Chyba pierwszy raz w życiu muszę pokierować się rozsądkiem… zaakceptować to co jest i wytrwać w tym jakąś chwilę… nie wiem czy to rozwiązanie jest dla mnie najzdrowsze ale na pewno najkorzystniejsze
Niesamowite jest to, że poznajesz kogoś innego i nagle wszystko to co do tej pory było Twoim błędem staje się możliwe. Nagle okazuje się, że można zabrać Cię do swoich znajomych- mało tego znajomi sami pytają się kiedy przyjdziesz i dążą Cię ogromną sympatią…
To jak cudowne uczucie ogarnęło mnie w momencie gdy opowiadałam Kindze o tym co się dzieje między mną a D jest niesamowite. On naprawdę obudził we mnie chęć do życia, nie czułam się tak nawet na największej dawce leków…