny koniec mitu. Patryk Jaki, kiedyś twarz pychy i arogancji pis-owskiej „reformy sprawiedliwości”, dziś staje się jej najdoskonalszym ucieleśnieniem, butnym, bezkarny w swoim mniemaniu aparatczykiem, który traktował państwo jak prywatny folwark, a prawo jak narzędzie do załatwiania porachunków.
To, że zwyrodniałe nienawiścią bydło spod znaku "Bóg, honor, ojczyzna" wylazło spod kamienia i atakuje bezkarnie ludzi, jest również wynikiem braku zdecydowanej reakcji @PolskaPolicja i ministrów @MKierwinski i @w_zurek wobec bezkarności panów Brauna, Mentzena, czy Bąkiewicza.
Minęły dwa dni od obrzydliwych słów wypowiedzianych przez Kaczyńskiego do obywateli: „wy nie macie żadnych praw” i jakoś media nie grzeją tematu.
Nie ruszyło to ich, bo temu choojowi można więcej?
Ale Trzaskowski powiedział „dupiarz” i było na 2 tygodnie grzania.
Kto stoi za antyukraińskimi nagonkami w Polsce? Wystarczy spojrzeć na Poznań. Wielki "patriota" sprawdzający biuro Ukrainki okazał się mieć na karku ABW i zarzuty za współpracę z rosyjskim wywiadem. Skrajna prawica i interesy Kremla to jedno i to samo.
Wojciech Kotlarek, pracuje w Grupie od 1999, a po 2016 roku był najpierw dyrektorem generalnym LOTOS Paliwa, a później vprezesem w jednej ze spółek córek.
Daniel Obajtek przed objęciem fotela prezesa ORLEN był wójtem Pcimia, a jego główny atutem była znajomość z Kaczyńskim.
🙃
PANIE CIESZYŃSKI KTO ZAPŁACI TEN RACHUNEK ⁉️
Pfizer właśnie zajął pieniądze Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej
EUROCONTROL zablokował środki agencji bezpieczeństwa lotniczego — egzekucja wyroku na 5,6 miliarda złotych🙉
W 2021 rząd PiS z Cieszyńskim jako wiceministrem zdrowia zamówił ponad 200 milionów dawek szczepionek po 5 na każdego Polaka, włącznie z noworodkami.
W 2022 odmówili odbioru. Sąd w Brukseli uznał: złamaliście umowę.
KTO MA ZA TO ZAPŁACIĆ, PANIE EKSPERCIE CIESZYŃSKI⁉️
Polacy? Pacjenci onkologiczni? Czy kontrolerzy ruchu lotniczego, bo właśnie zablokowano fundusze PAŻP?
5,6 mld zł = jedna czwarta rocznych wydatków NFZ na leczenie nowotworów.
ZAMÓWILI. NIE ODEBRALI. TERAZ ZAPŁACĄ POLACY😡
@Arlukowicz@jciesz
#Cieszyński #PiS #Pfizer #PAŻP #Szczepionki #FuszerkaPiS #PolskaPłaci