Czyli tak, dziennikarz idzie do aresztu, bo pan policjant przestraszył się maila z pogróżkami od tego dziennikarza, chociaż mail raczej nie był od tego dziennikarza. Czyli dziennikarz idzie siedzieć, bo ma broń hukową, którą można zabić owszem, ale tylko jeśli wali się nią po głowie, jak młotkiem. Czyli dziennikarz krytykujący pana związanego z ekipą rządzącą idzie siedzieć i wtedy wychodzi żona cała na biało. Żona się rozwodzi z mężem, z orzekaniem o winie, o jego winie. Różne rzeczy dzieją się w takich sytuacjach. Więc pani żona, cała na biało, uważa, że powinna z powodu aresztowania swojego męża z powodu, że pan policjant się przestraszył, a mąż miał procę, przepraszam, nie procę, tylko pistolet gazowy, podzielić się swoją wersją historii małżeńskiej. Dziennikarz nie bardzo może się bronić przed jakże skrzywdzoną żoną (całą na biało), ale w sumie nie musi, bo to inna sprawa, nie za to został aresztowany, ale swojej wersji przekazać nie może. Gdyby mógł, raczej nie nazwałby żony Penelopą, a może się mylę, nie wiadomo. W każdym razie w czasie trwania sprawy rozwodowej pani żona zdaje się wykorzystała sytuację, żeby podzielić się jakże smutną historią swego życia. Szczerze współczuję, ale moje współczucie także jest tu nie na temat. Dziękuję za uwagę. Serdecznie pozdrawiam.
Przypomnijmy, że Michał Szutowicz, który udawał kobietę Margot trafił do aresztu za prostą bandyterkę, za napaść na kierowcę furgonetki i niszczenie furgonetki. Wtedy pani NieDubois była całym sercem za bandytą. Teraz już jako wiceŻurek nie broni aresztowanego dziennikarza opisującego Giertycha i nie widzi problemu, że wsadzono go do celi z pluskwami. Cóż, Kraskowski nie ma tęczowych zaburzeń płci i na nikogo nie napadł.
Dzień dobry. To młodszy inspektor Maciej Cepil. Komendant Powiatowy Policji w Piasecznie. Groźby pozbawienia życia zawarte w mailu kogoś podszywającego się pod red. Leszka Kraskowskiego "wzbudziły w nim uzasadnioną obawę ich spełnienia", dlatego aresztowano dziennikarza. Życia komendanta ktoś chciał pozbawić pistoletem hukowym.
@amazgula Mazgajew co ty się znowu odpaliłeś?? Sławy szukasz?? Idź ratować KONSTYTUCJE najlepiej jeszcze z Kukuniem ( bolek ) i resztą ubeków i oprawców Narodu polskiego.
Szanowna Pani filozofko! To m. in. przez takich ludzi jak Pani Polacy masowo dochodzą do wniosku, że, sorry za brutalną prawdę, taka sama z was swołocz jak i z ruskich, i najlepiej, żebyście się tam wytłukli nawzajem
Pieniądze, które mec. Roman #Giertych wyprowadził z giełdowej spółki #Polnord, trafiły w 2014 r. na włoskie konto jego żony Barbary jako darowizna. Generalny Inspektorat Informacji Finansowej prześledził losy wpłat i wypłat i określił je jako pranie brudnych pieniędzy. Z bankomatów gotówkę wypłacał Sebastian J., ps. „Foka”, ochroniarz i kierowca mec. Giertycha. Dotarliśmy do akt, których prokuratura nie udostępnia dziennikarzom.
https://t.co/ENSHL73TWk
Chyba że groźby formułuje chora psychicznie stara baba "Kasia" wrzeszcząca o zamordowaniu Jarosława Kaczyńskiego, a następnie fizycznie atakująca policjantów. Wtedy jest 20 tys. zł odszkodowania od niezawisłego sądu.