@Daniel_Kazala@MatiMichniewicz A rok temu Pogoń - aż dziś w trakcie meczu sprawdzałem, bo Mnie zastanawiało czy ta strona jest "szczęśliwa", ale to nie ma wpływu, choć różnych zależności i talizmanów się można doszukiwać
Panie Szanowny Piotrze,
Zacznijmy od rzeczy podstawowej: nie jestem związany z żadną partią polityczną - mimo, że faktem jest bez fałszywej skłonności, że moje zdanie jest słuchane nie tylko w Polsce w różnych kręgach ale i globalnie przez różne strony sceny politycznej i myślę że dla młodych Polaków to ważne - jestem dość ambitny i chcę aby Pana potomkowie nie byli pachołkami innych narodów. Wręcz jestem dość mocno znany z postaw patriotycznych 🇵🇱
Wypracowałem sobie taką pozycję. To ważne dla Polski.
Nigdy nie byłem członkiem takich ugrupowań i nie mam takich planów - cenię organizacje, które buduje od zera na swoich zasadach. To nie jest deklaracja taktyczna ani komunikat na użytek bieżącej debaty. To również efekt wieloletniej obserwacji życia publicznego w Polsce - przestrzeni, w której każda aktywność natychmiast poddawana jest interpretacji przez pryzmat afiliacji politycznych. W świecie, gdzie niezależność bywa uznawana za naiwność albo - co gorsza - za zasłonę dla ukrytych ambicji.
Pochodzę z małej wsi. To doświadczenie ma znaczenie - uczy dystansu do wielkich narracji i jednocześnie pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki pracy, konsekwencji i odpowiedzialności, bez zaplecza, które w dużych ośrodkach często uznawane jest za warunek konieczny. To także perspektywa, która pozwala patrzeć na sprawy publiczne nie przez pryzmat środowiskowych układów, ale realnych potrzeb ludzi.
Reprezentuję inne podejście. Pokolenie, które wierzy, że wartość buduje się wiedzą, kompetencją i konsekwencją działania - nie kuluarami, układami czy doraźnym konfliktem. Pokolenie, które traktuje merytokrację nie jako hasło, lecz jako realną zasadę organizującą życie zawodowe i społeczne. Buduje ambitną 🇵🇱 firmę technologiczną - AI od dekady - działającą globalnie. Wziąłem odpowiedzialność za klub z piękną historią i zobowiązaniami. Pracuję naukowo i dydaktycznie. Wszystko to bez zaplecza politycznego i bez mechanizmów, które od dekad definiują polską politykę.
Bliskie jest mi pojęcie patriotyzmu intelektualnego, które wiele lat temu wprowadzałem do dyskursu publicznego. Rozumiem je jako zobowiązanie do budowania wartości trwałej - opartej na faktach, prawdzie i odpowiedzialności. To postawa, która nie zależy od koniunktury politycznej ani zmieniających się układów. To konsekwencja w działaniu i w myśleniu.
Artykuł, do którego się odnoszę, wpisuje się w schemat, który niestety dobrze znamy: jeśli ktoś działa - musi za tym stać interes polityczny. Jeśli nie widać powiązań - należy je stworzyć narracyjnie. Fakty w tym modelu mają znaczenie drugorzędne. Liczy się konstrukcja opowieści.
Moje działania mają inne źródła. W sprawie kibiców - działam, bo uznałem ich racje za uzasadnione. W przypadku Synerise - działam, bo wierzę, że polska technologia może skutecznie konkurować globalnie. W przestrzeni publicznej zabieram głos, ponieważ uważam to za element odpowiedzialności - nie element strategii politycznej.
Pozostaje pytanie do autorów takich narracji: czy naprawdę każda aktywność musi być dla Państwa sprowadzona do kalkulacji politycznej? Czy niezależność jest dziś tak trudna do wyobrażenia, że automatycznie uznawana jest za fikcję?
Dominujące przez lata myślenie zakłada, że każdy musi być „czyjś”, a każde działanie ma ukryty cel. To podejście jest wygodne, bo zwalnia z obowiązku rzetelnej oceny faktów.
Jednocześnie to właśnie ono ogranicza zdolność budowania czegokolwiek trwałego.
Reprezentuję środowisko, które chce tę logikę przełamać - poprzez pracę, konsekwencję i realne działania. Bez wchodzenia w schematy, które od lat nie przynoszą efektów.
Szczerze nie boję się również pogróżek, anonimowych maili, wiadomości ani podszeptów, że ktoś mnie zniszczy czy czarnego PR. Myśle, że rywalizacja z kolei dla Państwa ze “zbuntowanym”programistą może być ciekawym doznaniem, na pewno ma potencjał na weryfikacji kilku “dyzmowych” karier 🫡
Serdeczności.
As a team, the place where we can contribute the most is on the pitch, we always want to play.
In the other hand our fans are the most important for us and we can’t imagine our football without them. We are always together.
Czy @OdraOpolepl 💙❤️ dopisze sobie 3 punktu w meczu z @WislaKrakowSA Wystarczy nie wpuścić kibiców Wisły na mecz 😉 Tak robi @SlaskWroclawPl
A poważnie - w tym konflikcie piłka i jej kibice tracą najbardziej.
Pomimo niezasłużonych i niesportowych komentarzy Pana @jarokrolewski po remisie Odry w Krakowie w rundzie jesiennej, 21 marca - w pierwszą rocznicę otwarcia Itaka Arena - zapraszamy piłkarzy i kibiców Wisły na Stadion!
Niech wygra lepszy! niech wygra sport i widowisko na które czekają kibice!
Futbol jest najważniejszy! ⚽️⚽️⚽️
Drodzy Kibice Wisły Kraków,
Droga społeczności polskiej piłki nożnej,
Mimo wszystkich podjętych prób, z ogromnym żalem i rozdartym sercem muszę stwierdzić, że nie udało mi się zmienić otaczającej nas rzeczywistości. Kibice Wisły Kraków nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun stadionu we Wrocławiu.
Jestem kibicem tego klubu. Jestem jego właścicielem i prezesem, który przez ostatnie lata oddał temu miejscu wszystko, co miał. Czuję odpowiedzialność zarówno za przeszłość, jak i za przyszłość Wisły Kraków.
Każdego dnia uczę się tej roli. Zapewne popełniam wiele błędów. Zawsze jednak moją intencją jest działać w sposób autentyczny i próbować - choćby w niewielkim stopniu - zmieniać otaczającą nas rzeczywistość na lepszą.
Tym razem, mimo walki i wielu rozmów, nie udało się. Każdy z Was może sam ocenić skalę kłamstw, obłudy i cynizmu, których doświadczyliśmy w ostatnich dniach.
Chciałbym przeprosić wszystkich pracowników klubu, nasz sztab szkoleniowy, zawodników, trenerów, sponsorów, partnerów oraz każdego, kogo ta decyzja dotknie bezpośrednio lub pośrednio.
Są jednak w życiu momenty, kiedy - jak mawiają klasycy - są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca.
Dlatego podjąłem ostateczną i nieodwołalną decyzję: piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu.
Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna.
Wierzę, że Wiślacy oraz wszyscy Ci, którym zależy na zmianach w polskiej piłce nożnej, zrozumieją jej sens.
Jarosław Królewski
Prezes i właściciel
TS Wisła Kraków S.A.
@wislakrakowsa 🔵⚪️🔴
Z tego wywiadu płynie jeden bardzo mocny wniosek: jeśli jakiś prywatny klub jako konkurent rynkowy (np. Wisła albo Wieczysta) zgłosi do Komisji Europejskiej oficjalną skargę na Śląsk Wrocław, to prawdopodobnie Komisja Europejska nakaże Śląskowi zwrot nie tylko otrzymanych w tym roku 30 mln zł, ale też pomocy otrzymanej w poprzednich latach.
Oznaczało to będzie zatopienie Śląska.
Zaznaczam: w świetle prawa to możliwy i realny scenariusz.
Samorządy nawet nie wiedzą, że łamią prawo.
https://t.co/7EWAOziUkB
🚨 Big Charity Match coming up in Poland! It will take place on June 27 at the GKS Tychy Stadium.
…and I can exclusively reveal that Dzinold will join The Youtube Team. Deal agreed, all confirmed. Here we go! 💥🇵🇱
The biggest stars of the Polish internet will play to raise funds for children with heart defects. Polska Gurom #ad