@tvonila Chyba taki czas, że samotność dopada z zaskoczenia... Dziwne, jak nagle zaczyna się odczuwać brak obecności, którą wcześniej łatwo było ignorować.
Po raz pierwszy od dawna czuję potrzebę obecności drugiego człowieka. Spacer, wypad do baru, nocna wyprawa, przejażdżka, wspólne granie czy rozmowa przez telefon - cokolwiek, by oderwać się od ciężkich myśli i złapać oddech.