„Irytujemy się drobiazgami, czyli rzeczami, które tak naprawdę nie mają znaczenia. Nasze życie staje się ciągiem tanich, niepotrzebnych dram. Zamiast żyć, odczuwać, cieszyć się, napierdalamy na nieustającym wkurwie”
mój absolutnie ulubiony moment pamiętnika to ten, w którym shey orientuje się, dlaczego wszyscy tak weseleją w obecności victorii clark. kocham to, że w końcu mogę opisać ją oczami innego bohatera, bo ona jest takim szczęśliwym potarganym promyczkiem
#pizgaczhell
– Wiesz, że takie jak ona nie są zbyt inteligentne.
– Takie jak ja, czyli...?
– Dziewczynki z dobrych domów zostają w dobrych domach.
I to właśnie ten głos okazał się moim pierwszym grzechem.
10 LAT OD ICH PIERWSZEGO SPOTKANIA #pizgaczhell
Każdy pisze, że nie chodzi o kolor skóry a ja wam powiem, że mi kurwa kolor skóry przeszkadza. Cholernie wkurwia mnie to pachnie, na siłę do takich produkcji, osób czarnoskórych. Na siłę zmienia się całą historię...a przecież nie o to chodzi + fani są zżyci z danymi postaciami i dobrze, jakby na zastępstwo, odgrywał rolę ktoś podobny do poprzedniego i dobrze zapamiętanego aktora.