Mam jedno pytanko do szerszej grupy osób. Po co w ogóle Wy (celowo piszę w liczbie mnogiej, bo to nie pierwsza afera naukowa tego typu) robicie te całe doktoraty skoro:
- szczerze nie interesuje Was ani nauka ani badania per se
- nie macie pomysłu na wkład twórczy i rozwiązanie oryginalnego problemu
- nie lubicie pisać dłuższych tekstów
- nie ma po nim żadnej większej kasy w robocie
- nie ma po nim pracy na uczelni
- nie daje obecnie żadnego prestiżu społecznego
- nie świadczy obecnie o większej wiedzy lub kompetencjach
- dopisywanie sobie dwóch literek przed nazwiskiem jest żenujące
- to przeważnie strata czasu i lepiej nauczyć się w zamian solidnych podstaw nowego języka obcego lub nawet nie wiem, nowych kroków do salsy i rumby
Ja naprawdę rozumiem, że zmieniają się czasy i wszystko przychodzi ludziom coraz łatwiej, ale doktorat to nie jest grubsze analityczne wypracowanie.
Serio, dzisiaj bardziej opłaca się napisać dobrą książkę publicystyczną, lekkim piórem, z pasją i zacięciem. Jak się dobrze sprzeda, to przynajmniej jest z tego kasa i rozpoznawalność. Doktorat przy braku zacięcia naukowego to rąbanie kamieni po to, aby ktoś na końcu powiedział, że nie o to chodzi.
Puszczają im nerwy. Skandaliczna próba ograniczania wypowiedzi naukowców na komisji w czasie dyskusji o antyrozwojowym budżecie państwa. Brawa za odwagę dla prof. Agaty Starosty @MissAgataStar , która wróciła do Polski rozwijać naukę, a tu taki bałagan.
BIG ANNOUNCEMENT📣: I haven’t been this excited to be part of something new in 15 years… Thrilled to reveal the passion project I’ve been working on for the past year and a half!🙀🥳 It started from my frustration with the depressing effect that the current publishing system has on the well-being of myself, my team, and pretty much every scientist I know (maybe you’ve noticed from my stupid jokes… :) I was exhausted of dealing with the huge delays, reviewers that can be abusive, and how arbitrary it all is. Unfortunately, the most important factors are often WHO your reviewers are and who YOU are... It’s clear we need alternatives or at least ways to improve the situation. So, together with a really special and talented team we worked to develop this idea into “qed” a platform where you can get CONSTRUCTIVE feedback on your own work or CRITICALLY assess other people’s papers. It can be a real difference maker if many of you join us (thousands have tried it already, but today we release a NEW and much stronger version ;) Let’s harness qed to put the power back in the scientists’ hands, to do, to read & to publish science on our own terms. I’m dying for you to TRY IT, and it’s very simple - just drop a paper (the link to the website is in the replies👇) - it’s completely secure, private, and free, and you get results fast. Please show your support, SHARE, tell your friends, and let’s be the revolution 🫵!
Academia is not about publishing papers.
It���s about creating knowledge and teaching it to the world.
It’s about asking big bold questions and mentioning the next generation of intellectual leaders.
The difference makes a huge difference.
Znaczenie łatwiej uzyskać finansowanie na nowe wspaniałe urządzenie, niż potem zdobyć środki na jego utrzymanie. A serwis nowoczesnych topowych przyrządów tani nie jest. Specjaliści do obsługi też kosztują.
@LOkruszek Tu chyba zawsze było łatwiej kupić skaner fMRI niż zdobyć środki na zatrudnienie fizyka medycznego do obsługi skanera. Efektem jest masa sprzętu kurzącego się w labach od Bałtyku po Tatry. A co do KPO to jakoś w 2021 nikt nie zwracał uwagi, że na naukę są tam fistaszki.
Patrzę na projekty z KPO i jestem ciekaw, jak wyglądały wnioski.
Mój wniosek grantowy o 250 tys. zł do @NCN_PL to ok. 20 pełnych stron opisów i streszczeń po angielsku, plan badań i zarządzania danymi, CV, dokładny kosztorys... Chętnie porównałbym standardy przyznawania środków.
🧵 W kontrze do medialnego festiwalu pierogów - zapraszam na wątek o tym, czym naprawdę zajmował się pierwszy Polak na ISS, @astro_slawosz.
Bez słowa o astro-posłance 🙃
To nie były wakacje w kosmosie, tylko realna praca naukowa na rzecz przyszłych misji.
Prośba o #RT 🔁 – niech się niesie 🇵🇱🛰️
Large extracellular vesicles called "migrasomes" forming from thin retraction fibers left behind by a crawling cell. Method DIC microscopy. 5 micron scale bar. 120 min. #CellBiology
Molecular biology research is a game that you can’t win without strict rules 🎲. Here are my 6 rules and reflections as I leave this lab:
Rule #1: Everything gets a code! Tubes aren’t the place for descriptions (1/6) 🧵
Bijemy na alarm – pilnie potrzebny jest zakaz dozowników z nikotyną. To absurd, że jednorazówki z Chin wciąż trafiają do Polski bez ograniczeń. Czas na zdecydowane działania – dr Piotr Dąbrowiecki, Prezes Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP. #FOP25
Właśnie padł ostatni bastion leczenia doustnymi antykoagulantami DOAC.
Polpharma wypuściła generyk apiksabanu w cenie ok 70zl czyli odpowiednik Eliquisu :)
Nie odbierajcie tego jako reklamy.
Ja jako lekarz cieszę się, bo właśnie będę mógł leczyć lepiej. Apiksaban jest bezpieczniejszy od rywaroksabanu czy dabigatranu. Do tej pory pacjent musiał albo płacić 170zl lub wybierać gorszą terapię.
Znów będziemy leczyć lepiej! Bo cena leku ma znaczenie.
Najbliższe tygodnie to zmiany w przepisywanych tabletkach.
Bosko.
Apeluję do @Policja_KSP oraz do Ministra @TomaszSiemoniak o ukrócenie motorowerów jeżdżących po drogach rowerowych na zlecenie platform UBER i BOLT. Za chwilę ktoś na tym wjedzie w dziecko i będzie tragedia!
Motorowery powinny mieć rejestrację OC i jeździć po JEZDNI
I am excited to finally be able to share with you our work reporting the first Extracellular Vesicle with a personality! This video does not show a cell, it is a Blebbisome! #CellBiology
https://t.co/ABCCCZ5fPp
@m_gorna@MarekGzik@MNiSW_GOV__PL @KarolinaZioloP @PremierRP@donaldtusk Jeszcze przydałyby się pieniądze na operowanie tą infrastrukturą, żeby nie przestawała działać po pierwszej usterce, bo instytutu nie stać, nie wiem, na nową lampę do mikroskopu.
@MissAgataStar@__Lewica @KarolinaZioloP @AgaBak jednym z powodów, dla których wybrałem uczelnię, na której pracuję do dziś (stuknie mi w czerwcu ćwierć wieku!) było to, że @KozminskiUni zaproponował mi wówczas zatrudnienie (niezależne od stypendium doktoranckiego). To powinien być cywilizacyjny standard.
Badania naukowe również wymagają pilnej deregulacji w zakresie prawa zamówień publicznych stosowanego do zakupu aparatury naukowej, odczynników i materiałów badawczych! Najlepiej na poziomie UE!
Lasery to nie beton pod autostradę!
@donaldtusk@Domanski_Andrz@annawitten@AnnaZabl