PYTALIŚMY 28 MAJA. MINISTERSTWO ZDROWIA ODPOWIEDZIAŁO 27 LIPCA, GDY SEJM JUŻ UCHWALIŁ USTAWĘ, A SENAT ZAKOŃCZYŁ SWOJE PRACE.
Ta odpowiedź nie mogła już wpłynąć na decyzję Sejmu, ponieważ została udzielona po uchwaleniu ustawy. Przyszła na końcowym etapie procesu legislacyjnego, gdy najważniejsze decyzje polityczne zostały już podjęte.
Zapytaliśmy między innymi, na jakich dokumentach oparto twierdzenie, że działalność pseudomedyczną może prowadzić od kilku do kilkunastu tysięcy osób lub podmiotów.
Odpowiedź:
„Nie zostały wytworzone takie dokumenty”.
Zapytaliśmy, czy porównano szkody przypisywane pseudomedycynie ze szkodami wynikającymi z błędów medycznych, opóźnień diagnostycznych i niewydolności systemu ochrony zdrowia.
Odpowiedź:
„Analizy takie nie były wykonane”.
Nie znają skali szkód w Polsce. W rządowej OSR ten obszar nazwano wprost „nierozpoznanym”. Nie przedstawiono rzetelnego zestawienia skali szkód, a mimo to na takim fundamencie powstaje system natychmiastowych decyzji, publicznych ostrzeżeń i milionowych kar.
Zapytaliśmy o dokumenty pozwalające odróżnić pseudomedycynę od wypowiedzi naukowej, edukacji zdrowotnej, profilaktyki, zielarstwa, wellness, jogi czy masażu.
Odpowiedź:
„Nie zostały wytworzone takie dokumenty”.
Zapytaliśmy o niezależny zespół ekspertów, jawność jego pracy i wyłączanie osób pozostających w konflikcie interesów.
Odpowiedź:
„Analizy takie nie były wykonane”.
Zapytaliśmy o analizę źródeł finansowania organizacji i ekspertów uczestniczących w pracach nad projektem.
Odpowiedź:
„Analizy takie nie były przygotowane. Nie posiadamy takich informacji”.
Zapytaliśmy o mechanizmy odszkodowawcze lub naprawcze na wypadek, gdyby ostrzeżenie publiczne, decyzja tymczasowa albo decyzja uznająca praktykę za pseudomedyczną zostały następnie uchylone.
Odpowiedź:
„Wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. Pytania dotyczące zdarzeń przyszłych lub jeszcze niedokonanych nie objęte są zakresem ustawy”.
A jednocześnie Rzecznik Praw Pacjenta, który współtworzył i współinicjował te przepisy, ma je później interpretować, stosować, wydawać natychmiast wykonalne decyzje, publicznie ostrzegać i nakładać kary do 1 000 000 zł, również wielokrotnie.
Zainteresowany organ uczestniczył więc w tworzeniu kompetencji dla samego siebie. Ma jednocześnie ustalać, co jest prawdą medyczną, prowadzić postępowanie, publicznie wskazywać podejrzane podmioty i wymierzać sankcje.
To orwellowskie Ministerstwo Prawdy połączone z Ministerstwem Policji, stworzone przy pomocy i udziale samego zainteresowanego policjanta.
Zapytaliśmy Ministerstwo o europejski precedens dla takiego modelu. Nie wskazano ani jednego państwa europejskiego. Zamiast tego MZ odwołało się do polskiego UOKiK, czyli organu działającego w zupełnie innej dziedzinie.
Tak wygląda fasadowe państwo i fasadowa transparentność. Najpierw tworzy się potężny aparat represyjny. Dopiero później, po uchwaleniu ustawy przez Sejm, organ odpowiada, że dokumentów nie wytworzono, analiz nie wykonano, a części informacji nie posiada.
Takie działanie jest sprzeczne z dobrem pacjenta, zasadami prawidłowej legislacji oraz obowiązkiem budowania zaufania obywatela do państwa i jego organów.
Ochrona pacjentów nie polega na budowaniu urzędu prawdy i policji poglądów.
Prawo ma chronić przed konkretną szkodą i oszustwem, a nie tworzyć nieprecyzyjne narzędzia do rozstrzygania sporów naukowych. Państwo już ma takie narzędzia.
Ustawa w takim kształcie, powinna zostać zawetowana.
Udostępnij. Te odpowiedzi powinien zobaczyć każdy, zanim „lex szarlatan” stanie się obowiązującym prawem.
Żydzi nie tylko na każdym miejscu plują na chrześcijan, ale przy każdej okazji życzą nam śmierci, mówi ksiądz.
W takich warunkach muszą żyć w Palestynie chrześcijanie.
Te same pomioty szatana, które prześladują w Palestynie chrześcijan, uczą na całym świecie tolerancji.
Służby potwierdzają informacje RMF FM, że o skażonej wołowinie z Brazylii Polska dowiedziała się już 11 listopada. Wciąż jednak brak odpowiedzi dlaczego "pilne kontrole" ogłoszono dopiero teraz. Mamy komunikaty służb GIW i IJHARS. https://t.co/pMDF0YwYoQ
@JSmigowski Cały światowy system finansowy jest oparty na zadłużeniu i pieniądzu z powietrza. Ten kto kreuje podaż pieniądza ma władzę. Cwaniacy skorzystają na krótko. Rzeczy materialne przeminą. I tak wszystko jebnie i każdy skończy tak samo. To się jeszcze trzyma bo ktoś pracuje…
@piotr_rataj Wadą BTC jest zależność od sieci i prądu. W przypadku poważniejszego kryzysu nic z tym nie zrobisz. W tych czasach odłączenie państwa od energii to żaden problem. Oczywiście warto mieć oba aktywa. Ale uważam że jedno nie zastąpi drugiego. Mówię o fizycznym złocie a nie papierowym
@myslejestem@matszerszen Można być Katolikiem i nie głosować na pis. Ale jak widać obrażanie innych i ocenianie przychodzi ci łatwo. Źle cie wychowano. Do widzenia
@myslejestem@matszerszen Bóg nie czyni zła, nie robi wojen, tylko ludzie. Człowiek ma wolną daną od Boga. A konsekwencje wyboru zawsze przyjdą. Kto dąży do wojny nie służy Bogu
Do 2026 roku Polska może ponownie zniknąć z politycznych map świata. I nie ma w tym cienia przesady – podkreśla mec. @jerzKwasniewski
. Jak to możliwe?
https://t.co/1BZzsDNGyx