„Przygotowujemy największy i najbardziej kompleksowy pakiet pomocy dla Ukrainy. Nie damy się zastraszyć. Im więcej Rosja bombarduje Ukrainę, tym większą solidarność musimy okazać" – powiedział Sikorski w Polskim Radiu.
Od zakończenia studiów pracował w strukturach partyjnych PiSu. W ciągu 5 lat, dorobił się 3 mieszkań i domu.. Dobrze płacili. Jak się skonczyło i został tylko posłem to musiał u Krala żebrać o kasę.
Kwaśniewski: "proszę podać 1 przykład w którym prezydent Nawrocki zrobił gest wobec środowisk które nie są z nim związane?"
Dwójka prowadzących w Polsacie nie potrafiła takiego podać
@jan04345527 Nie mogą. I tak paliwo w Polsce nie jest najdroższe a olej napędowy w większości importujemy. Mogłoby się skończyć opróżnieniem naszych stacji przez obcokrajowców.
Jedyny pomysł Nawrockiego i jego ludzi na proces z Onetem to zamknięcie drzwi przed publiką i gra na czas. Wszyscy wiemy dlaczego, my wiemy, oni wiedzą i oni wiedzą, że my wiemy. Absolutnie wszystko wskazuje na to, że prezydent RP to typ spod ciemnej gwiazdy i były sutener, a czy panienki podstawiał jako Nawrocki czy jako Batyr to już drobiazg.
📛Ale żeby Karol Nawrocki uczestniczył w imprezach finansowanych przez Olgierda L. (ksywa 'Olo') kreując kult "żołnierzy wyklętych" finansowany przez ludzi zajmujących się brutalnym handlem KOBIETAMI ⁉️ Ożeż ty, Karol ‼️🥵🥵
O tym co zeznają świadkowie na procesie ciąg dalszy...
Były europoseł-brexitowiec Nathan Gill skazany na 10.5 r. więzienia za przyjmowanie od Rosji łapówek za pro-rosyjskie, anty-UE przemowy w europarlamencie. Chcę wierzyć, że nasi pol-exitowcy to pożyteczni idioci Putina, a nie płatni zdrajcy (z wyjątkami).
Może ten flimun, fajtłapa i ostatnia oferma — @OficjalnyJK — miał inny plan, ale jego obsesja na punkcie zdobycia dyktatorskiej władzy absolutnej spowodowała, że stworzył potwora, który stał się nowotworem na ciele Rzeczypospolitej pod przykrywką pseudopatriotyzmu i wiary w Boga. @lis_tomasz jak zwykle bardzo trafnie🎯
Nieopatrznie odpaliłam filmik z jakiegoś wywiadu z Hołownią w Wirtualnej.
Nałroki ma dobry kontakt z Trumpem.
Opowieści o żołnierzach, bazach itd.
Tak, Trump z pewnością specjalnie dla Nałrokiego wkurzy Putina, przed którym jeszcze chwilę temu rozkładał czerwony dywan.
Wybuchła mi głowa.
Ks. Adrian to bohater.
Ks. Adrian nie uciekł od razu. Trzymał napastnika na tyle długo, żeby trzy kucharki mogły uciec.
Później prosił by nie atakować
Ukraińców za czyn jednej osoby.
Braun z Berkowiczem, pierwsze co zrobili to rzucili się z szczuciem.
Obrzydliwe.
Jeśli okaże się w sądzie, że Batyr rzeczywiście sprowadzał kurwy do Grand Hotelu, to proponuję zrobić na ten temat szeroką akcję informacyjną w UE i innych ważnych krajach! Niech świat się dowie!
Z serii do polityki nie idzie się dla pieniędzy @Michal_Moskal lat 32
Dom 110 m2 wartość 764 tys
Mieszkanie o którym zapomniał w oświadczeniu majątkowym 56 M2 wartość 740 tys współwłasność
Działka gruny rolne plus las ok 0,5 ja wartość deklarowana ok 55 tys
Oszczędności w gotówce ok 60 tys
Kontrakty CFD na srebro ok 8 tys USD
Kredyt hipoteczny w BOŚ - 543 tys
Typowy majątek przeciętnego polskiego 32 latka i to mówimy tylko o deklarowanym majątku
Do motłochu - wyborców pis.
Gdy dziś pod dyktando złodziei z pis, motłoch drze mordę o „układach” i „przywilejach elit”, warto wam matoły, przypomnieć, jak wyglądała prawdziwa „dobra zmiana” od środka.
Stanisław Karczewski – lekarz, senator, a w latach 2015–2019 Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej przez cały czas swojej wysokiej publicznej funkcji spokojnie dorabiał w publicznym szpitalu. Na bezpłatnym urlopie, rzecz jasna.
W latach 2009–2015 czyli jako senator i wicemarszałek Senatu, Karczewski zainkasował w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą ponad 400 tysięcy złotych za płatne dyżury. Ministerstwo Zdrowia uznało wtedy taką praktykę za niedopuszczalną, podobnie jak Główny Inspektor Pracy. Ale dla PiS prawo jest elastyczne, gdy dotyczy swoich. Rachunki wysyłał nawet w kopertach z logo Kancelarii Senatu.
W jednym tylko roku, według oświadczeń majątkowych, na umowie zlecenie ze szpitala wyciągnął kwoty rzędu 40 tysięcy złotych i więcej, obok pełnej pensji marszałka, diety i innych przywilejów. Dla niego to był „skromny dodatek”. Dla zwykłego lekarza rezydenta, fortuna, za którą Karczewski kiedyś kazał pracować „dla idei”.
Bo właśnie on, ten sam Stanisław Karczewski, w 2017 roku grzmiał do młodych lekarzy: „Pracujcie dla idei, nie dla pieniędzy!”. Sam jednak nigdy nie zrezygnował z ani jednej złotówki z państwowego szpitala.
"Nie śpi po nocach, ciężko pracuje, płaci ogromne podatki" – tak tłumaczył później swoje wielotysięczne miesięczne dochody. Klasyczna pis-owska narracja, dla nas przywileje i kumoterstwo, dla was ideały i poświęcenie.
Dzisiaj, gdy odsunięci od koryta politycy i działacze Kaczyńskiego, siedząc w opozycji, nagle stali się obrońcami moralności. Krzyczą o lekarzu-milionerze, o „skandalicznych zarobkach” w służbie zdrowia, o tym, że „państwo nie może tyle płacić”. Ten sam Karczewski i jego koledzy, którzy przez osiem lat robili z publicznych pieniędzy prywatny bankomat dla swoich, teraz pouczają, jak powinno wyglądać „sprawiedliwe państwo”.
Hipokryzja level master. Klasyczna pisowska definicja „swoich i obcych”. Dla swoich – miliony i bezkarność, dla reszty, kazania o "pracy dla idei".
#WeekendDlaMotłochu