@Vasilias_Romis@TradMonarchism Kto? Ja nie należę do FSSPX i nie zamierzam ich publicznie bronić. Po prostu twoje bzdury zasłużyły na wyjaśnienie. Oskarżasz mnie fałszywie o grzech ciężki, nie mając dowodów, co jest grzechem ciężkim. Tzn może nie miałeś tego na myśli, ale uważaj na słowa
@Vasilias_Romis@TradMonarchism Nie obowiązują ten że jeśli osoba A odrzuca naukę która nie jest nieomylna/dogmatyczna, np kard. Timothy Radcliffe powiedział w wystapieniu, że akty homoseksualne mogą być „wyrazem Chrystusowego daru z siebie”, to osoba A nie zaciąga grzechu ciężkiego. W tym sensie nie obowiązuje
@Vasilias_Romis@TradMonarchism I z flagą trans nie zapominaj. Jest też emoji kaczki.
Ale w odróżnieniu od Ciebie, ja po prostu cisnę bekę z tymi flagami.
@PLInkwizytor@TradMonarchism To jest FRAGMENT WYCIĘTY definiowania dogmatu o nieomylności papieża ale tylko gdy ogłasza coś Ex Cathedra. Nie oznacza że w niczym się nie myli. Może niecelowo ale manipulujesz takimi obrazkami.
Zgadnij dlaczego ten dogmat powstał: jako odpowiedź na liberalizm relatywizm itp
@Vasilias_Romis@TradMonarchism Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie anathema!
(Ga 1,8-9) Św. Paweł
TAK, HIERARCHÓW TEŻ OBOWIĄZUJE PRAWO, PAPIEŻA TEŻ, W SZCZEGÓLNOŚCI ICH.
Jeśli głoszą fałszywą naukę, to nikogo to nie obowiązuje
@Vasilias_Romis@TradMonarchism To co uczyniło ich protestantami to herezje, takie same jak twierdzenie, że w związkach homoseksualnych jest dający z siebie Chrystus albo że islam prowadzi do światła, a żydzi nie potrzebują Kościoła do zbawienia.
Dokładnie to sobie myślałem, gdy wracałem z pobliskiej synagogi
Oraz to, że islam prowadzi do światła a związki homoseksualne mogą być wyrazem Chrystusowego daru z siebie
A poza tym Izrael stoi po jasnej stronie mocy i prowadzi politykę regionalną
Kochani, muszę niestety niektórych upomnieć, bo zaczęli zachowywać się jakby zapomnieli o jednym z większych dogmatów współczesności: trzeba szukać tego, co łączy, a nie tego, co dzieli 😘
Nie mówmy już o grzechu, herezji, schizmie, ekskomunice, bo to brzmi agresywnie. Każdy ma swoją prawdę więc żyjmy pozytywnie. Nie ma co się spinać, Bóg ma dobre viby, ważne byś był autentyczny, reszta to są slajdy 🤡
@murczkiewiczyzm Ok, jest oczywiście szereg tez, których uznanie jest taką samą ekskomuniką z mocy samego prawa.
Są to oczywiście herezje, w tym brak wiary lub powątpiewanie w prawdy wiary
@jkvjkv93@pokrec0@DanielWachowiak Musisz się wyspowiadać z grzechu ciężkiego, fałszywego oskarżania o grzech ciężki bez dowodów przed przystąpieniem do komunii.
I kolega ma rację, (Ga 1,8-9):
„Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie anathema!"
@felix_gold5077@soren_zgh Tradycjonalizm nie jest herezją, w przeciwieństwie do modernizmu, pelagianizmu ani błędem teologicznym jak błogosławieństwa par jednopłciowych
Trochę roztropności zanim się wypowiesz, bo fałszywe oskarżenie kogoś o grzech ciężki jest grzechem ciężkim
https://t.co/6aVmZq0M1G
Dzień po konsekracji biskupów w Écône w Szwajcarii pojawiła się informacja o błogosławieństwie, które kardynał Timothy Radcliffe udzielił wraz z dwoma emerytowanymi biskupami parze homoseksualnej – Julianowi Filochowskiemu i Martinowi Pendergastowi.
Filochowski to były wieloletni dyrektor katolickiej organizacji charytatywnej CAFOD, a Pendergast – były karmelita i aktywny działacz na rzecz osób żyjących z HIV/AIDS oraz duszpasterstwa LGBT+ w Kościele. Obaj mężczyźni są parą od 1976 roku i od dekad należą do grona najbardziej znanych katolickich aktywistów w Wielkiej Brytanii łączących zaangażowanie społeczne z postulatami dotyczącymi moralności seksualnej.
Problem nie sprowadza się jednak wyłącznie do samego aktu błogosławieństwa. Chodzi o znacznie głębszą zmianę – o nowe podejście do moralności, które coraz wyraźniej zaznacza się w życiu Kościoła.
Poniższy artykuł New Ways Ministry opisuje Mszę dziękczynną odprawioną 13 czerwca 2026 roku w kościele Holy Apostles w Londynie z okazji 50-lecia związku Filochowskiego i Pendergasta. Głównym elementem wydarzenia była homilia wygłoszona przez kardynała Timothy’ego Radcliffe’a OP.
W swojej homilii kardynał skupił się na teologii przyjaźni. Podkreślał, że przyjaźń to coś więcej niż ciepłe uczucie – że „każda przyjaźń powołuje do istnienia jakiś aspekt nas samych, który inaczej nigdy by nie zaistniał”. Stwierdził również, że „każda prawdziwa, wierna i dobrze przeżyta przyjaźń jest udziałem w życiu Boga” oraz że przyjaźń jest „ekspansywna, jak miłość Boża”. Połączył te myśli z zaangażowaniem pary w sprawy sprawiedliwości społecznej i troską o osoby najbardziej potrzebujące.
Co jednak szczególnie charakterystyczne, w homilii zabrakło jakiegokolwiek odniesienia do czystości. Kardynał nie wspomniał ani słowem o nauczaniu Kościoła dotyczącym relacji homoseksualnych ani o wezwaniu do życia w czystości. Cała homilia została zbudowana wyłącznie wokół pozytywnych aspektów relacji i jej społecznych owoców.
To pominięcie nie jest przypadkowe. Wynika z szerszego nurtu myślenia, który można określić mianem nowej moralności. Jej podstawą jest koncepcja znana jako seamless garment (spójna etyka życia). W obecnym rozumieniu zakłada ona, że wszystkie aspekty życia moralnego są mniej więcej równoważne i można je ze sobą wyważać. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której wierność i zaangażowanie społeczne stają się wystarczającym uzasadnieniem do celebracji relacji, bez konieczności odnoszenia się do obiektywnego porządku moralnego w dziedzinie seksualności.
W nauczaniu Kościoła istnieje jednak wyraźna hierarchia wartości. Papież Leon XIV rozwija nauczanie w sprawach ochrony życia i godności człowieka – na przykład w kwestii kary śmierci – jednocześnie nie stosując tej samej logiki w innych obszarach moralnych. Pokazuje to, że kwestie dotyczące fundamentalnego porządku stworzenia, takie jak seksualność i małżeństwo, mają w katolickiej moralności charakter bardziej normatywny niż niektóre elementy etyki społecznej.
W tym kontekście artykuł New Ways Ministry dobrze oddaje ducha obecnego nurtu: relacja jest celebrowana, natomiast nauczanie o czystości pozostaje nieobecne. Dobre owoce życia pary – takie jak zaangażowanie w pomoc ubogim i walkę o sprawiedliwość – są przedstawiane w taki sposób, jakby mogły zastąpić lub przesłonić obiektywny porządek moralny w dziedzinie seksualności.
Zastosowanie logiki seamless garment w taki sposób, że celebruje się liturgicznie długoletnią relację homoseksualną bez jakiegokolwiek odniesienia do wezwania do czystości, prowadzi do wewnętrznej niespójności z całością nauczania Kościoła. Dobre uczynki w dziedzinie sprawiedliwości społecznej nie mogą przesłaniać obiektywnego porządku moralnego w dziedzinie seksualności.
https://t.co/5pLDPhHZdD
5 lat więzienia za nazwanie syna chłopcem!
Genderyzm na nowym poziomie w Brytanii. To jest jeszcze gorsze, niż się wydawało.
Nowy projekt ustawy „Conversion Practices Bill” nie tylko grozi rodzicom nawet 5 latami więzienia za mówienie dziecku, że jest chłopcem lub dziewczynką. Sądy będą mogły wydawać przeciwko rodzicom „nakazy ochronne” na prewencyjnej podstawie – wystarczy, że ktoś uzna, iż rodzic „prawdopodobnie” będzie sprzeciwiał się ideologii gender.
Rodzic ma ryzykować więzienie i nieograniczoną grzywnę za to, że broni przed dzieckiem biologicznej rzeczywistości. A wszystko w imię „ochrony” przed „praktykami konwersyjnymi” czyli zwyczajnym leczeniem dziecka z problemów psychicznych.
To jest czysty zamach na rodzinę, rodzicielstwo i niewinność dzieci. Państwo i lobby LGBT chcą decydować, co rodzic może powiedzieć własnemu dziecku. To ideologiczna tyrania.
Rodzice mają prawo wychowywać dzieci zgodnie z prawdą, a nie według bieżącej mody. Bronimy tego prawa do końca.