@prawy__prosty Nikt mi nie odbierze polskości, choćby tacy jak ty bez przerwy próbowali. Jestem stąd i kocham Polskę, ale nie cierpię jednocześnie tępego, nacjonalistycznego kołtuństwa, które rości sobie prawo do mówienia kto może, a kto nie może być Polakiem.
Tylko, że ta nasza stadna mentalność wciąż ewolucyjnie nie nadążyła za porzuceniem grup zbieracko-łowieckich, liczących do 200 osobników. Pojęcie narodu jest generalnie abstrakcyjne.
Ergo, bliższy mi jest chadek z Bawarii, niż bezzębny cham ze Szczecina.
Jeśli pisze to Polak wtedy, oczywiście, nie ma racji. Polacy są dla siebie nawzajem <lepsi> od innych w tym sensie, że są <swoi>. Własna rodzina jest lepsza od innych mimo, że znalazłoby się na świecie wiele rodzin pod każdym z możliwych do wyobrażenia względów, lepszych. Ale żadna inna nie będzie moja, nasza, własna.
Sprawa ta nie jest kwestią przyjętej idei, zespołu przekonań czy kulturowej matrycy. Ma charakter obiektywny, gatunkowy, biologiczny. Kwestia stadnej tożsamości jest kluczowa dla człowieka, więcej - ona decyduje o tym, że się człowiekiem w ogóle jest. Rozwój mózgu i myślenia jest, od pewnego poziomu złożoności, ściśle związany z interakcjami i zachowaniami społecznymi. Zarówno gdy chodzi o ewolucję gatunkową jak i rozwój psycho-emocjonalny i intelektualny każdej jednostki.
Russians are adding Polish subtitles to their own videos of drunk passengers and passing them off as Ukrainians in Poland
Take a closer look: at around the 5-second mark, what appears to be Russian flags can be seen through the window.
Serce Lubelszczyzny, powiat lubelski, sam środek matecznika Przemysława Czarnka - gdyby wybory odbyły się dzisiaj.
Nie jestem pewien czy o taki efekt chodziło. Parafrazując klasyka - rozpłaszcza się.
@archivist123456@DariuszPS00 A nie są rzetelni bo tak twierdzi archivist123456? Pod ich redakcją przygotowano liczącą 1700 stron pracę zbiorową, kilkunastu historyków, zawodowo zajmujących się temat. To właśnie negowanie wyników ich badań "bo tak" jest forsowaniem konretnej wizji.
https://t.co/F4PBQp6r2E
@DariuszPS00@archivist123456 Generalnie się z Tobą zgadzam, bardziej chodziło mi o pokazanie, że pewne elementy tej współpracy są niemal nieobecne w dyskusji na temat II wś.
@DariuszPS00@archivist123456 I jeszcze ad vocem tego to warte lektury są pamiętniki Czerniakowa. Na poziomie właśnie administracyjnym współpracował często właśnie z Polakami. Weźmy Juliana Kulskiego, vprez. Warszawy u Starzyńskiego, który po 39 zastąpil Starzyńskiego i pełnił te funkcję za zgodą podziemia.
@DariuszPS00@archivist123456 I ja w żadnym wypadku nie mówię o systemowym udziale, tak jak mówisz to ahistoeyczne. Pokazuje po tylko, że postawa polskiego społeczeństwa jest dużo bardziej zniuansowana niż chciałany to widzieć prawica.
@DariuszPS00@archivist123456 A czy w Polsce nie było systemowej współpracy? Trochę wkładam kij w mrowisko, no ale z drugiej strony polska administracja funkcjonowała (źródło niżej) i współdziałała z Niemcami. Szczególnie niechlubna jest rola granatowej policji.
https://t.co/XnvvoFUJO7
@archivist123456@DariuszPS00 W każdym razie o ile ciężko wyliczyć dokładne liczby to sama skala i charakter zjawiska są już dużo łatwiejsze do opisania.
@archivist123456@DariuszPS00 Dokładne liczby ze zrozumiałych powodów są trudne do estymacji, ale tematem zajmowali się między innymi prof. Grabowskiego i Barbara Engelking z PAN. Konkretniejsze wyliczenia podaje też Paweł Machcewicz w książce "Partyzanci Moczara", ale to muszę do domu wrócić.
@Wielka_IV_RP 1. Czy kolega jest relatywistą? Bo jeśli nie to odpowie sobie sam na każde z pytań.
2. Nazywać głupotę po imieniu to wilcze prawo tego zapomnianego przez Boga portalu. Nie widzę powodu, dla którego miałbym z niego nie korzystać.😉
https://t.co/hLh42vYCdC
Zofia Stankiewicz - Panorama Starego Miasta od strony Pragi (litografia barwna na papierze, 19,1 x 25,4 cm), 1922, Muzeum Narodowe w Warszawie. #PolishMastersofArt