Today, we share a breakthrough on the planar unit distance problem, a famous open question first posed by Paul Erdős in 1946.
For nearly 80 years, mathematicians believed the best possible solutions looked roughly like square grids.
An OpenAI model has now disproved that belief, discovering an entirely new family of constructions that performs better.
This marks the first time AI has autonomously solved a prominent open problem central to a field of mathematics.
GPT-5.4 Pro just solved Erdős Problem #1196, a 60-year-old conjecture from Erdős, Sárközy, and Szemerédi on primitive sets.
One shot. ~80 minutes of reasoning.
What makes this different from other AI math results (from what I understand): The world's top expert on this problem, Jared Lichtman (who proved the original Erdős Primitive Set Conjecture during his PhD), worked on #1196 for 7 years alongside Fields Medal-level collaborators; this was not attention-starved.
The AI rejected the standard approach every mathematician had used since Erdős' 1935 paper, a switch from analysis to probability, and instead stayed purely analytic using von Mangoldt weights. Human aesthetic convention had made that path invisible.
Lichtman's analogy: like AI discovering a new chess opening that grandmasters overlooked because of convention.
Terry Tao suspects the trick could simplify the broader theory of prime factorization anatomy, not just solve one conjecture.
Lichtman calls it possibly the first AI "Book proof" for an Erdős problem.
GPT-5.4 pro is the math goat.
Polski naukowiec napisał ciekawą pracę - i nie bójmy się nazwać jej przełomową. Przez setki lat matematyka miała dziesiątki “podstawowych” funkcji jak sinus, cosinus, logarytm, pierwiastek, eksponenta. Znacie to ze szkoły. Wiadomo o co chodzi. Fizyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego właśnie pokazał, że to wszystko jeden operator: E(x, y) = exp(x) - ln(y), oraz 1.
Sin, cos, π - wszystko z tego pięknie wynika, wystarczy odpowiednio zagnieździć. Natura ukryła najprostszy możliwy zapis rzeczywistości. I znaleźliśmy go przez przypadek. Całość jest piękna i wspaniała, a słowo „przełomowe” nie stanowi tu marketingowego buzzworda.
Przykładowo zamiast pisać π czy 3.14 można teraz elegancko E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,1),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1)),1))),1)),1)),1)),1))),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1))),1))),1)),1)),1)),1),1),1))),1))),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1))),1))),1)),1)),1)),1)
Polski naukowiec napisał ciekawą pracę - i nie bójmy się nazwać jej przełomową. Przez setki lat matematyka miała dziesiątki “podstawowych” funkcji jak sinus, cosinus, logarytm, pierwiastek, eksponenta. Znacie to ze szkoły. Wiadomo o co chodzi. Fizyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego właśnie pokazał, że to wszystko jeden operator: E(x, y) = exp(x) - ln(y), oraz 1.
Sin, cos, π - wszystko z tego pięknie wynika, wystarczy odpowiednio zagnieździć. Natura ukryła najprostszy możliwy zapis rzeczywistości. I znaleźliśmy go przez przypadek. Całość jest piękna i wspaniała, a słowo „przełomowe” nie stanowi tu marketingowego buzzworda.
Przykładowo zamiast pisać π czy 3.14 można teraz elegancko E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,1),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1)),1))),1)),1)),1)),1))),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1))),1))),1)),1)),1)),1),1),1))),1))),1)),E(E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,E(E(1,E(E(1,E(1,E(E(1,1),1))),1)),E(1,1))),1))),1)),1)),1)),1)
Best paper I've read so far this month:
All elementary functions (sin, cos, tan, exp, log, powers, roots, hyperbolic functions, π, e, and even basic arithmetic) can be generated from just one binary operator:
eml(x, y) = exp(x) − ln(y)
…plus the constant 1.
Best paper I've read so far this month:
All elementary functions (sin, cos, tan, exp, log, powers, roots, hyperbolic functions, π, e, and even basic arithmetic) can be generated from just one binary operator:
eml(x, y) = exp(x) − ln(y)
…plus the constant 1.